Napoli mierzyło się dziś z Sassuolo w 26. kolejce Serie A. Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla rywali Barcelony z Ligi Mistrzów, ale ostatecznie drużyna Francesco Calzony zdemolowała przeciwników, strzelając najwięcej goli w tym sezonie.
Pojedynek rozpoczął się dobrze dla niżej notowanych gospodarzy, bo piękną bramkę zdobył Uros Racić. Napoli jednak odpowiedziało już po dziesięciu minutach. Najpierw do siatki trafił Amir Rrahmani po ekwilibrystycznym odegraniu Franka Anguissy, a już po kilkudziesięciu sekundach Victor Osimhen wykorzystał podanie Matteo Politano, wyprowadzając ekipę Calzony na prowadzenie.
https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/1762890789930041354
https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/1762894357479174608
Osimhen w nieco ponad kwadrans gry (przedzielony przerwą między połowami) zanotował hat-tricka, pokazując, że wraca do pełni formy po Pucharze Narodów Afryki. Dwukrotnie zrobił to po fatalnych stratach piłkarzy Sassuolo pod własną bramką. Warto jednak zwrócić uwagę na pressing Napoli, który ta ekipa pokazywała już w starciu z Barceloną. A Osimhen strzelił już pięć goli w trzech spotkaniach po PNA.
https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/1762903334778749143
Nie był to jednak koniec popisów Napoli. W 52. minucie Osimhen zagrał długą piłkę do Chwiczy Kwaracchelii, a ten popędził z piłką, zszedł w centrum pola karnego przy bierości rywali, a następnie precyzyjnym uderzeniem umieścił futbolówkę w siatce. To jednak nie wszystko. Gruzin podwyższył wynik na kwadrans przed końcem gry po mocnym strzale i kolejnym błędzie Sassuolo. Napoli rozbiło rywala aż 6:1.
https://x.com/ELEVENSPORTSPL/status/1762904573692309898
Napoli takie spotkanie na pewno doda pewności siebie i uwiarygodni projekt Francesco Calzony. Neapolitańczycy po raz pierwszy w tym sezonie zdołali strzelić ponad cztery bramki w jednym meczu. Warto jednak podkreślić, że Sassuolo znajduje się obecnie w strefie spadkowej Serie A. Tylko Frosinone straciło więcej goli (55) od tej ekipy (53). Ponadto było to debiutanckie starcie w roli trenera Emiliano Bigicy, który tymczasowo objął zespół po zwolnieniu Alessio Dionisiego. Mimo to trzeba odnotować pewien progres w Napoli.
Komentarze (17)