Brak Marca Guiu w kadrze na mecze z UD Las Palmas oraz UD Barbastro wywołał zaskoczenie, biorąc pod uwagę jego świetną skuteczność w pierwszym zespole. Napastnik został jednak powołany na mecz młodzieżowego Pucharu Króla z Celtą Vigo i strzelił w nim... hat-tricka!
Po dwóch golach strzelonych w zaledwie 44 minuty wszyscy spodziewali się, że rola Marca Guiu w pierwszym zespole będzie tylko rosła. Tymczasem okazuje się, że 18-latek nie występuje nawet w drużynie rezerw, ponieważ wrócił do odpowiadającego swojemu wiekowi juvenilu. Mówiło się, że Guiu ma pomóc swoim kolegom w poprawieniu sytuacji w tabeli ligowej. Barça U-19 plasuje się po 15 kolejkach na 5. miejscu z dorobkiem 27 punktów, tracąc 4 oczka do prowadzącego Espanyolu.
Wydaje się jednak, że chodziło o mecz 1/16 finału młodzieżowego Pucharu Króla przeciwko Celcie Vigo, w którym Marc Guiu aż trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. Barça wygrała na wyjeździe 4:1, a bramkę dołożył 18-letni Cristo Muñoz.
"Jeśli chodzi o Marca Guiu, to jest to zawodnik, w którego bardzo wierzę, ale zdecydowaliśmy razem z osobami z obszaru sportowego, że wróci do juvenilu, który ma ważny mecz na wyjeździe z Celtą, ale będzie dalej w dynamice pierwszej drużyny" - powiedział na wczorajszej konferencji prasowej Xavi Hernández.
"Wiecie już, że bardzo w niego wierzę. W dniu, w którym strzelił bramkę przeciwko Athleticowi, to ja zdecydowałem, żeby go wpuścić, więc nie mam wątpliwości. To piłkarz, którego lubię i może nam wiele dać, pomimo transferu Vitora Roque, który nie ma z tym nic wspólnego. To zawodnik na teraźniejszość i przyszłość" - zapewnił trener.
Komentarze (42)