Cadena SER: Trudno spodziewać się anulowania czerwonej kartki Vitora Roque [Aktualizacja 16:42]

Dariusz Maruszczak

5 lutego 2024, 16:23

Jijantes FC, Cadena SER

49 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelona już zapowiadała, że złoży odwołanie ws. kary nałożonej na Vitora Roque w spotkaniu z Alavés. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że trudno będzie liczyć na anulowanie czerwonej kartki dla Brazylijczyka.

Adria Albets z Cadena SER poinformował dziś, że dział prawny Barcelony przygotowuje swoje zastrzeżenia co do decyzji Juana Martíneza Munuery, który wyrzucił Vitora Roque z boiska po, jego zdaniem, „lekkomyślnym kopnięciu rywala w nogę”. Na nagraniach widać jednak, jak piłkarz Barcelony cofa nogę w obliczu atakującego przeciwnika. Klub ma czas do jutra na przedstawienie swoich argumentów, które muszą wskazywać na ewidentny błąd sędziego i niezgodność wersji przedstawionej w jego raporcie z ujęciami z meczu. Rozstrzygnięcie nastąpi w środę.

Albets podaje jednak, że trudno będzie liczyć na anulowanie kartki. Interpretacja okoliczności zagrania należy bowiem do wyłącznej kompetencji arbitra, a Komitet rzadko uchyla jego decyzje. Zwłaszcza że w tym przypadku rzeczywiście dochodzi do kontaktu między Vitorem Roque i jego przeciwnikiem. Jeżeli orzeczenie Komitetu ds. Rozgrywek nie będzie satysfakcjonujące, Barça będzie mogła jeszcze odwoływać się do Komitetu Apelacyjnego.

Bardzo możliwe więc, że Vitor Roque nie będzie mógł zagrać z Granadą. Złości na zawieszenie napastnika nie ukrywał Gerard Romero. Dziennikarz przyznał, że ma ochotę wypuścić we wtorek kolejne nagranie audio, które pokazuje „niesamowite manipulacje” przy pewnego rodzaju akcjach. „Zobaczymy, czy Cantalejo [szef CTA - przyp. red.] będzie tak spokojny, czy nie ma nic do ukrycia” – przyznał Romero.

AKTUALIZACJA

16:42 Mundo Deportivo informuje, że Barcelona złożyła już odwołanie. Podobnie uczyniła Girona ws. kartek dla Míchela i Daleya Blinda, które uniemożliwią im udział w spotkaniu z Realem Madryt. Defensor klubu z Montilivi został wykluczony z tego pojedynku po tym, jak powiedział Gilowi Manzano "tylko 2 minuty więcej?", odnosząc się do doliczonego czasu gry w starciu z Realem Sociedad.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (49)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze