Eric García udzielił wywiadu dla dziennika Sport z okazji zbliżającego się starcia na Montilivi pomiędzy Barceloną a Gironą, do której wypożyczony jest środkowy obrońca. Katalończyk przyznał, że po sezonie zamierza wrócić do Barcelony i dopiero wtedy podjąć decyzję na temat swojej przyszłości.
Sport: Jak oceniasz swój dotychczasowy dwuletni pobyt w Barçy?
Eric García: Pierwszy rok był skomplikowany na poziomie grupowym. Nastąpiła zmiana trenera, po czym odbiliśmy się od dna i dostaliśmy się do Ligi Mistrzów. Drugi sezon był bardzo dobry i wygraliśmy ligę. Na poziomie indywidualnym nie dostałem tylu minut, ile chciałem i dlatego zdecydowałem się odejść na wypożyczenie.
Xavi nie chciał, żebyś odchodził...
To prawda, stało się to ostatniego dnia ze względu na zasady finansowego fair play i było dla mnie jasne, że jeśli odejdę, to do Girony.
A co się stanie po zakończeniu sezonu?
Zamierzam wrócić do Barçy. Mam kontrakt, wrócę po zakończeniu sezonu i porozmawiamy z klubem, aby zobaczyć, co się stanie.
Jeśli będziesz musiał odejść, to znów do Girony?
Na razie wrócę do Barçy, to mój klub. Oczywiście w Gironie było mi bardzo dobrze, traktowali mnie bardzo dobrze, a tym bardziej, jeśli osiągniemy to, co zamierzamy osiągnąć.
Od czego będzie zależało, czy będziesz mógł zostać?
To będzie zależało od klubu. Wiem, że mam jeszcze dwa lata kontraktu i muszę wrócić. Jeszcze nie rozmawialiśmy, zobaczymy.
Jak z dystansu postrzegasz Barçę?
To było kilka trudnych tygodni dla wszystkich, w tym dla mnie, ponieważ jestem culé. Mecz z PSG był pod kontrolą, ale takie rzeczy zdarzają się w piłce nożnej, w elicie. W każdym razie uważam, że Barça miała bardzo dobre ostatnie miesiące.
A w najbliższą sobotę Girona - Barça, a stawką będzie drugie miejsce...
To wyjątkowy mecz, podobnie jak w pierwszej rundzie. Grasz przeciwko swoim przyjaciołom, przeciwko drużynie, do której należysz. I tak jak mówisz, to ważne, ponieważ gramy o drugie miejsce.
Mówiłeś o meczu w pierwszej rundzie, jakie masz wspomnienia?
To był mecz, który nieco zmienił kurs Girony. Pojechać na teren Barçy i wygrać nie jest łatwo. To był bardzo ważny krok. Był to dla nas sprawdzian, czy jesteśmy gotowi do rywalizacji z wielkimi drużynami i pokazał, że tak.
Komentarze (23)