Rewaloryzacja Clementa Lengleta

Dariusz Maruszczak

29 lutego 2024, 21:30

Sport

11 komentarzy

Fot. Getty Images

Trochę zapomina się, że w gronie środkowych obrońców należących do Barcelony jest również Clement Lenglet. Francuz na wypożyczeniu w Aston Villi początkowo grywał głównie w pucharach, ale w ostatnim czasie był podstawowym zawodnikiem w Premier League. Defensor odbudowuje swoją wartość, co jest dobrą wiadomością z perspektywy Blaugrany.

Lenglet na ligowy debiut w barwach Aston Villi musiał czekać aż do 22 grudnia. Do tego czasu miał na koncie tylko 5 występów w Lidze Konferencji. Nie zwiastowało to najlepiej w kontekście możliwości zyskania przez Barcelonę niezłej sumy za transfer 28-latka kolejnego lata. Mimo to w końcu dostał on szansę pod koniec grudnia, wykorzystując absencję m.in. Paua Torresa. Lenglet zapewniał na tyle dobre wsparcie zespołu, że Unai Emery nie zamierzał słuchać o odejściu Francuza w zimie. A mówiło się o możliwości skrócenia wypożyczenia i posłania piłkarza na tej zasadzie do Milanu.

Mijały tygodnie, wrócił Torres, a Lenglet nadal jest podstawowym zawodnikiem Aston Villi. W ostatnich dwóch spotkaniach Francuz stworzył duet stoperów z Hiszpanem, a łącznie ma na koncie dziewięć występów z rzędu od pierwszej minuty w Premier League. Do tego dochodzę trzy pełne spotkania w FA Cup. Emery wielokrotnie chwalił 28-latka i jego zdolność do umiejętnego wyprowadzania piłki. Teraz w Anglii mówi się nawet o możliwości zatrzymania Lengleta przez Aston Villę.

Do końca sezonu zostało jeszcze sporo czasu i trzeba będzie poczekać, jak rozwinie się sytuacja. W Tottenhamie Lenglet też grał regularnie, a jednak ekipa z Londynu nie zdecydowała się go wykupić. Nie ma też pewności, czy Francuz utrzyma się w wyjściowej jedenastce do końca rozgrywek. Im więcej meczów rozegra, tym większe szanse, że ktoś zdecyduje się na jego transfer. W Barcelonie nie ma szans zostać ze względu na potrzeby finansowe klubu i dużą liczbę dostępnych stoperów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niech wraca do Barcy. Jest artykuł że Barca ma bogactwo na pozycji stopera. To zamiast zagrać samymi zawodnikami z La Masii to możemy zagrać samymi stoperami? Szkoda że nie gra już Pique, on będąc stoperem miał coś z dziewiątki i trochę tych bramek nastukał. Dobra, to tylko taki żarcik.

Jakość piłkarską jeszcze pewnie ma, ale ogromną pensja jest przeszkodą w sprzedaży. Daliśmy mu ogrom y kontrakt i do dziś ponosimy konsekwencje tamtej umowy.

Dobrze by było jakby ktoś go wreszcie wykupił, bo on tutaj nie wróci. Nie ma do czego. Każdy ŚO w kadrze jest od niego lepszy łącznie z młodym Cubarsim.

to by za piękne było gdyby Villa go wykupiła :D

Prawda jest taka, że gra dlatego, że inni są kontuzjowani.

Taaa na początku 100 chętnych do kupna, później jednak wypożyczenie, na sam koniec tylko Araby, ale tam on nie chce, zapętlić i aż do końca kontraktu powtarzać

Normalnie między angielskimi klubami to by gdzieś poszedł za powiedzmy 40 baniek, ale jak dla Barcelony to max 15