Sport: Dług Barcelony wobec Ronalda Araujo

Mateusz Doniec

22 marca 2024, 12:45

Sport

6 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Araujo po raz ostatni przedłużył kontrakt z FC Barceloną wiosną 2022 roku. Urugwajczyk odgrywał już wtedy kluczową rolę w obronie Barçy. Teraz Ronald znalazł się również w centrum uwagi ze względów pozasportowych, odkąd pojawiło się zainteresowanie ze strony Bayernu. Zawodnik chce zostać, a Barça chce, aby został, ale Toni Juanmarti tłumaczy, że to równanie nie jest jednak takie proste.

Aby zrozumieć, dlaczego temat nowej umowy Ronalda Araujo jest nieco bardziej skomplikowany, należy wziąć pod uwagę coś jeszcze oprócz woli obu stron. Według Juanmartiego trzeba cofnąć się do ostatnich negocjacji nowej umowy Urugwajczyka, a nawet do jesieni 2021 roku. To właśnie wtedy Pedri i Ansu Fati odnowili swoje kontrakty i otrzymali pensję, która umieściła ich znacznie wyżej w hierarchii wynagrodzeń.

Kilka miesięcy później, podczas procesu przedłużania kontraktu Araujo, Barça poinformowała obrońcę, że problemy z przestrzeganiem zasad finansowego fair play dławią klub, więc podwyżka pensji dla Urugwajczyka, który w tamtym czasie był uważany za znajdującego się na podobnym poziomie w hierarchii co Pedri i Ansu raczej nie była tak duża, jak oczekiwał obrońca. Negocjacje prowadzone przez Mateu Alemany'ego z agentami zawodnika wcale nie były łatwe.

W końcu udało się osiągnąć porozumienie. Ronald zrezygnował z części swoich żądań ekonomicznych w zamian za obietnicę, lub "werbalne zobowiązanie" - że Barça postara się dostosować kontrakt obrońcy, aby mógł przejść na poziom wynagrodzenia zgodny z jego hierarchią. "Araujo podpisał nowy kontrakt i wszyscy byli zadowoleni" - pisze Juanmarti.

Teraz jednak czas mija, a cena Urugwajczyka wciąż rośnie. Finanse Barçy są w tarapatach, a Ronald wychodzi z założenia, że z ekonomicznego punktu widzenia zawsze lepiej wyszedłby na przyjęciu oferty z zagranicy. Nie chodzi jednak o to, ale o to, by jego zaangażowanie zostało w jakiś sposób odzwierciedlone przez klub. Logiczne jest, że ze względu na to, że sprawa ciągnie się od dawna, powinno to być priorytetem dla klubu.

W wywiadzie udzielonym w tym tygodniu dla Cadena SER sam Deco wyraził się w sposób, który potwierdza to, co zostało wyjaśnione. "Araujo odnowi kontrakt, jeśli będzie tego chciał. Podejmiemy starania, ponieważ na to zasługuje. Wysiłkiem klubu jest utrzymanie tego, co mamy", powiedział dyrektor sportowy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze