Real remisuje z Valencią, a sędzia kończy mecz kilka sekund przed golem Królewskich [WIDEO]

Dawid Lampa

2 marca 2024, 23:09

216 komentarzy

Fot. Getty Images

Real Madryt w ramach 27. kolejki LaLiga mierzył się z Valencią na Estadio Mestalla i wywozi z tego stadionu jeden punkt (2:2). Wynik został jednak wypaczony tragiczną decyzją sędziego z ostatniej akcji meczu.

Jak wiadomo, kibice Valencii nie mają najlepszych stosunków z Viníciusem Juniorem. Gdy wyczytywano skład Realu Madryt, przy nazwisku Brazylijczyka słyszeliśmy dużo gwizdów. Podobnie sprawa miała się w trakcie meczu, kiedy Viní był w posiadaniu piłki.

Przed meczem upamiętniono minutą ciszy ofiary pożaru wieżowca w Walencji. Kibice Los Ches zakończyli ten moment brawami i rzucaniem kwiatów na boisko.

 

Valencia zaskoczyła Real Madryt, mimo że od początku to raczej Królewscy dominowali na boisku. W 27. minucie po przypadkowym uderzeniu do siatki trafił Hugo Duro, a chwilę później na 2:0 podwyższył Roman Jaremczuk, który przejął piłkę po zbyt słabym podaniu Daniego Carvajala w stronę Andrija Łunina. 

Do przerwy Real zdołał zdobyć bramkę kontaktową. W doliczonym czasie gry Vinícius zdołał wepchać piłkę do siatki po dośrodkowaniu, które odbiło się od obrońcy i zmyliło golkipera Valencii, Mamardaszwilego. Jeśli chodzi o kontrowersje, to w pierwszej części meczu, Rodrygo zaatakował łokciem José Gayę, za co nie dostał nawet żółtej kartki, a także Dimitri Foulquier faulował Viníciusa w polu karnym, czego sędzia nie zakwalifikował na jedenastkę.

W drugiej połowie również nie obyło się bez "akcji". W 76. minucie Vinícius zdobył drugą bramkę dla Królewskich. W trakcie sprawdzania, czy był na spalonym, piłkarze obu drużyn nie szczędzili sobie kłótni. Mecz w końcówce się podostrzył, a zawodników podjudzali również bardzo głośni kibice.

W 86. minucie koszmarnie wyglądającej kontuzji doznał Mouctar Diakhaby, po tym jak Aurélien Tchouaméni upad na jego nogę. Francuski stoper musiał być zniesiony z boiska na noszach. Kilka minut później arbiter meczu Gil Manzano wskazał podyktował jedenastkę dla Valencii po rzekomym faulu Frana Garcíi na Hugo Duro. Po obejrzeniu sytuacji na monitorze VAR rzut karny został jednak słusznie cofnięty. 

W ostatniej akcji meczu Real Madryt miał rzut rożny, piłka została wybita, ale przejął ją na wysokości szesnastki Brahim Díaz. Sędzia zakończył spotkanie tuż przed wrzutką Hiszpana, po której gola strzelił Jude Bellingham. Tragiczna postawa arbitra przyczyniła się do wypaczenia wyniku tego starcia.

https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/17640525388383683

AKTUALIZACJA: Real Madryt pisze na klubowym koncie w mediach społecznościowych

- Niezrozumiała decyzja sędziowska zabiera Realowi Madryt zwycięstwo na Mestalla.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (216)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy