Czas, gdy Leo Messi jednym dotknięciem zdobył stadion Betisu [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

21 stycznia 2024, 11:15

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelona stoi dziś przed wyzwaniem pokonania Betisu na Benito Villamarín, gdzie Verdiblancos nie przegrali jeszcze ani jednego spotkania w tym sezonie ligowym. Warto w tym kontekście przypomnieć czasy, jak Leo Messi podbijał stadion klubu z Sewilli, zyskując sobie uznanie ze strony kibiców gospodarzy.

To właśnie na Benito Villamarín Argentyńczyk strzelił jednego z najbardziej kultowych goli w swoich ostatnich latach w Barcelonie. Crack z Rosario przy stanie 3:1 dla Blaugrany dobił Betis w 85. minucie, zdobywając niesamowitą bramkę po technicznym uderzeniu pełnym magii. Stadion Betisu odpowiedział tak, jak czasem fani reagują na wybitne jednostki (patrz Ronaldinho i Bernabéu) - oklaskami na stojąco. Pojawiły się nawet okrzyki „Messi”.

To był najbardziej pamiętny popis tamtego wieczoru, ale wcale nie był on jedynym aktem piłkarskiej maestrii. Messi otworzył wynik tamtego pojedynku pięknym uderzeniem z rzutu wolnego. Później podwyższył prowadzenie po efektownym podaniu Luisa Suáreza. Również sam Urugwajczyk wpisał się na listę strzelców po tym, jak wszedł niczym dzik w niepewną obronę rywali i po solowej akcji nie miał problemu z umieszczeniem piłki w siatce. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (25)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy