Alex Baena: Gra dla Barcelony byłaby jednym z moich największych marzeń

Grzegorz Skowronek

29 kwietnia 2024, 09:53

Cadena SER

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Alex Baena zaprezentował się doskonale w meczu Villarreal - Rayo Vallecano w ramach 33. kolejki LaLigi. Zanotował trzy asysty, biorąc tym samym udział we wszystkich bramkach strzelonych przez swój zespół. Ze względu na dobrą formę, niewykluczone, że otrzyma on powołanie do reprezentacji Hiszpanii na zbliżające się mistrzostwa Europy.

Jak sam przyznał, dobre występy wynikają z gry na pozycji, która sprawia, że stwarza więcej okazji do zdobycia bramki. Dzięki temu, a także przez wzgląd na świetną dyspozycję, deklaruje, że marzeniem byłoby pojechać z kadrą na turniej do Niemiec. 

Oprócz analizy swojego występu na La Ceramica, Baena zaskoczył wypowiedziami na temat swojej przyszłości, w rozmowie z Cadena SER wyjaśnił, że gra dla Barçy byłaby jednym z największych marzeń w jego życiu. Myśli w ten sposób, ponieważ dla niego Barcelona jest najlepszą drużyną na świecie. Oczywiście jeśli jakikolwiek klub chciałby mieć go u siebie, musi liczyć się z wydatkiem 60 milionów euro. Tyle bowiem wynosi klauzula w kontrakcie Baeny, a kierownictwo Villarreal raczej nie będzie skłonne obniżać swoich żądań.

O Alexie Baenie zrobiło się głośno w zeszłym roku po uderzeniu Fede Valverde po meczu Realu Madryt z Villarrealem. Ostatecznie rozeszło się po kościach, a wymiar sprawiedliwości zamknął sprawę.  W swoim pierwszym wywiadzie po wydarzeniach z Urugwajczykiem, Baena wyjaśnił, że nie rozmawiał więcej z Valverde, ponieważ jest to już przeszłość. Przyznaje również, że najbardziej bolało go wszystko, co mówiono o jego ''kłamstwie'': ''Wiemy już, jaka jest tam prasa, jaki jest klub, kto rządzi...'' - mówił o Realu Madryt i jego prezydencie Florentino Pérezie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze