Przegląd prasy FCBarca.com: "Skandal na Mestalla"

Dawid Lampa

3 marca 2024, 01:23

MD, Sport, L'Esportiu, Marca, AS

67 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"Otwarta liga" - Okazja ze złota dla Barçy, żeby dotrzeć na ciężki egzamin na San Mamés na fali wznoszącej. Remis Realu na Mestalla ściska walkę o tytuł: Girona może zbliżyć się na 4 punkty, Barça na 6. Vinícius wyrównuje ze stanu 0:2 dla Valencii i zamieszanie Gila Manzano, który zagwizdał koniec meczu tuż przed golem na 3:2 dla Realu. "Świetny wyścig i podium Sainza" - Pokaz Carlosa za nierozłącznymi Verstappenem i Checo Pérezem. Mallorca - Girona: Wyzwanie Liga Mistrzów przed rywalem w formie. Atlético - Betis: Żeby załagodzić nokaut w pucharze. Lekkoatletyczne Halowe Mistrzostwa Świata: Llopis, czwarty, tuż od medalu.

"Skandal" - Real Madryt dociera do remisu na Mestalla w bardzo napiętym meczu, w którym przegrywał 0:2 po pierwszej połowie. Vinícius prowokował trybuny po zdobyciu dubletu, a Bellingham został wyrzucony z boiska po protestach o gola, którego sędzia nie uznał po zakończeniu spotkania. "Wielka szansa dla Barçy" - Blaugrana może ustawić się sześć punktów za liderem, jeśli wygra na San Mamés. Mallorca - Girona: Girona chce z zdobyć punkty, żeby móc dalej walczyć w LaLiga. Formuła 1: Verstappen triumfuje, a Sainz kończy trzeci.

"Ściana Bilbao" - Barça ma nadzieję potwierdzić poprawę na San Mamés, na wrogim terenie, aby móc dalej marzyć po wczorajszym remisie Realu Madryt przeciwko Valencii (2:2). Xavi ostrzega przed siłą fizyczną rywali, ale ma nadzieję, że absencje, przede wszystkim ta Nico, i zmęczenie odbiją się na Baskach. "Mechaal, szósty na 3000 metrów" - Pobiegnie jeszcze w finale na 1500 metrów i Esther Guerrero w wyścigu kobiet. Bestué odpadła w półfinale biegu na 60 metrów. "Skala europejska" - Girona rozpoczyna swoją ostatnią część wyścigu o Ligę Mistrzów na boisku Mallorki, która jest w euforii po kwalifikacji do finału Pucharu, z możliwością urwania punktów wiceliderowi. Formuła 1: Verstappen rozpoczyna sezon od zwycięstwa w Bahrajnie, a jego kolega z zespołu Pérez jest drugi. Espanyol: Pojawił się efekt Eibaru i Espanyol remisuje z Hueską (0:0). Padel: Ari Sánchez i Paula Josemaría, mistrzynie w Rijadzie. Koszykówka ACB: Penya pokonuje Breogán (78:80), a Baxi Manresa ulega Múrcii (83:88). Koszykówka kobiet: Cadi wygrywa z Araski po dwóch dogrywkach, a Uni przegrywa z Valencią po niechlubnym meczu.

"Skandal na Mestalla" - Gwizdek kończący Gila Manzano, niesłychany błąd przeciwko duchowi gry. Pokazał koniec w środku dośrodkowania Brahima, Bellingham strzelił i nawet Valencia nie protestowała. Hugo Duro: Rozumiem Real Madryt. Diakhaby - ciężka kontuzja po upadku Tchouaméniego. "Tylko Red Bull radzi sobie z Sainzem" - Carlos odpowiada na swoją niepewną sytuację w Ferrari trzecim miejscem i dwoma wyprzedzeniami swojego kolegi z zespołu, Leclerca. Athletic - Barcelona: Okazja ze złota, żeby zmniejszyć dystans. Nadal - Alcaraz: Światowy pokaz - są bohaterami pierwszego meczu tenisowego na Netflixie. Recital Pogacara na "Sterrato" - zaatakował na 81 kilometrów przed metą i pokonał rywali.

"Kapitalny skandal" - Gil Manzano odgwizdał koniec meczu sekundę przed golem Bellinghama na 3:2 i wykluczył go za protesty. Ancelotti: Nigdy mi się coś takiego nie zdarzyło; to niespotykane." Vinícius wytrzymuje z kibicami na Mestalla i z dwoma golami daje remis Realowi. Valencia, z więcej do mniej. Ciężka kontuzja Diakhaby'ego. "W paszczy wilka" - Barça, niezwyciężona na wyjeździe w tym sezonie ligowym, szuka zbliżenia się do Realu z Athletikiem w euforii. "Memphis przeciwko depresji" - Simeone łączy Holendra z Moratą przeciwko wznoszącemu się Betisowi. Lekkoatletyczne Halowe Mistrzostwa Świata: "Wszystko zostało w słowie prawie" - Llopis był czwarty w biegu na 60 metrów przez płotki, zdyskwalifikowali Asiera Martíneza i Mechaal skończył szósty na 3000 metrów. Formuła 1: "Sainz, podium na początek" - Skończył trzeci po dwukrotnym wyprzedzaniu Leclerca w kolejnym festiwalu Verstappena. Brahim zmienia narodowość na marokańską, mimo bycia na liście powołanych do kadry Hiszpanii.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Gwizdek kończący mecz, był przed wrzutką w pole karne , bo Diaz jak prowadził piłkę to wychodził z nią z pola karnego , więc sędzia zagwizdał koniec meczu , a on później ją wrzucił. Więc nie wiem o co ta cała wojna , gol wpadł po kończącym mecz gwizdku

No i dobrze wielce pokrzywdzony real a co z almerią sędzia zrobił i z innymi gdyby nie sędziowie to real 4 miejsce w tabeli by miał. Karma wraca prześcieradła.

Po komentarzach od razu widać kto jest fanem zespołu z Madrytu i .... tylko zabłąkał się nie na tą stronę żeby się wypłakać. Fakt nie widziałem meczu ... ale sędziowie odpierdalają takie manewry i nie zawsze przeciwko jednej drużynie więc płakać z tego tytułu nie na swoim podwórku.... wedle oceny. Nie dyskryminuję również tych kibiców. Pytanie czy też mieli takie uwagi gdzie nie było uznanej bramki z Athletico i przez to Barca straciła tytuł (przykład jeden z wielu).

Ale to, że Reala miał 2:2 choć powinien przegrywać 2:1 bo uznano gola Vinciusa, mimo że Joselu był na spalonym i absorbował bramkarza Valenci, a wręcz zasłaniał mu dośrodkowanie, to już skandal nie jest?

"Xavi ostrzega przed siłą fizyczną rywali, ale ma nadzieję, że absencje, przede wszystkim ta Nico, i zmęczenie odbiją się na Baskach" Dobrze u nas cały sezon są rotacje w składzie...

Trzeba było obrażać sędziów? Jeden się wkurzył i proszę, mamy zonka :-)

@dominox1998
Jak trwał za długo ? Oglądałeś ten mecz ? Ja rozumiem być kibicem danego klubu ale na futbol patrzeć obiektywnie a nie subiektywnie z perspektywy kibica klubu przeciwnego . Mecz rwany - przerwa za przerwa to że dodał 7 minut to obrał zbyt mało - w doliczonym czasie koszmarna kontuzja - sprawdzenie var .

Wszyscy którzy twierdzą że mecz trwał zbyt długo można z pewnością zaśmiać się prosto w oczy i powiedzieć „dorośnij”
Przez takie błędy arbitrów to my jesteśmy stratni w perspektywie globalnej jeżeli chodzi o la ligę jak również o ligę mistrzów .

Dla mnie sędziowanie w la liga to jest czysty skandal a kibice popierający takie błędy to pseudo kibice.

Oby dzisiaj aktorami byli gracze a nie sędziowie - bo tym drugim bardzo się podoba być na głównym planie w la liga .

Jaki skandal, gwizdnął jeszcze przed dośrodkowaniem nie mówiąc już o tym, że powinien zakończyć mecz przed rzutem rożnym. Trzeba to dzisiaj wygrać i wrócimy jeszcze do walki o majstra

Paradoksalnie dla Realu ta sytuacja jest usprawiedliwieniem na te TV reportaże o sedziowaniu w LL.

https://youtu.be/CtKEj8oJspY?si=or0zKQQjsG-lSb_g" target="_blank" rel="nofollow">https://youtu.be/CtKEj8oJspY?si=or0zKQQjsG-lSb_g

To jego niepierwszy raz - tutaj malaga pokrzywdzona

Niech już biali otrą tego 'Gila' i przestaną płakać.
Dzisiaj wieczorem wpier*ol w Bilbao i specjalnie wiele się nie zmienia.
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.2.

Gil Manzano jak Ty mnie zaimponowałeś w tej chwili.

Nie wiem o jaki skandal chodzi. Mecz i tak trwał za długo, więc sędzia poczekał aż piłka opuści pole karne, zaczął gwizdać jak była na ziemi. Może chodzi o skandal z uznaniem bramki na 2:2, wtedy wszystko jest w porządku.

Czemu skandal, przecież normalnie zakończył mecz a mało tego i tak grali dłużej niż był doliczony czas

No przecież zawodnicy i trenerzy Realu zawsze twierdzili że sędziowie raz dają raz zabierają.Wiec co się stało że po wczorajszym meczu uznali to skandal?Czyżby te ich tłumaczenie działa tylko jak sędziowie im pomogą?

Co nie którzy się podniecają zapominając że gramy na wyjeździe z : Athletic ,Atletico M, Real M, Girona , Sewilla także zluzować gumki

Gil dał dupy i zawiódł swych mocodawców, ale... czy 2. bramka dla białych nie padła po spalonym ( a dokładnie po pozycji spalonej, która jednak absorbowała bramkarza) ?

Dlatego jestem za dążeniem do efektywnego czasu gry: 2x 30 minut, z zatrzymaniem zegara przy każdym aucie i wznowieniu gry. W innych dyscyplinach świetnie to działa: ręczna, kosz, hokej. I skończy się kozakowanie i przedłużanie wybić, skończy się wymuszanie (w ten sposób) żółtych kartek.

no i dziekuje hehe ...dzisiaj xavi i tak to spatoli

pierwszą połowę zakończył podczas akcji Valencji, wtedy świąkała nie płakoł :)

Pomimo że Real to klub który najczesciej korzysta z pomyłek sędziego to wczoraj zostali wybitnie przekręceni, ewidentnie prawidłowa bramka.

Ależ przyjemnie się to czyta

Karma wróciła.ale że Manzano tak ich wykolegował...
Tyle kontrowersji na ich korzyść to wszystkie kluby z La Liga razem wzięte nie miały.
Jeszcze o pajacowaniu tego jak go tam zwą viniciusa.
Po strzelonych golach prowokował trybuny i aż się prosił o reakcję kibiców.
Niestety ze strony klubu nadal brak reakcji a potem drą mordy że ich szurnięty grajek musi mierzyć się z rasizmem.

Koniec meczu jest jak sędzia gwiźnie.

Pamiętam jakieś 20 lat temu był taki mecz... Valencii z bodaj Bayernem w LM że Nietoperze wychodzili 4 na 1 w 94 minucie meczu i sędzia też zagwizdał koniec jak lecieli strzelić gola.

Technicznie mecz mial 7minut przedluzenia meczu, pomimo sprawdzania VARu, wiec przewinienia nie popelnil.
Praktycznie sedzia powinien byl dokonczyc akcje i czekac na wybicie albo odgwizdac przed roznym. Takiej decyzji sedziego nigdy nie widzialem.
Jestem ciekaw co z czerwienia Bellinghama. Daje 50proc na cofniecie kary.

ciekawe dlaczego nikt nie wspomni o tym że i tak bardziej okradziona została Valencia która nie powinna stracić drugiej bramki ze względu na to że zawodnik realu był na metrowym spalonym stojąc na lini lotu piłki i absorbując uwagę bramkarza

Oj tam oj tam jaki skandal i tak o 1:40 ten mecz za długo trwał. Ocieplenie idzie