Raphinha odbudowuje swoją wartość

Dariusz Maruszczak

1 kwietnia 2024, 11:50

27 komentarzy

Fot. Getty Images

Jednym z piłkarzy wzbudzających najbardziej skrajne emocje w Barcelonie jest Raphinha. Brazylijczyk często bywał krytykował za kiepską jakość dryblingów i brak skuteczności, które miały potwierdzać, że nie jest to piłkarz na miarę Blaugrany. Ostatnio jednak 27-latek podbudował swoją pozycję w zespole, nawet grając na pozycji, na której wydawało się, że nie będzie mógł występować.

Raphinha w starciu z Las Palmas znów był ustawiony na lewym skrzydle, gdzie został ostatnio przeniesiony na skutek pojawienia się Lamine Yamala. Wcześniejsze epizody na tej pozycji pokazywały, że Brazylijczyk ma problemy z dopasowaniem się do takiej roli. W sobotę wyglądało to jednak całkiem dobrze (został MVP pojedynku), a przecież również w spotkaniu z Napoli 27-latek stanął na wysokości zadania, będąc nominalnym lewoskrzydłowym.

Statystyki za Raphinhą

Warto zwrócić uwagę, że Raphinha jest już drugim najlepszym piłkarzem w klasyfikacji kanadyjskiej Barcelony, choć spędził na murawie najmniej czasu z grona napastników. Zgodnie z danymi Transfermarkt skrzydłowy ma na koncie sześć goli i dziesięć asyst. Inne dane też podkreślają wartość Brazylijczyka. Według FBREF.com Raphinha ma najlepszy współczynnik asyst w przeliczeniu na 90 minut w pięciu najsilniejszych ligach europejskich (0,6).

  Mecze Minuty Gole Asysty Gol lub asysta co
Raphinha 29 1471 6 10 92 minuty
Ferran Torres 33 1697 11 4 113 minut
Lamine Yamal 40 2236 6 7 172 minuty
João Felix 35 1888 9 6 126 minut

Pod względem udziału w akcjach z oddaniem strzału 27-latek zajmuje czwartą lokatę w TOP-5 lig europejskich. A to jeszcze nie wszystko. Raphinha ma też pierwsze miejsce w LaLidze w liczbie goli i asyst w przeliczeniu na 90 minut (1,02). Zajmuje trzecią pozycję w tych rozgrywkach pod względem udziału w akcjach bramkowych na 90 minut gry.

Inne atuty

Poza tym Raphinha ma wiele atutów przydatnych dla drużyny. Wczoraj opublikowaliśmy artykuł analityka Alberta Blayi, w którym zwrócił on uwagę na rolę Brazylijczyka polegającą na szukaniu wolnej przestrzeni. Rzeczywiście Raphinha znakomicie potrafi w odpowiednim czasie wbiegać w sektory, w których nie ma obrońców rywali. Dzięki temu ruchowi bez piłki stwarza scenariusz do otwierającego podania i wykreowania sytuacji bramkowej. To jednak odmienny profil atakującego niż Robert Lewandowski, João Felix czy Lamine Yamal. Być może w pewnym sensie przypomina go tylko Ferran Torres, ale nie da się ukryć, że Hiszpan jest dużo mniej zwinnym zawodnikiem od Brazylijczyka.

We wspomnianym tekście autor podkreślił również, że Raphinha „zawsze gra z pełną prędkością” i „nie uwzględnia pauz”. To też może być w określonych momentach atut tego piłkarza, zwłaszcza gdy w Barcelonie mamy jednak większość graczy wykorzystujących te spowolnienia, żeby pokazać swoją magię. Raphinha cały czas jedzie na ogromnej intensywności, czym dostosowuje się do wymagań obecnego futbolu. Ponadto 27-latek stale haruje na murawie, co przyczynia się do poprawy pressingu i usprawnienia wsparcia dla bocznych obrońców w fazie defensywnej. Barça po prostu potrzebuje tak zdeterminowanego gracza, nawet jeśli nie jest to pierwszorzędny europejski talent.

Wykorzystać walory

Najważniejszym przesłaniem tekstu Blayi jest apel o odpowiednie wykorzystanie walorów Raphinhi. Powinno się to opierać na uwolnieniu Brazylijczyka, żeby mógł ze swobodą wchodzić do środka. Tam może lepiej wykorzystać swój ruch bez piłki, zdezorganizować obronę rywala swoją dynamiką. Przy tym warto jednak podkreślić, że Raphinha jest też bardzo kreatywnym piłkarzem jak na skrzydłowego w kontekście konstrukcji akcji. Nie zawsze podejmuje idealne decyzje, nie zawsze jest dokładny, ale tego zmysłu kombinacyjnego nie sposób mu odmówić. Dlatego może być wykorzystywany w różnych rolach, a pojawienie się Lamine Yamala jako gracza rozrywajacego defensywę rywala dryblingiem dobrze komponuje się ze zdolnościami Raphinhi. Zwłaszcza gdy Brazylijczyk w ostatnich spotkaniach dał nadzieję, że może grać też na lewej stronie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nikt nie mówi, że to słaby piłkarz. Bo to nieprawda, piłkarzem jest całkiem niezłym. On zwyczajnie jest za słaby na taki klub jak Barca. Tutaj potrzeba równej formy większość meczu oraz sezonu. Raphinha tego nie gwarantuje. Także raczej trzeba się z nim pożegnać póki ktoś jest w stanie zapłacić jeszcze jakieś sensowne pieniądze.

No trzeba przyznać ,że gra lepiej. Wreszcie znaleźli na niego pomysł czyli szybkie wychodzenie do środka do długich protopadłych podań. Widać też większą waleczność, udział w akcjach zespołu. Skrzydłowy marny ale schodzenie do środka to teraz jego atut

Ktoś fajnie napisał, że w razie przyjścia mbappe może, sprzedać ferrana, raphinie i może jeszcze jednego i zarzucić sieci na rodrygo ;) marzenie. Skrzydła Rodrygo Yamal widziałbym z przyjemnością. Rodrygo na lewym wygląda spoko. I myślę, że nie byłoby to kompletnie nierealne

Dobrze niech poprawia, więcej dostaniemy

poprawiła się gra Brazylijczyka ale Dembuś w formie i tak robił większy szum :)

Dobrze uzupełnia sie z Cancelo . Gdzie Cancelo czesto zapomina o obronie a pracus Rapihina łata dziury po nim , nie to co primadonna Felix . Raphinia nie umie dryblowac ,ale w tym go wyrecza Cancelo

To oczywiste, że Raphinhia jest jednym z najlepszych piłkarzy Barçy w tym sezonie.Cała krytyka spada na niego bo od czasu do czasu zepsuje jakieś podanie albo niecelnie strzeli ale Yamal ma tak samo !Lewy ma problemy z przyjęciem piłki a ile razy nie strzelił w dogodnej sytuacji.Ludzie lubią szukać kozła ofiarnego i wpadł im w oko Raphael chociaż jest jednym z najlepszych piłkarzy w tym sezonie,drugim na którym się lubią wyżywać jest Felix a gdyby nie tych dwóch piłkarzy to w tym sezonie bilibyśmy się o udział w lidze konferencji ale do głupców to nie dociera

Porozmawiajmy po meczach z PSG i Realem, a nie po 1-0 z Las Palmas.

Niech odbudowuje, może ktoś z Anglii sypnie kasą to jakimś cudem by potem starczyło na Nico.

co nie zmienia faktu ze nie potrafi dryblowac a to jest jedna z najwazniejszych cech skrzydłowego dlatego sprzedaz poki jest wart tyle co za niego zaplacilismy jest najlepszym co moze byc dla FCB

Nie za bardzo do tej pory rozumialem marud pod tytulem Raphinii. Jest innym zawodnikiem od Dembele/Yamala i to wiedzielismy PRZED zakupem, ale jego staty sa podobne. Jednak czesto trenerzy lubia miec rozne profile pilkarzy, jako ze jeden pilkarz bedzie lepszy od drugiego w zaleznosci od przeciwnika, ich defensywy okolicznosci itd... no i wchodzi w gre sprawa finansowa. Barca dalej wisi, juz sie zamieszalem, ale bylo chyba 50mln, wiec w lipcu powinno byc ze 40. Jakakolwiek sprzedaz, np 60mln, to odmisuwanie tych 40 i wyjdzie gotowka netto czyli 20. Do tego bedziemy mogli wykorzystac 1/3 przy zakupach... swietna sprzedarz;/
Wiec jak dla mnie musi pozostac na przyszly sezon.

"Raphinha ma najlepszy współczynnik asyst w przeliczeniu na 90 minut w pięciu najsilniejszych ligach europejskich (0,6). Dodatkowo jest trzeci w zakresie oczekiwanych asyst w przeliczeniu na 90 minut, więc jego dorobek mógłby być jeszcze lepszy, gdyby koledzy byli skuteczniejsi. "

Coś się pomyliło autorowi w tym zdaniu :) Skoro w drugiej statystyce jest na 3. miejscu, to znaczy, że mógłby być także na 3. miejscu współczynnika asyst, gdyby to koledzy pozostałych konkurentów w TOP3 byli skuteczniejsi.

Po Gundoganie, drugi najlepszy zawodnik tej drużyny w tym sezonie. Jego sprzedaż byłaby głupotą. Nie można zostawić 16-latka bez zmiennika.