Xavi: Mecz z PSG jest jak orzeł czy reszka

Dawid Lampa

14 kwietnia 2024, 00:20

1 komentarz

Fot. Getty Images

Barcelona wygrała z Cádizem 1:0 w meczu pełnym rotacji, a poniżej prezentujemy pełny zapis konferencji prasowej Xaviego Hernándeza po tym spotkaniu. Trener wypowiedział się o Pau Cubarsim, Pedrim, a także ewentualnych wątpliwościach, co do wtorkowej jedenastki przeciwko PSG.

Drużyna miała dziś kontrolę nad wydarzeniami. I to nie tylko dziś. Co się poprawiło, że drużyna się nie załamuje, tak jak miało to miejsce w wielu momentach tego sezonu?

Xavi: Myślę, że chodzi o grę pozycyjną. Uważam, że jesteśmy bardzo dobrze ustawieni, dobrze uporządkowani… To pozwala nam też na zakładanie pressingu po stracie. Dobrze uważamy na kontry, praktycznie nas nie kontrują… Dominowaliśmy praktycznie w całym meczu, w końcówce już cierpieliśmy, bo ustawiali się już jeden na jednego. Dobrze wychodziliśmy z piłką, znajdowaliśmy Ferrana, znajdowaliśmy Fermína… João wygrywał pojedynki, które rozpoczynały ataki… Myślę, że wynik jest zbyt niski. Rozegraliśmy dobry mecz, jesteśmy w najlepszym momencie sezonu. Poza tym, że nie przegraliśmy od trzech meczów, uważam, że drużyna dobrze czuje się na boisku, dobrze jest ustawiona, czuje się komfortowo, a to teraz dla nas bardzo ważne.

[Marta Ramón, RAC1] Co myślisz o Pedrim, jak oceniasz jego przygotowanie fizyczne po tym, co widziałeś dzisiaj? Jakie są zalety i wady wykorzystania go lub niewykorzystania we wtorek?

Cóż, Pedri pod presją graczy Cádiz radził sobie bardzo dobrze. Z nim zawsze mamy kontrolę, jest zawsze zorientowany na boisku i już mówiłem wiele razy, że to wyśmienity zawodnik. Odczuwaliśmy to wiele razy, kiedy go brakowało. Kiedy jest, daje nam dużo spokoju, zatrzymania w grze. To zawodnik robiący różnicę, przede wszystkim z piłką, kiedy potrafi z łatwością zobaczyć opcję podania. To piłkarz przez wielkie P.

[Adria Albets, Cadena SER] Jak ciężko było sprawić, żeby zawodnicy byli skupieni na dzisiejszym meczu z Cádiz, a nie tym wtorkowym z PSG, zwłaszcza biorąc pod uwagę osiem zmian w jedenastce?

Nie, gramy w LaLidze. Chcemy walczyć o tytuł, następny mecz to El Clásico. To od nas cały czas zależy, czy skracamy dystans do Realu o trzy punkty. Dzisiaj to było podstawowe i istotne. I wiem, że zawodnicy są przygotowani, bo widzę, jak trenują i ich zaangażowanie, profesjonalizm, ambicje w ostatnich miesiącach. To jest na najwyższym poziomie w całej drużynie. Zespół jest skupiony, było to widać dziś po piłkarzach, którzy ostatnio grali mniej. Wykonali świetną pracę, zagraliśmy bardzo dobry mecz i daje mi dumę to, jaki zespół widzę.

[Helena Condis, COPE] Jednym z niewielu, którzy nie odpoczywali po meczu w Paryżu był Pau Cubarsí. Jest dla ciebie tak ważny?

Tak, ma mniej w nogach, grał mniej, licząc cały sezon. Stoimy przed piłkarzem, który myślę, że zaznaczy pewną epokę w futbolu, tak jak mówiłem. Tak, dla mnie jest kluczowy, bo kiedy pressują go wysoko, to wybiera najlepszą opcję. Wie, kiedy grać do drugiej linii i robi to dobrze. Dobrze asekuruje, wygrywa pojedynki. Nie wydaje się, żeby miał siedemnaście lat. Tak, jest bardzo ważny dla drużyny.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] 13 meczów bez porażki, nie straciłeś żadnego piłkarza. Jesteście teraz w decydującym tygodniu, ale dotarliście do niego w najlepszym momencie...

Tak, jasne. Ale przede wszystkim skupiamy się na wtorku. To jest jak orzeł czy reszka. Jasne, że mamy przewagę jednego gola, ale stajemy na przeciw wielkiej drużyny. To będzie piłkarska wojna. Bardzo ważny mecz, dlatego potrzebujemy ludzi, kibiców, żeby przyszli na Montjuïc. I żeby się cieszyli meczem i tym, że damy z siebie wszystko na boisku, żeby awansować do półfinału.

[Raúl Fuentes, Radio Marca] Jeśli masz już ustaloną jedenastkę na wtorek, czy dzisiejszy mecz dał ci jakieś wątpliwości na kogo postawić?

Nie, nie. Jeszcze nie mam wybranej jedenastki, zostały nam dwa treningi, musimy się dobrze przygotować na wtorkowy mecz. Teraz liczyło się to spotkanie, w którym zdobyliśmy ważne trzy punkty, żeby pozostać w walce o ligę. I na wtorek zaczniemy się przygotowywać od jutra. Mało czasu, ale myślę, że wystarczająco, żeby się dobrze przygotować.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Miejmy nadzieje, że mecz z PSG dla Nas to będzie orzeł.