Barcelona ma spory problem na lewym skrzydle

Mateusz Doniec

5 stycznia 2024, 09:30

31 komentarzy

Fot. Getty Images

Problemów w drużynie Barçy jest wiele i choć Xavi mówi, że jest zadowolony z gry drużyny w drugiej połowie meczu z Las Palmas, to trudno nie mieć wrażenia, że po raz kolejny oglądamy to samo spotkanie, z tymi samymi błędami. Choć "punktów zapalnych" jest obecnie wiele, to warto zwrócić szczególną uwagę na sytuację Barçy na lewym skrzydle.

Alejandro Balde, jedna z rewelacji sezonu 2022/23, nie potrafi wrócić do prezentowanego wcześniej poziomu. 20-latek potrafił wykorzystać swoją dynamikę do mijania obrońców, a podania w pole karne nie sprawiały mu takiego problemu jak teraz. W meczu z UD Las Palmas Balde był jednym z najsłabszych zawodników Barcelony: często był na spalonym, popełniał błędy w przyjęciu piłki i podejmował głównie złe decyzje, podając w pole karne (2 celne dośrodkowania na 6 prób). Dobrze to widać na poniższej wizualizacji. Choć częste występowanie niecelnych podań blisko pola karnego jest czymś normalnym, to podań celnych jest zdecydowanie zbyt mało.

Problem na lewym skrzydła pogłębia fakt, że Alejandro przez najbliższy czas może nie mieć żadnego zmiennika. Wcześniej była opcja ustawienia na lewej obronie João Cancelo, jednak Portugalczyk doznał wczoraj urazu, który zmusił go do opuszczenia boiska, i choć Xavi powiedział na konferencji prasowej, że kontuzja nie wygląda groźnie, to Mundo Deportivo twierdzi, że Cancelo może opuścić Superpuchar Hiszpanii.

Nie ma również naturalnego zmiennika Balde, czyli Marcosa Alonso, który po operacji pleców wróci dopiero w marcu. 33-latek nie jest może gwarantem jakości na lewej obronie, ale przede wszystkim mógłby on dawać odetchnąć Balde, który w młodym wieku rozgrywa bardzo dużo meczów, co również może mieć wpływ na słabą formę.

Problem na lewym skrzydle jest również w ofensywie. Barcelona nie ma w zasadzie oprócz Balde zawodnika, który rozciągałby grę na tej flance. João Felix i Ferran są raczej wykorzystywani do gry bliżej środka pola. Tym samym lewe skrzydło należy tylko do 20-letniego Balde, który nie prezentuje ostatnio poziomu na miarę FC Barcelony. Należy mimo wszystko docenić, że Hiszpan spisuje się całkiem nieźle w defensywie. Nie popełnia błędów i z reguły wygrywa pojedynki. W ofensywie od kilku miesięcy jest jednak zablokowany.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (31)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze