Z grona wszystkich piłkarzy Barcelony Robert Lewandowski będzie dziś rozgrywał najważniejszy mecz podczas marcowej przerwy reprezentacyjnej. Stawką może być nie tylko ewentualne uczestnictwo Polski w mistrzostwach Europy, ale też przyszłość napastnika w narodowych barwach.
Biało-Czerwoni zmierzą się dziś z Walią w Cardiff, a to spotkanie zdecyduje, kto weźmie udział w EURO. Drużyna z Wysp Brytyjskich wysoko pokonała w poprzedniej rundzie baraży Finlandię (4:1), ale w fazie grupowej eliminacji musiała uznać wyższość Turcji i Chorwacji. Z kolei Polska po bardzo nieudanych eliminacjach rozbiła w pierwszym starciu baraży Estonię 5:1. Michał Probierz przedstawił już kadrę na dzisiejszy pojedynek, a zabrakło w niej między innymi Jakuba Modera czy Pawła Wszołka. Selekcjoner Walii może liczyć na takich graczy jak Neco Williams, Ben Davies, Ethan Ampadu czy Brennan Johnson.
Nie można wykluczyć, że dzisiejszy mecz będzie miał kluczowe znaczenie dla przyszłości Roberta Lewandowskiego. W mediach od dłuższego czasu spekuluje się, że w przypadku fiaska napastnik może zrezygnować z gry w reprezentacji. Poza mistrzostwami Europy następny duży turniej odbędzie się dopiero za dwa lata. Podczas mistrzostw świata w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych Lewy będzie miał już 37 lat. Nie wiadomo, czy nie będzie wolał skupić się na końcówce kariery klubowej, zwłaszcza przy takich obciążeniach.
Sam Lewandowski na razie tłumaczy jedynie, że skupia się na grze. Temat jego przyszłości należy więc odłożyć przynajmniej do zakończenia spotkania z Walią. Czy w przypadku porażki może dojść do jakiegoś ogłoszenia z jego strony, nie wiadomo. Pewne jest, że dla drużyny Lewego będzie to bardzo trudna przeprawa, zwłaszcza że to rywale będą gospodarzami, a trybuny mogą ich napędzać. Mimo to warto zwrócić uwagę, że Polska wygrała 6 z ostatnich 7 meczów z Walią, która w 10 starciach zdołała pokonać Biało-Czerwonych tylko raz.
AKTUALIZACJA
19:32 Znamy skład Polaków na mecz z Walią.
Komentarze (34)