Sport: Arda Güler czuje się oszukany przez Real Madryt

Mateusz Doniec

2 marca 2024, 15:00

Sport, Relevo

41 komentarzy

Fot. Getty Images

Wszyscy pamiętamy letnią sagę transferową związaną z Ardą Gülerem. Przez kilka dni wszystko wskazywało na to, że Turek ma porozumienie z Barceloną, lecz ostatecznie wybrał on Real Madryt, który w przeciwieństwie do Blaugrany zagwarantował mu minuty w pierwszym zespole już w tym sezonie. Rzeczywistość jest jednak inna, a w Turcji mówi się, że 18-latek czuje się oszukany.

Według tureckich mediów cytowanych przez dziennik Sport zarówno Arda Güler, jak i jego otoczenie czują się oszukani przez Real Madryt, ponieważ obiecano mu minuty w pierwszym sezonie. Tymczasem Turek najpierw przez długi czas leczył kontuzje i a przed bieżącą kolejką ligową zgromadził zaledwie 92 minuty, z czego tylko 25 w LaLidze. Teraz zarówno 18-latek, jak i Real Madryt poważnie zastanawiają się nad przyszłością zawodnika.

Można zadać zatem pytanie, czy Güler nie powinien był wybrać ostatecznie FC Barcelony, odrzucając większe pieniądze i natychmiastową przeprowadzkę. Barça proponowała Turkowi pozostanie na wypożyczeniu w Fenerbahçe, aby mógł on kontynuować rozwój w znanym już sobie środowisku, oraz przybycie do stolicy Katalonii latem 2024 roku. Pewne byłoby wtedy, że 18-latek miałby na koncie dużo więcej minut, ale być może nie miałby takich narzędzi do nauki jak w Barcelonie czy Madrycie, a okres adaptacji do nowego środowiska byłby dopiero przed nim.

Można zastanawiać się, czy od nowego sezonu Güler mógłby liczyć na więcej minut w Barcelonie. Jako lewonożny ofensywny pomocnik/skrzydłowy również miały jednak sporą konkurencję ze strony Lamine Yamala, Raphinhi, Fermina Lópeza, Pedriego, Gaviego czy Gündoğana. Przybywałby jednak w zupełnie innej sytuacji, prawdopodobnie jako gwiazda Fenerbahçe po w rozegraniu wielu minut w sezonie 2023/24. Warto jednak pamiętać, że trenerem Barçy nie byłby już Xavi, który nie boi się dawać minut młodym piłkarzom.

Muhammad Duman, dziennikarz Spor Arena, został zapytany o Gülerar przez portal Relevo i on, podobnie jak cała Turcja, nie rozumie sytuacji Ardy, ale zapewnia: "Zbliżające się Mistrzostwa Europy będą szansą dla Ardy, by pokazać światu swoją prawdziwą wartość".

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Miał ofertę z BVB mógł pójść grałby w pierwszej drużynie i by się na spokojnie rozwijał w jednej z najleszpych lig. Wielki Norweg też miał oferty z lepszych klubów ale postawił na rozwój i dopiero potem odszedł do MC. Czy to rodzina czy może on sam uznał że jest tak wyjątkowy że z miejsca będzie miał pierwszy skład w Realu . Przecież w każdym normalnym klubie trzeba to sobie wywalczyć.

Nie pierwszy, nie ostatni.
Nie każdy jest Bellinghamem.
Piłka to gra fizyczna i swoje na siłowni musisz zrobić.
A to, że obiecali mu 10 po Modriciu, … no wtedy o Mbappe na chwilę zapomnieli ;)

Warto jednak pamiętać, że trenerem Barçy nie byłby już Xavi, który nie boi się dawać minut młodym piłkarzom - kurde serio, gdyby nie kontuzje , kartki i inne przeszkody to nie wiem czy któryś by powąchał chociaż ławkę
Normalnie sprawa dla reportera "pani redaktur przyszli kazali podpisać my podpisali a teraz nie chcą dać grać, co robić?"

Ta na pewno będzie w formie po przesiedzeniu całego roku na ławce.

Gościu od początku sezonu do grudnia kontuzjowany i on czuje się oszukany kiedy mógł zagrać w może 10 meczach xD

A my czujemy się oszukani przez ciebie

To już nie jest kwestia bycia czy nie bycia kibicem Barcy ale wiadomo było że tutaj będzie miał więcej minut niż w Realu.Takiego nigdy nie szkoda jeżeli wybrał kaske

Oj joj joj biedny guler powiedz to pazernemu tatusiowi

Był bardzo naiwny, licząc na minuty w Realu, patrząc na ich obsadę linii pomocy. On nawet nie był potrzebny Realowi. Od początku było wiadomo, że Perez kupił go głównie dlatego, żeby nie trafił do Barcelony.

Trzeba być idiotą, aby uwierzyć, że ktoś taki będzie grał dużo w Realu Madryt. Prawdopodobnie czeka go kariera jak Odegaarda, któremu też obiecano minuty. Czyli pójdzie na wyposażenie i po 2/3 sezonach ktoś go kupi za 40/50 mln.

Nie wszystko złoto co się świeci, tyczy się obu stron. Co do Gulera to niech tak się nie emocjonuje bo znowu się połamie :))

on oszukał Real, Real oszukał go :P

Jego decyzja, w Realu nie można mieć zapewnionych minut ... chciał więcej zarabiać to wybrał Real, mógł spokojnie zostać jeszcze w Fenerbahce sezon by stać się bardziej kompletnym zawodnikiem i poszukać sobie klubu, bardziej projektu który zapewnił by jego dalszy rozwój ...

Artykuł z dupy - w Realu praktycznie każdy młody piłkarz przechodzi długą adaptację - nawet Camavinga, Vini czy Rodrygo potrzebowali trochę czasu, zatem nie ma co wyciągać takich bezsensownych wniosków. Ja nadal uważam że Guler będzie nie mniejszą gwiazdą niż Bellingham, zatem czas pokaże.

Deco - TOP.
.......

Nie ma co po nim płakać. Wiadomo że można było podbić stawkę tylko pytanie po co? Na transferach na siłę dobrze my nigdy nie wyszli. Poszedł gdzie chciał jego sprawa.

Bardziej bym się zastanowił na przykład nad tym dlaczego jak się kimś młodym interesujemy to w mediach od razu jest na ten temat informacja. Przecież chyba logiczne że to źle wpływa na transfery. Info powinno wychodzić jak wszystko jest klapnięte. A nie jak my o kimś myślimy. Dział transferowy jest chyba tak samo do zaorania jak medyczny.

Ancelotti nie lubi stawiac na młodych,stawia tylko w przypadku gdy sa juz znakomici a nie postawi na takiego jak arda który dopiero wchodzi,dlatego barcelona real pod tym względem bije na głowe jesli chodzi o akademie

Niech coś pokaże w tej piłce. Gość ma 18 lat i spodziewa się, że topowy klub na świecie da mu z marszu miejsce w składzie.

"Według tureckich mediów cytowanych przez dziennik Sport zarówno Arda Güler, jak i jego otoczenie czują się oszukani przez Real Madryt, ponieważ obiecano mu minuty w pierwszym sezonie.
Tymczasem Turek najpierw przez długi czas leczył kontuzje i a przed bieżącą kolejką ligową zgromadził zaledwie 92 minuty, z czego tylko 25 w LaLidze."
A to gnoje! Obiecali, a potem go specjalnie skontuzjowali, żeby nie dotrzymać słowa. Z drugiej strony obiecali minuty i dostał minuty, więc nie rozumiem, czemu czuje się oszukany?

Moim zdaniem napompowali balonik, który pękł. Nie wiem jak mu tam idzie, ale skoro wybrał jakiś wielki klub to powinien wiedzieć jak dobzi są w nim gracze. Z resztą ilu już było następnych perełek futbolu od tego czasu? Chyba sporo.

Ma ogromny talent ale powiedzmy sobie szczerze że poszedł na kasę. Nie jest kibicem ani nas ani ich. U nas miałby lepsze perspektywy pierwszego składu ale my nie zaoferowaliśmy wysokich premii dla jego ojca, jego i podwojonej klauzuli na Fenerbahe.
Nawet zdrowy Guler będzie miał problem do przebicia się w tak mocnym składzie gdzie na każdej pozycji jest kilku klasowych graczy

ale jak to oszukany przez mierdy? no kto by pomyślał xD
a gdybyś wybrał Barcelonę to byś grał pierwsze skrzypce.

Miał papiery na wielkiego piłkarza, niestety jak narazie pech i falstart na całej linii. Póki gra u białych niech tak zostanie może poza kontuzjami bo tego nie życzę bikomu

Potencjał ma, ale kurde tureckie graczy zawsze mają jakieś kłopoty z klubami gdzie grają

A co tu można wyrokować o gościu, który w tym sezonie był dostępny przez dwa lub trzy miesiące?

Zmarnowanej kariery życzę buziaki :***

Absolutnie go nie szkoda.