Alphonso Davies doszedł do porozumienia z Realem Madryt?

Dariusz Maruszczak

26 lutego 2024, 12:10

The Athletic, Fabrizio Romano

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Tydzień temu pojawiły się informacje, że Deco spotkał się z agentem Alphonso Daviesa. Dziś The Athletic donosi jednak, że to Real Madryt doszedł już do porozumienia z piłkarzem.

Los Blancos od początku byli wskazywani jako faworyci do pozyskania Daviesa, tym bardziej, że klub poszukiwał optymalnego rozwiązania na lewej obronie, a Kanadyjczyk nie potrafił uzgodnić z Bayernem warunków nowego kontraktu. Teraz Mario Cortegana i Raphael Honigstein podają, że piłkarz doszedł do werbalnego porozumienia z Realem ws dołączenia do klubu w 2024 lub 2025 roku. W ostatnich tygodniach miało odbyć się kilka spotkań obu stron, między innymi w okresie, gdy Deco rozmawiał z przedstawicielem Daviesa, które przyspieszyły operację. Według dziennikarzy The Athletic, mimo zainteresowania Barcelony i angielskich klubów, 23-latek woli przenieść się do Madrytu.

Zdaniem Cortegany i Honigsteina Real jest otwarty na pozyskanie Daviesa za cenę niższą od rynkowej w lecie 2024 roku, ale może też sprowadzić piłkarza rok później, gdy jego kontrakt dobiegnie końca. Pierwsze rozwiązanie zastosowano już w przypadku Toniego Kroosa, a drugie – Davida Alaby. Informacje wskazują, że negocjacje z Bayernem nie zostały jeszcze rozpoczęte, ale Bawarczycy woleliby uzyskać jak największą kwotę za Daviesa niż pozwolić mu odejść za darmo, o ile nie uda im się dojść do porozumienia z piłkarzem ws. przedłużenia współpracy.

Fabrizio Romano również podaje, że Real Madryt pozostaje preferowanym kierunkiem dla Daviesa, a między stronami nie ma żadnych problemów w zakresie warunków współpracy. Według dziennikarza w kontekście lata kluczowe mogą okazać się wymagania Bayernu, który będzie dążył do sprzedaży zawodnika, jeśli nie podpisze on nowej umowy. Florian Plettenberg ze Sky Sport donosi, że niemiecki klub spodziewa się odejścia Daviesa już w lecie. Z kolei Romano informuje też, że Barcelona nie założyła do tej pory żadnej propozycji.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Kij z Realem i ich transferami. Naszym transferem powinien być de Zerbi, bo to facet, który rozwija młodych. Rok jego pracy i Balde Daviesa do kieszeni schowa.
Mamy balde do rozwinięcia więc wypożyczyć go lub pomyśleć o trenerze który na każdego piłkarza z osobna ma pomysł

Przecież mamy Balde więc po co nam Davies, najpierw musielibyśmy sprzedać Balde lub wymienić z Bayernem za Davisa.
Balde jest młody i trzeba mu trenera który go rozwinie, nie wolno go skreślać zbyt wcześnie.
Na rezerwę bym dał szanse Valle.

Alonso > Davies

A mnie np zastanawia czy ten enrick i rodrygo pogodza sie z faktem ze tyko beda zmiennikami

No coraz lepiej wyglądają a to źle dla nas oj bardzo źle

Marudzenie, że Davies jest słaby i nieprzydatny, jest ironiczne.
Gdyby dziś napisano iż "Deco podpisał Alphonso za darmo od 07.2025r", byłby z automatu najlepszym LO na globie.
Perez daje, Madryt dostaje.
Nas nie stać, a po drugie cały świat widzi i wie gdzie jest kasa. City, Real czy Psg oferują tyle, że można wybierać.
Kolejny aspekt to LM, jeżeli odpadniemy zaraz po Napoli to jakie to zachęcenie?
Wypadliśmy z top3 europejskiej piłki, a Lapcio tego nie zmieni.
O ZP szkoda pisać bo tu bywa różnie.
Oby przyszli sponsorzy bo bez kasy jest ciężko.

ciekawe jakie "sukcesy" bedzie mogl sobie przypisac Deco w ciagu powiedzmy najblizszych 2ch lat

To już od dawna jest wiadome

W hotelu gdzie się spotkał z Perezem był dostępny pokój...
A tak na poważnie... Nikt się chyba nie łudził, że przyjdzie do Barcy(??)

To że Davies trafi do Realu było wiadome od dawna, ale ostatnio jeszcze lepsz news był z Deco który chciał porozmawiać z Daviesem w 4 oczy, ale w hotelu, w którym się spotkali nie było gdzie :) Dni mijają a nadal śmieszy mnie to doniesienie.

Piłkarz na pewno dobry, ale statystyki tego nie potwierdzają. Statystyki za zeszły sezon taki Balde miał chociażby lepsze. Wiadomo, co się stało z Balde w tym sezonie i w tym nie ma podjazdu, ale też nie ma co przesadzać. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że będzie na pewno lepszy niże cieniutki Mendy.

Kolejny ogromny sukces amigosa