Przed ważnym meczem w Lidze Mistrzów przeciwko Napoli, gościem programu ''Què t'hi Jugues!'' w Cadena SER był André Cury, agent Vitora Roque. Poniżej kilka najciekawszych wypowiedzi z rozmowy.
''Vitor Roque czuje się dobrze, jest bardzo szczęśliwy w Barcelonie. Czeka na trochę więcej okazji, ale pozostaje skupiony, aby kiedy tylko się nadarzą, zaowocowały bramkami'' - stwierdził Cury przed mikrofonami SER Catalunya. Agent napastnika Barçy dodał także, że od przybycia do Barcelony zauważył zmianę: ''Piłka nożna jest trochę szybsza, a zagrywane piłki są nieco mocniejsze. Myślę, że Vitor Roque ma się dobrze, jest dobrze przygotowany fizycznie i psychicznie''.
Stawką dzisiejszego meczu w Lidze Mistrzów, jest uratowanie sezonu. W lidze hiszpańskiej strata do prowadzącego Realu Madryt jest znacząca, jedyną szansą na trofeum w tym sezonie są europejskie puchary. André Cury dał jasny przekaz: ''Vitor Roque lubi ważne mecze. Jestem pewien, że jeśli będzie dostawać minuty, ale odpowiednią ilość, która zapewni mu spokój ducha, będzie zdobywać dla Barcelony bramki. Napastnik nie może grać 12-13 minut, nie dają mu pewności siebie. Muszą pozwolić mu grać''.
Agent Brazylijczyka został zapytany również o najlepszą pozycję dla Vitora Roque na boisku: ''Vitor Roque może grać na skrzydle, ale ideałem dla niego jest gra na pozycji 9''. Wyjaśnił również, skąd pochodzi jego przydomek: ''Jego ojciec grał w jednym z brazylijskich klubów i był nazywany tygrysem, ponieważ dużo walczył. Później zaczęto nazywać jego syna Tigrinho''. Na sam koniec rozmowy w ''Què t'hi Jugues!'' opowiedział o wschodzącej gwieździe brazylijskiej piłki, czyli Estevao Willianie ''Messinho'': ''Jest topowy, uprawia inny rodzaj sportu. Mam nadzieję, że dostanie szansę przyjścia do Barcelony. Ma szansę zdobyć w przyszłości Złotą Piłkę''.
Komentarze (4)