Katastrofalna Barcelona remisuje z Granadą

Błażej Gwozdowski

11 lutego 2024, 19:45

522 komentarze

Fot. Getty Images

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

3:3

Herb FC Barcelona

Granada CF

GRA

  • Lamine Yamal 14', 80'
  • Robert Lewandowski 63'
  • 43' Ricard Sanchez 
  • 60' Facundo Pellistri 
  • 66' Ignasi Miquel 
  • Niedziela, 11 lutego 21:00
  • Estadi Olímpic Lluís Companys
  • Canal + Sport
  • Barcelona zremisowała u siebie z Granadą 3:3 po bardzo wyrównanym pojedynku
  • Dwa gole zdobył Lamine Yamal, a jednego dołożył Robert Lewandowski
  • Już dziewiątą asystę w sezonie zanotował Gündoğan 

W Katalonii wszyscy trzymali kciuki za Gironę, która jednak poległa z Realem Madryt. W obecnej sytuacji pozycja wicelidera jest już niemal na wyciągnięcie ręki, ale z drugiej strony trudno sobie wyobrazić, by podopieczni Xaviego mogli jeszcze zagrozić Królewskim. Zamiast snuć przewidywania, trzeba było przede wszystkim pokonać Granadę, która potrafiła się postawić Barcelonie. Do jedenastki wrócił Ter Stegen, natomiast zabrakło między innymi Ronalda Araujo, który zasiadł na ławce rezerwowych. Linię obrony utworzyli tym razem Koundé, Cubarsi, Iñigo Martínez oraz Cancelo. Christensen ponownie zagrał na pozycji defensywnego pomocnika, wspierając w linii środkowej tercet: De Jong, Gündoğan, Pedri. Na prawym skrzydle wystąpił natomiast Lamine Yamal, a jedenastkę uzupełnił Robert Lewandowski. Do zdrowia wrócił Raphinha, jednak rozpoczął mecz na ławce.

Początek spotkania był dość wyrównany i pierwsze dwa strzały, choć zablokowane, były autorstwa gości. W odpowiedzi Lewandowski ładnie odegrał do Gündoğana, ale Niemca uprzedził Batalla. W 15. minucie Barcelona przycisnęła Granadę, a piłka długo krążyła w pobliżu szesnastki, aż wreszcie Cancelo doskonale dośrodkował i Lamine Yamal dopełnił formalności, pakując piłkę do siatki z najbliższej odległości. Goście mogli wyrównać po błędzie Ter Stegena, ale nie wykorzystali szansy. Niemiec nie czuł się najlepiej z piłką przy nodze od początku spotkania i widać było długą przerwę w grze. W 26. minucie najpierw ładnie pokazał się Lamine Yamal, a później Pedri, jednak obrońcy zdołali przeciąć jego dośrodkowanie i wybić piłkę.

Barcelona prowadziła, ale nie potrafiła zdominować słabej Granady. W 30. minucie miała na koncie zaledwie jeden strzał. Goście potrafili skutecznie utrudnić wyprowadzanie piłki swoim pressingiem, choć nie był on wcale szaleńczy czy wzorowo zorganizowany. W 41. minucie Barcelona wyszła ze świetnym kontratakiem, rozklepała defensywę i Robert Lewandowski miał przed sobą bramkę strzeżoną tylko przez obrońcę, ale uderzył na tyle kiepsko, że skończyło się tylko rzutem rożnym. Granada odpowiedziała w 43. minucie – dobre dośrodkowanie Pellistriego na gola silnym strzałem zamienił Ricard Sánchez, dając wyrównanie.Barcelona jeszcze próbowała zaatakować, ale pierwsza połowa zakończyła się remisem.

Po zmianie stron gra gospodarzy wyglądała podobnie. Nie było pressingu i ciągłości w grze, ale w 53. minucie udało się wypracować pozycję do strzału Lewandowskiemu. Polak uderzył jednak niecelnie z ostrego kąta. Podobną sytuację miał Pellistri i uderzył celnie, jednak Ter Stegen nie dał się zaskoczyć. W 60. minucie Granada przeprowadziła jeden z niewielu ataków w drugiej połowie, a Barcelona dała popis pasywności w defensywie, dzięki czemu po wybiciu Cubarsiego piłka szybko powędrowała do Uzuniego, a następnie do Pellistriego, który wpakował ją do pustej bramki. Było to znakomite podsumowanie mizernej postawy Barcelony w tym spotkaniu. 

Gospodarze zdołali szybko odpowiedzieć. Gündoğan świetnie odegrał do Lewandowskiego, a Polak precyzyjnym strzałem pokonał wychodzącego z bramki golkipera Granady. Jeżeli ktoś jednak oczekiwał, że będzie to pierwszy krok do uporządkowania gry i przejęcia kontroli, to chyba nie oglądał ostatnio zbyt wielu meczów ekipy Xaviego. Już w 66. minucie goście znów wyszli bowiem na prowadzenie za sprawą Miquela. Tymczasem Christensena zmienił Fermin, co miało dać więcej opcji w ofensywie. W 79. minucie Barça wyrównała, ale gol nie został uznany – pozycja spalona. 

W 81. minucie Lamine Yamal odebrał piłkę i uderzył zza pola karnego, a piłka zatrzepotała w siatce – remis! Nie minęła jednak minuta, a Granada miała dwie doskonałe okazje do zdobycia czwartego gola. Przy pierwszej świetnie spisał się Ter Stegen, a chwile później piłka minęła słupek. W doliczonym czasie gry Lamine Yamal próbował jeszcze przelobować źle ustawionego bramkarza gości, ale zabrakło precyzji. Barcelona do końca próbowała, ale nie udało się zwyciężyć. Granada po raz drugi w tym sezonie wywalczyła punkt na wyjeździe. Czy warto dodawać coś więcej?

Barcelona: Ter Stegen, Koundé, Cubarsi, Iñigo Martínez, Cancelo (min. 75, Raphinha), Christensen (min. 67, Fermin), De Jong, Pedri (min. 89, Guiu), Gündoğan, Lamine Yamal, Lewandowski.

Granada: Batalla, Ricard, Miguel Rubio, Miquel, Neva, Hongla, Sergio Ruiz, Gumbau (min. 90+4, Torrente), Melendo (min. 75, Callejon), Pellistri (min. 84, Jóźwiak), Uzuni (min. 84, Arezo).

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mecz Real Madryt - FC Barcelona możesz obejrzeć w serwisie Canal+ online.

https://bit.ly/RealBarcelonaMecz

Bardzo dobry, fajny mecz… taki wyrównany, na wymianę ciosów…z ekipą niemal murowaną do spadku :););)

Jaka katastrofalna Barcelona? Po pierwsze sam mecz był ciekawy i obfitował w akcje bramkowe. Po drugie w pressingu (!) i w ataku Barca wyglądała lepiej niż w ostatnich meczach, tempo rozgrywania było momentami dobre i skuteczność też jakaś była. Problemem była dziurawa obrona, elektryczny Ter Stegen i momenty pasywnej gry/braku intensywności - przy 1:0 można było zamknąć ten mecz.

Każdy kolejny dzień w którym Xavi pozostanie trenerem, będzie zjazdem w dół. Tu nie ma co jego trzymać na siłę do końca sezonu bo zostaniemy z Liga Europy na jesień.
Dawać tego Flicka. Języka nauczy się na Miejscu

A może jakby mu gumy do żucia kupić?

Nasz super strzelec Robert jest po meczu dumny jak paw. Strzelił bramkę a do tego udzielił młodym zawodnikom kilku cennych uwag jak mu mają podawać pikę następnym razem.

W ataku jakoś to chodziło ale obrona katastrofa, po raz kolejny

Co tu pisać... Fajnie, że Gundo szuka Lewego. Lamine Yamal to crack. Bez Gaviego nie istnieje pressing, bez Busquetsa nie ma kontroli. Nie potrafimy zdominować środka pola i uspokoić mecz.

Przestańcie już jechać po Xavim. To Wasza legenda. Tyle co chłop ugrał Barcelonie i Leosiowi Mniejszemu, to chyba obok Iniesty drugiego nie ma. Nie jebło w tym sezonie, ale w następnym może odpalić

Przez to że Laporta trzyma tego gościa dalej w tym klubie nie będziemy nawet w czwórce i jestem przekonany o tym.Czekaja nas w tej rundzie same trudne wyjazdy na Santiago,Bilbao,Metropolitano,Sewilla,Villarreal.. Jak nie potrafimy wygrać u siebie z Granada grając jak równy z równym to z kim my chcemy coś ugrać.Ja nie wiem czy Laporta zdaję sobie z tego sprawę ale oni mogą zawalić nie tylko ten sezon ale również następny nie kwalifikując się do ligi mistrzów...I jeszcze jedno..Drużyna jest źle przygotowana fizycznie przez ten wspanialy sztab. Graja wolno,przewidywalnie a pressing jest wręcz zalosny.Ogladalem mecz Arsenalu i tam było widać co to jest pressing i pomysł na grę,a West Ham bronił się całą drużyna .Dziwi mnie ze nikt nie pyta Xaviego dlaczego tak źle przygotował zespół do sezonu.

Jak tak dalej pójdzie to w przyszłym sezonie nawet hymnu ligi Europy nie posłuchamy w Barcelonie

Nie wiem czy też tak macie ale ostatnio włączam mecz w zasadzie w 90% tylko po to żeby pooglądać Yamala. W tym całym szambie, które gramy obserwowanie jego rozwoju jest akurat bardzo przyjemne dla oka. Człowiek zdążył już zatęsknić za Neymarem i jego magią na boisku, w formie to była bestia i za każdym razem jak dostawał piłkę to zacierałem ręce aby zobaczyć w jaki sposób tym razem ogra rywala, co tym razem wymyśli. Oglądając Yamala łezka mi się w oku kręci bo ma on w sobie ten "Neymarowy" pierwiastek magii, według mnie przypomina go trochę nawet w samym stylu poruszania się po boisku, a niektóre aspekty gry ma nawet lepsze już teraz (np pressing, który jest godny podziwu). Błagam tylko chuchać i dmuchać na tego chłopaka jak tylko można, bo zajechać taki diament to byłby kryminał. Wiadomo jest młody i nie mówię, że będzie z niego drugi Neymar, ale zwyczajnie fajnie się go ogląda i gdyby kiedyś przyszedł tu odpowiedni trener z odpowiednim sztabem ludzi, który by go dobrze poprowadził to idzie się rozmarzyć.

Tak musiało być, trzy ostatnie mecze z nimi, to remisy niestety to nasza Bestia Negra.
Proponuję przypatrzeć się co robił przy wszystkich 3 bramkach FDJ, to tak apropo tego czy go sprzedać czy nie

Zwolnić Wfiste , niech przyjdzie Flick i zaczyna wpajać nowy system i robić czystki. NIe wiem jaki jest sens aby Xavi siedział do 30 czerwca jak ta drużyna gra cały czas na wstecznym, tylko się ośmiesza. Po 30stym zawodnicy polecą na wakacje, jak wrócą to będą w błogim nastroju, zanim załapią nowy system gry i jakąś formę to minie pół sezonu, Real znowu nam odskoczy zapewne i będzie po sezonie. Bez sensu. Tam pracują idioci w tym zarządzie Barcy

Nie jest tak źle, nie krytykujcie. Ugrywamy jeden punkt z zawsze groźną Granadą, tracimy tylko trzy bramki, czego się czepiać? Jak ktoś lubi czarny humor to niech poczeka na konferencyję Xaviego i jego mundrości.

Bardzo cenny punkt z zaciętym i kompletnym zespołem Grenada ! Uważam że to był sprawiedliwy wynik, mecz pełen emocji ! Spotkały się dwie równorzędne drużyny walczące o to aby nie śmiali się z nich ! Grenada - spadkowicz, zespół tracący dużo bramek ale też dużo ich strzelający, zespół oparty o autobus na 16 metrze ! Po drugiej stronie FC Barcelona …

Hahahaha

Tak prawdę mowiac szkoda juz pudrowac tego trupa jakim jest obecnie Barcelona. Dobranoc.

Xavi ogłosił odejście i umywa ręce. Cokolwiek by się teraz nie stało to On i tak pewnie zostanie do końca sezonu.

Xavi po ogłoszeniu odejścia wraz z końcem sezonu dał sobie czas na bycie nietykalnym. Jak dla mnie po dzisiejszym meczu powinien być zwolniony a ktoś inny dogrywać sezon Być może nawet ten Flick, który by wniósł trochę świeżości w ten zespół ba być może byłby bodźcem przez który zawodnicy by mieli większe zaangażowanie a nasza gra by wyglądała inaczej. Przy takiej dyspozycji zespołu trzymanie Xaviego do końca sezonu może okazać się dla nas ruchem bardzo bolesnym patrząc w kontekście tego z jakimi drużynami my gramy i jak się męczymy.

Xavi decyzja o odejściu po sezonie zaszachował wszystkich. On nadaje się do zwolnienie TERAZ, a to i tak za późno. Ale teraz nie wypada, bo bohater sam zrezygnuje, jak przegra wszystko w katastrofalnym stylu. A my cierpimy katusze...

Trzeba czip wymienić :-D

Wydane około 300 mln a drużynę ciągnie 16 latek, a w obronie 17 letni cubarsi gra cały mecz a chriestiensen schodzi jak zwykle

Za tydzień to dopiero będzie wpier... Od Celty

Po takim meczu Xavi powinien sam zrezygnować. No ja prdl z kim my mamy wygrywać w tej lidze w sposób pewny?

Ogólnie szkoda krytykowac bo wszyscy wiemy jak to wyglądało. Przy trzeciej bramce Lamal faulował, dobrze że sędzia to puścił. PS widać jak na dłoni, że bez sensowych skrzydłowych nie da się grać na wysokim poziomie. Denzel najlepiej lubi grać 5 ŚP :) Inna sprawa, że nasz środek pola jest średni, jedynie Gundo gra na wysokim poziomie. Perdi i FdJ obecnie to poziom co najwyżej Ligi Eurpoy.

Tak szczerze jak Granada nam w dwóch meczach strzeliła 5 goli to ile nam załaduje Napoli w dwumeczu?

Mats nie zrobił różnicy w bramce.
Nieważne czy Penia czy Mats, bo jeśli nie ma obrony i drużyny grającej w defensywie to bramkarz nie pomoże

Yamal
Jeśli chłopak zdecyduje się zostać i przyjdzie trener z krwii i kości… to jeszcze doczekamy lepszych czasów.

W tej drużynie nie iskry,gra jak na zaciągniętym ręcznym,gra defensywna tragedia,Lewy się nie ruszy bo chce grać na nowym Camp Nou,może być wolny w presingu ale ma OBOWIĄZEK strzelić gola w tej sytuacji którą zmarnował,natomiast osobny temat to motoryka i tempo gry.Fermin jak wchodzi to widać braki ale ruszą w tempo do przodu.Sztab kolesi i rodziny tak przygotował ten zespół że przegrywają fizycznie 9 na 10 meczy.Kontuzje 8 zawodników a do tego jeszcze urazy utajnione tych co niby powołani do kadry meczowej.Serce krwawi przypomina mi to lata dziewięćdziesiąte i przełom wieku do 2005 roku.Gorzej być nie może jeżeli chodzi o styl i wyniki.Sezon na straty,szkoda zdrowia kibiców.VeB pozdrawiam normalnych.

Obrońcy Barcelony to najgorszy badziew jaki może być.. Żaden Pseudo wielki Araujo, Kounde czy super niby odkrycie Cubarsi mnie nie przekona.. Tracić tyle goli i takich goli i takich często baboli i nawet z najgorszymi drużynami! Totalnie gówniana obrona .. Każdy bramkarz nawet najlepszy w tym roku z nimi w składzie na wyciąga się worek bramek.. Tragedia..!

Mówiłem już wielokrotnie, ze największe kluby grają skrzydłowymi a naszym najlepszym skrzydłowym jest 16 latek. Bez skrzydłowych barca będzie bita ciagle i takie są fakty

Za chwilę będą się bić o LE jak Xavi zostanie na stanowisku do końca sezonu. To jest żenada z kim trafimy pkt w tym sezonie. Jeszcze tylko wpierdziel od słabego Napoli i można zacząć wakacje.....

Czas na oficjalną petycję do zawodników BARCY z formacji ataku i pomocy.
Zachowajcie honor i oddajcie połowę swojej pensji Yamalowi.
NIE zasługujcie na tą kasę, którą bierzecie.

Fliku, ucz się szybciej tego hiszpanskiego, por favor.

Palec do budki kto jest za sprzedażą De Jonga latem. Jestem pierwszy i mogę nawet dopłacić

Tak dalej a w LM w przyszłym sezonie to sobie na konsoli pograją !

Myślałem, że nic mnie już nie zaskoczy w tym sezonie, a jednak! Potężna Granada pogroziła nam palcem. Wrócił do bramki "mur" i od razu odpadły cegły. Ruchu w ataku poza Yamalem mniej niż na naszej ławce rezerwowych. Ale czasy. Matko Bosko... Od schyłku Enrique w każdym roku czekam aż skończy się sezon licząc, że kolejny będzie lepszy... I dupa.

Mi jest po prostu wstyd..Wstyd co ten zespół prezentuje..

Dołożyliśmy jeden punkt! Brawo!
Już depczemy Realowi po piętach...
konto usunięte

Ten sezon do końca będzie ciekawy i walka o miejsce 2-4 przed nami takie mecze na wyjeździe jak w Madrycie X2 ,Girona i Bilbao będzie się jeszcze dużo działo XD

RM po za zasięgiem wszystkich...

To że gramy piach to wiadomo od dawna i nie ma co oczekiwać cudów.Mnie jednak najbardziej martwi że taki Pedri stanął w miejscu a nawet można stwierdzić że się cofa..

Czekasz cały tydzień spodziewasz się łatwego meczu, bo grasz ze spadkowiczem ale nie muszą ci zjebać niedzielę, boję się że braknie dla nich miejsca w pierwszej czwórce. Teraz to nie możesz być pewny w żadnym meczu bo grają jak piizdy. Pedri wyjdzie i powie trzeba pokazać na boisku a nie tylko dużo mówić, ale u niego spadek formy jest bardzo duży słabo gra nic nie wnosi do gry. Biega jak flegmatyk i masa złych podań. Po zatym jestem w kur....y

nasze wnuki będą kiedyś o tym czytać .Czawi świetny piłkarz FCB I genialny asystent trenera RM w sezonie 23/24

Szkoda strzępić klawiaturę. Frenkie zblazowany, Lewy by strzelić potrzebuje podania w odpowiednim tempie, z odpowiednią siłą, by mu nie odskoczyła i najlepiej bramkarza źle ustawionego.
Żadnej współpracy między formacjami. De Jong jest jechany, ale chłop do rozegrania cofa się by przejąć piłkę od MATS-a , pseudonim "Mur". Widać brak radości z grania, z oglądania też nie ma zadnej. Niech ten sezon już się kończy.

Można mówić że nasz atak dał nawet radę, bo trzy gole, ale nie ma co się łudzić, bez Yamala, który kreował i strzelał, prawdopodobnie byśmy to przegrali. To nadal nie jest drużyna, tylko przebłyski indywidualności. Prawie wszystkie groźne akcje Granady przechodziły przez strefę Cancelo, odpuszczający doskok i krycie De Jong też się bardzo do wyniku przyczynił, dodać do nich należy zagubionego i wiecznie spóźnionego Martineza i otrzymujemy Cubarsiego, który prędzej, czy później musiał popełnić błąd.
Podsumujmy, w drugiej połowie, na własnym boisku, Barcelona musiała ciągle gonić wynik w starciu ze zdziesiątkowaną Granadą, która walczy o utrzymanie i grała do tej pory tragicznie.

Patrząc na takich zawodników jak De Jong i trenera Hernaneza to trzeba nie mieć jaj. Xavi powinien sam odejść po porażce z Bilbao a Frekie powinien pójść do księgowej i zrzec się 50% pensji że to co prezentuje w tym sezonie. Mam wrażenie że oni mają wszyscy wyjeb... czemu Kounde pierwszy raz w meczu poszedł na obieg w 70 minucie. Cancelo jak dziecko we mgle na tej lewej stronie dzisiaj to mógł cofnąć Christensena i Cancelo na lewe skrzydło
Komentarz usunięty przez użytkownika

Zawodnicy Barcy nie będą zmartwieni po tym meczu.

Oni nigdy nie zrezygnują.Pensję zawsze odbierają terminowo.

A jutro lekki trening, potem trochę reklam, więc to będzie męczące zwłaszcza dla super strzelca Roberta.


Grały dwie równorzędne drużyny prezentujące taki sam poziom ( żenujący) remis jest sprawiedliwym wynikiem .

Po co trzymać tego trenerskeigo placka jakim jest Xavi. Ta drużyna jak nic nie grała tak nic nadal nie gra. Oni dreptają po boisku jakby to był trening w niedziele po kościele.
Granada zdecydowana , wybiegana, agresywnie z pasją. Można przegrać, można zremisować ale to jest drużyna bez pasji, zadziorności. Pseudo gwiazdeczki i pseudo trener

Z jednej strony narzekam, że Yamal gra za dużo, z drugiej strony, obecną Barcelonę warto oglądać tylko dla niego.
Gdyby dziś za niego grał Raphinha, to pewnie byśmy nawet tego punktu nie mieli...

Statek Barcelona tonie od 2019 r ale to co robi szczawi może ją ukatrupić w ciągu najbliższych 2-3 miesięcy

Czy tylko mi spi***olili kupon?

To jest kolejna kompromitacja Barcy w tym sezonie . Fajnie że ten mecz miał taką dramaturgie że strzelilismy 3 bramki i walczyliśmy do końca tylko problem w tym że takie mecze powinniśmy toczyc z Realem , Atletico i innymi mocnymi drużynami a nie z GRANADĄ !!!! Do cholery !!!!!!! Zaczęło się od złego wyprowadzania piłki przez Ter Stegena oni przez to zobaczyli że mają tu szansę a potem było walenie głową w mur niech te 3 bramki nie zakłamują rzeczywistości, obrona dramat Cubarsi się nie popisał ale trudno zdarza się nie było by problemu gdybyśmy wcześniej strzelali bramki i stwarzali sytuację. Yamal top ale słabe jest to że zależymy od nastolatka . Ta drużyna ma przyszłość ale to co jest aktualnie może przerażać a jest nic tylko dno , mogiła i cholera wie co jeszcze.....

Gdyby Lewy strzelił na 2:0...

A wyjazd na Barnabeu i Metropolitano przed nami

Xavi - przykre jak wszystko w tym roku przegrał. Czy obrońcy w tym sezonie trenowali? Większość akcji przeciwników to zawsze gol. Franki zastąpić Busiego to w obronie poziom mega słaby. Szukać trenera z Niemiec , Anglii. Nikogo z Niby czymś na wzór DNA.

Tak wszedłem poczytać komentarze, ale widzę że dalej ciśnięcie Lewego za nic, taka moda, rozumiem jak grał dramatyczne mecze, ale dzisiaj i ogólnie ostatnio zaczyna coś grać. Opanujcie się trochę i wygrajcie ze swoimi kompleksami

Uważam, że nie ma co jechać xaviego i chłopaków, xavi przeprowadził zmiany jakie mógł, krzyczał na linii ciągle motywował zawodników i mimo remisu to fakty są takie, że pkt odrobiony do girony i kolejny krok do wicemistrza zrobiony, w końcówce już na nich usiedliśmy i gdyby mecz potrwał jeszcze że 3/4 minuty to byśmy wygrali i by były zachwyty nad xavim jak po meczu z alaves, a tak to jechanie będzie, że weufista, może i wuefista za to ma dna barcy i tego żaden hejter mu nie odbierze

Xawi Out!
Przyjdzie taka pierdoła na ławkę trenerską po znajomości i siedzi. Nie da się odkleić i niszczy ten klub sportowo i zaraz też finansowo. Jakiś piśor z tego czawiego czy co... Niech już spierdziela z powrotem do arabów