Co zrobić z dwójką Joãos?

Dawid Lampa

21 kwietnia 2024, 08:30

AS

20 komentarzy

Fot. Getty Images

Duet Joãos dzieli zarówno zarząd, jak i kibiców. Niechlujność i błędy Cancelo z PSG oraz nieregularność Félixa sprawiają, że sprawa ich przyszłości w klubie nie jest jasna. Nie wiadomo, czy starać się o ich zatrzymanie, czemu przygląda się Juan Jímenez z dziennika AS.

Dzisiejszy klasyk ma być nie tylko ważnym meczem dla Barçy pod względem przywrócenia lepszych humorów na końcówkę sezonu i utrzymania iluzorycznych szans na triumf w lidze. To również swego rodzaju egzamin dla kilku graczy, wśród których jest duet Joãos. To tak naprawdę ostatnie spotkanie o maksymalnej trudności w tym sezonie (z poważniejszych przeciwników Barçy została jeszcze tylko Girona i Real Sociedad).

Jeśli chodzi o Cancelo, to uważa się, że zawiódł przeciwko PSG. Portugalczyk wyłączył się z meczu i po czerwonych kartkach dla Araujo i Xaviego popełnił trzeci bolesny w skutkach błąd. Jedna decyzja o dość niemądrym wślizgu w polu karnym na Dembélé, któremu uciekała piłka i sprokurowany rzut karny. Portugalski obrońca to ktoś, komu nie można odebrać charakteru i prób ciągnięcia drużyny swoimi rajdami czy dośrodkowaniami w ofensywie. Jednak czasem w obronie zdarza mu się popełnić błąd, który może zdecydować o wyniku ważnego spotkania. Dziś czeka go próba przeciwko Rodrygo. Oczywiście, Barcelona dalej liczy na Cancelo w przyszłym sezonie, a na jego korzyść gra średnia na ten moment obsada boków obrony, a w tym sezonie kontuzja Alejandro Balde przyczyniła się do bycia niepodważalnym starterem. Jednak pewne wybory w defensywie martwią ludzi w klubie. 

João Félix również jest piłkarzem generującym dyskusję. On i Raphinha mają na swoim koncie 18 udziałów przy bramkach w tym sezonie dla Barcelony, jeśli chodzi o João jest to dziesięć goli i osiem asyst. Jego występy przeciwko Atlético to coś, co warto zapamiętać, ale czy w innych spotkaniach "dojechał"? Czy stał się tym crackiem, na który pozwalałby jego talent? Można w to wątpić. Oczekuje się od niego więcej. Plusem dla obu piłkarzy jest to, że ich agent, Jorge Mendes, ma świetną relację z Joanem Laportą i Deco. Przedłużenie wypożyczeń to opcja mocno rozważana przez klub, ale na ten moment został obu zawodnikom jeden ważny egzamin. Ten dzisiejszy na Bernabéu, który muszą zdać. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

najlepsza opcja by były kolejne wypożyczenia :) ale raczej ciężko będzie o to

Uważam że powinni obaj dostać jeszcze jeden rok na zasadzie wypożyczenia. Jeśli nie udowodnią swojej przydatności na boisku to podziękować.

Pamiętam jak przed sezonem gdzieś tam o Frimpongu i Grimaldo się mówiło , zamiast Cancelo, nie było kasy oczywiście. Teraz to już w ogóle nie ma szans szkoda że się na tego Cancelo tak uparli, może dałoby radę coś więcej w tym kierunku wtedy.

Przy grze na wielu frontach potrzebna szeroka lawka. Na prawej nie ma lepszego ofensywnego obroncy niz Cancelo wiec tu sprawa jest klarowna powinen zostac mimo baboli od czasu do czasu. Wiecej mial meczow top niz zlych. Felix jezeli za odpowiednie sianko idealnie sie sprawdza w roli jokera lub do rotacji, czesto tez strzela wazne gole.

Jeśli Xavi na cofnięty Real nie wystawi Felixa , a postawi na Raphinie to jest cykorem

Pozostania Felixa jestem niemal pewien ale nie wiem czy stać na na Cancelo

Nie wykupywać i nie wypożyczać, Cancelo jest piłkarzem zbyt niedojrzałym, to tykająca bomba na boisku i na pewno nie jest wart takiego wydatku, w zależności od tego kogo sprzedamy z obrony, myślę że najlepiej by było postawić na Kounde i Balde, ale tu też jest wiele niewiadomych.

Z Felixem sprawa jest jeszcze bardziej oczywista, dajmy już sobie spokój z tym Barnardo Silvą z wisha, już wolę postawić na Torresa i Lopeza z lewej, nie mówiąc już o warunkach finansowych, bo Atletico nie chce go wypożyczać, tylko sprzedać i nie, nie sądzę żeby nie mieli wyboru.

Cancelo jest topem na świecie a pojedyncze błędy się zdarzają każdemu, Felix niepotrzebny

Trzeba zatrzymac obu, chociazby ze wzgledu na to ze na lepsze alternatywy klubu nie stac.

Ciężki temat, chyba najlepiej by było ponownie wypożyczyć. Obaj przydatni, ale też mają swoje wady. Jeśli klub z nich zrezygnuje, musiałby mieć zastępstwo.

Cancelo na lewej obronie traci połowę swej wartości.Ta pozycja w Barcelonie to jakaś zmora. Blade gdy wróci to też nie jest ideał.

Ani jeden, ani drugi nie są zawodnikami regularnymi. Cancelo jakby był zawodnikiem na najwyższym poziomie w chwili obecnej nie byłby w Barcelonie… to zawodnik który w jednym meczu zachwyca a w następnych 5 gra piach. Co do Felixa to moim zdaniem potrzebujemy zupełnie innego skrzydłowego. To nie typ gracza który obecnie potrzebny jest Barcelonie. Tu potrzeba szybkiego, potrafiącego wygrać jeden na jeden zawodnika.

Ich sprawa jest skomplikowana. Cancelo nie jest idealny, moze zagrac dobrze, ale ostatnio miesza dobre i slabe zagrania, co jest chyba efektem przemeczenia, bo ma malo zmian. A z PSG to juz byl chyba najgorszy wystep. Wiec jak mozna oczekiwac, aby Barca miala wykupywac go za 40-60 mln, bo MC nie placze za kase i moze go zwykle pozyczyc gdzie indziej. O ile sam Cancelo sie zgodzi, bo pilkarze maja tez decydujaca karte w reku.
Co do Felixa, to chlopak jakby tylko podlapal rowniejsza forme to stalby sie crackiem. Patrzac na same staty, to daje tyle samo, a ma nawet troche lepsze, co w obecnie swietnej formie Raphinia. A jakby jeszcze polowe slupkow i poprzeczek zamienil na gole to byloby to znacznie lepiej. Wiec mozemy narzekac na jego prace na boisku, ale efektywnosc jest dosc wysoka. Jednak trenerzy nie chca go trzymac przez 90 min bo nie zasuwa w defensywie jak Raphinia. Wlasciciel to klub walczacy o kazdy melon AM, wiec za 20mln bedzie to bonus.

Moim zdaniem Felix powinien zagrać od pierwszej minuty