Barcelona nie radzi sobie dobrze w obronie. W samej LaLidze straciła 33 bramki w 24 rozegranych meczach. Kontuzje oraz indywidualne i zespołowe błędy zmniejszyły konkurencyjność zespołu. Xavi potrzebuje, aby wszyscy jego zawodnicy z tyłu poprawili swoją grę, ale nadal będzie musiał czekać na Marcosa Alonso.
Pochodzący z Madrytu zawodnik, który 3 stycznia przeszedł operację z powodu problemów z dolną częścią pleców, pozostanie wyłączony z gry przez kilka następnych meczów. Jego występ w starciu Ligi Mistrzów z Napoli jest praktycznie wykluczony. Pierwszy mecz odbędzie się 21 lutego we Włoszech.
Marcos Alonso wraca do zdrowia po kontuzji kręgosłupa, która zmusiła go do poddania się operacji. Trenował przez kilka dni we Francji, a od zeszłego tygodnia przebywa w Barcelonie, gdzie realizuje swój plan rekonwalescencji. Postępy obrońcy są dobre, ale nikt nie chce wymuszać jego powrotu i ryzykować utraty go na dłużej. 33-letni zawodnik chce dołączyć do zespołu, zwłaszcza w tej kluczowej części sezonu, ale zalecenie jest takie, że powinien to zrobić, gdy będzie gotowy na sto procent, nie wcześniej.
Marcos Alonso, którego kontrakt z Barceloną wygasa w czerwcu, opuścił już 19 meczów z powodu problemu z plecami. Jego występ w starciu z Napoli jest niemal wykluczony i minie kilka tygodni, zanim obrońca ponownie zostanie powołany przez Xaviego.
Komentarze (14)