Paris Saint-Germain jest gotowe dołożyć wszelkich starań, aby zmniejszyć szkody spowodowane odejściem Kyliana Mbappé do Realu Madryt. Nasser Al-Khelaifi już zabrał się do pracy, aby znaleźć zawodnika, który może przywrócić nadzieję paryskiemu klubowi. Według Marki jest nim Lamine Yamal.
Jak donosi Luis F. Rojo z dziennika Marca, PSG wybrało Lamine Yamala na następcę Kyliana Mbappe i pieniądze nie grają roli. Francuski klub ma być gotów zapłacić aż 200 milionów za transfer 16-latka.
Barcelona jest już świadoma zainteresowania PSG zawodnikiem i kwoty, jaką mistrzowie Francji byliby skłonni za niego zapłacić. Był to jeden z powodów, dla których Jorge Mendes udał się w tym tygodniu do Barcelony, aby spotkać się z Joanem Laportą. Agent powiedział prezydentowi o zainteresowaniu młodym piłkarzem ze strony francuskiego klubu. Pytanie brzmi, co Barcelona zrobi z tą propozycją, która oczywiście nie jest jeszcze formalna.
Odpowiedź jest jasna: Barcelona nie sprzeda Lamine Yamala. W klubie mówi się otwarcie, że jest on największym talentem, jaki wyszedł La Masii po Leo Messim. Choć 200 milionów euro rozwiązałoby wiele problemów Blaugrany, nie ma żadnego zamiaru sprzedaży Lamine Yamala, który jest jednym z niewielu pozytywów w tym sezonie.
Komentarze (184)