Xavi o meczu Real Madryt - RB Lipsk: Gdybyśmy my dostali 34 strzały, to przegralibyśmy mecz

Mateusz Doniec

7 marca 2024, 13:45

YT: MD

26 komentarzy

Fot. Getty Images

Xavi Hernández odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej przed meczem Barcelony z Mallorcą. Trener wypowiedział się m. in. na temat kontuzji Pedriego czy meczu Realu Madryt z RB Lipskiem w Lidze Mistrzów. Poniżej najciekawsze wypowiedzi Xaviego. Pełny zapis konferencji prasowej pojawi się dziś wieczorem.

[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] Chciałbym zapytać o Pedriego... To już trzecia kontuzje w tym sezonie... Co robi się w klubie źle? Jak  się czuje? Wyznaczyliście terminy?

Xavi: My zawsze staramy się zapobiegać kontuzjom. Uważam, że wykonaliśmy nieskazitelną pracę, przede wszystkim sam Pedri. To jednak okoliczności, których czasem nie możesz kontrolować. Powiedziałem mu już, że to jego ostatnia kontuzja. Trzeba myśleć pozytywnie. Ja myślę, że to ostatnia kontuzja. Niech wyzdrowieje, a gdy będzie miał dobre odczucia, to wróci. Nie jest to tak groźny uraz, jak się wydawało. To bardzo ważny piłkarz dla zespołu. Chcemy zrobić wszystko, co możliwe, aby zapobiegać takim kontuzjom, ale cóż... one się przytrafiają. On nie jest pierwszym piłkarzem, który doznaje kontuzji.  

[Carlos Monfort, Jijantes] Vitor Roque nie rozgrywa zbyt wielu minut. Co musi robić, albo co musi poprawić, aby grać więcej?

Często chodzi o konkurencje. Rywalizuje z Lewandowskim, ze wszystkimi napastnikami... Nie jest łatwo. Miał minuty, miał szanse i myślę, że już nam zdążył bardzo pomoc i będzie nam jeszcze pomagać. Będzie grał tak jak każdy.  

[Albert Hernández, TVE] Czy trudno ci przekonać zawodników, że jeszcze można wygrać ligę?

Tak, tak. Nadal uważamy, że są szanse. Nie rzucamy ręcznika. Postaramy się do samego końca, dopóki matematyka nie powie, że nie damy rady. Drużyna jest zmotywowana. Wie, że ostatnio zmarnowaliśmy dobrą okazję, ale jutro mam szansę na wywarcie presji zarówno na Real Madryt, jak i na Gironę.

[David Bernabéu, Sport] Real Madryt awansował wczoraj do ćwierćfinału Ligi Mistrzów... Lipsk oddał w dwóch meczach 34 strzały. Jeśli ty otrzymujesz w dwumeczu 34 strzały, gdzie się znajdujesz?

...Cóż, nie wiem. Myślę, że gdybyśmy my dostali 34 strzały, to przegralibyśmy mecz. Każdy mecz to osobna rzeczywistość. My też już wygrywaliśmy mecze, mimo że na to nie zasługiwaliśmy... A często przegrywaliśmy lub remisowaliśmy, mimo że powinniśmy wygrać. To wielkość futbolu, że nie zawsze wygrywa lepszy czy ten, kto bardziej zasłużył. Inaczej wszystko byłoby przewidywalne. Nie wiem, gdzie bym się znalazł.

Pełny zapis konferencji prasowej Xaviego pojawi się dziś wieczorem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (26)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy