Przegląd prasy FCBarca.com: „Barça szuka Touré”

Dariusz Maruszczak

8 grudnia 2023, 01:57

11 komentarzy

Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

„Barça szuka Touré” – Mundo Deportivo donosi, że Barcelona liczy na wzmocnienie się w lecie defensywnym pomocnikiem. Podobają się Fofana (Monaco), Onana (Everton) i Guimaraes (Newcastle), którzy mają podobny profil, jaki miał Yaya Touré. „Bomba Rahma!” - przy braku oficjalnego potwierdzenia, Jon postanowił opuścić PGA Tour i podpisać kontrakt z LIV Golf, saudyjską superligą, za rekordową sumę: 500 milionów euro. Guardiola stawi czoła największemu kryzysowi, od kiedy prowadzi City. „Gladiator Araujo” – Urugwajczyk miał na treningu maskę, z którą zagra w niedzielnym starciu z Gironą. Ter Stegen przeszedł wczoraj operację pleców we Francji. Arandina eliminuje Cádiz, a Girona odrobiła straty na czas.

„Wojownik Araujo” – Sport informuje, że Urugwajczyk zadebiutował na wczorajszym treningu z maską ochronną na złamanej żuchwie. Zaangażowanie piłkarza w Barcelonie jest niezaprzeczalne, a w starciu z Gironą będzie mógł włożyć kapitańską opaskę. Ter Stegen przeszedł operację we Francji, aby rozwiązać problem z dolegliwościami w odcinku lędźwiowym. Kontrowersje związane z kontuzją Paredes. Girona dokonała remontady, aby pozostać przy życiu w Pucharze Króla. Vinícius może wrócić do Realu na Superpuchar Hiszpanii, a Arda Güler nawet wcześniej.

„Od ciebie do ciebie” – L’Esportiu pisze, że w katalońskim pojedynku na Montjuïc zmierzą się dwa zespoły w walce na szczycie, odrodzona Barcelona i Girona będąca w świetnej formie. Espanyol powalczy o zwycięstwo w starciu z Saragossą, aby wywrzeć presję na strefę dającą awans. Komfortowa wygrana szczypiornistów Blaugrany z Celje, która zapewnia im pierwsze miejsce w grupie Ligi Mistrzów na zakończenie roku. Koszykarze Barcelony chcą poprawić się w spotkaniu z Fenerbahçe w Palau. „Porównanie z Pepem jest zgubne, dla Xaviego i dla każdego” – ocenił autor książki o Guardioli Marti Perarnau. „Po kolejnej remontadzie” – Girona cierpiała w pierwszej połowie konfrontacji z Orihuelą, ale ostatecznie rozbiła przeciwnika. Irene Paredes wraca z kontuzją ze zgrupowania reprezentacji.

„Najdroższy transfer w historii” – Marca podaje, że Jon Rahm przechodzi do LIV Golf za 520 milionów. „Mogę grać trzy czy cztery lata dłużej” – zapewnia Lewandowski. Merquelanz wraca do Realu Sociedad po 26 miesiącach i pokonaniu kontuzji kolana. Endrick przybędzie do Realu jako mistrz Brazylii. Będzie na Bernabéu 17 grudnia. „Márquez jest wielkim mistrzem, ale moim motocyklistą jest Bagnaia” – stwierdził dyrektor generalny Ducati. Luis de la Fuente zapewnia, że Hiszpania chce walczyć o mistrzostwo Europy. Selekcjoner mówi o szansach Hiszpanii i jej stylu. „Wypadł mi pewien zawodnik, ponieważ nie był dobrą osobą”.

 

„Mistrzowski transfer” – AS relacjonuje, że Endrick strzelił gola podczas świętowania Palmeiras. Napastnik zdobył sześć bramek w ostatnich ośmiu kolejkach. Real przekazał mu swoje zaufanie: „jest gotowy”. „Bolał mnie brak wygrania tamtej ligi z Realem” – Pellegrini twierdzi też, że obecny Isco mógłby grać w ekipie Los Blancos lub w Barcelonie. „Są już kopciuszki dla Realu, Atlético i Barçy” - sześć drużyn grających poniżej drugiego szczebla rozgrywkowego będzie uczestniczyć w losowaniu 1/16 finału Pucharu Króla. Jon Rahm potwierdza swój transfer do LIV z Arabii Saudyjskiej: zarobi 500 milionów euro.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Te nasze potencjalne transfery ns ŚPD nie napawaja optymizmem.

I dobrze, bo jak chcemy na poważnie rywalizować w LM to musimy mieć w składzie fizycznych dzików. Dziś po prostu, dybamika, szybkośc i siła to podstawa.

Cicho wszędzie, głucho wszędzie co to będzie, co to będzie... Przywołałem ten znany cytat z mckiewiczowych Dziadów (część II) gdyż w kasie pustka, a nasi działacze na siłę szukają defensywnego pomocnika i to jeszcze podobno o "profilu" Yaya Toure.
Tak, o profilu ... co to ma żnaczyć, może zatem lepiej nie o profilu , a en face (to tak dla żartów).
Dzisiaj Redakcja pisze o postępach Torre, który oczywiście nie jest defensywnym pomocnikiem lecz ofensywnym lecz wspominam o tym gdyż chłopak najprawdopodobnie wróci po tym sezonie do Barcy. To po pierwsze, a po drugie w Barcelonie mamy aż nadmiar defensywnych pomocników, a mianowicie kapitan Barcy B Casado, Pau Prim, czy też Marc Bernal.
Może lepiej nie wydawać pieniedzy na transfer zewnętrzny, przy którym zarobią dodatkowo agent piłkarza i ... pod stolem nasi działacza, a postawić na swoich wychowanków. Przecież przynajmniej jeden z trzech wymienionych defensywnych pomocnikó Barcy B może wypalić.
Za takim rozwiązaniem przemawia nie tylko brak kasy ale również rozsądek, zwłaszcza, że bardzo często dokonywane w ostatnich latach transfery nie wypaliły (może za wyjątkiem ostatnich).
Moim zdaniem pomoc kadrowo jest OK.
Goundogan, De Jong, Pedri, Gavi, Lopez uzupełnieni "rezerwistami" w osobach : Casado, Prim, Bernal , Garido (środkowy pomocnik), Darvich (ofensywny pomocnik) plus wspomniany na wstępie Torre (ofensywny pomocnik) to jest bardzo duży potencjał.
Dochodzi jeszcze niewiele kosztujący Romeu i... nie zapominajmy jeszcze o Roberto.
Nasz pierwszy kapitan, póki co jeszcze jest u nas do końca sezonu. Jestem ciekaw, jak ta zapchajdziura" wyglądałby na pozycji defensywnego pomocnika.
Jak się wydaje nie byłby gorszym od Romeu. Więc może wartym byłoby, w łatwiejszych teoretycznie meczach spróbować ustawić Roberto na tej pozycji, a nóż by się sprawdził. Nie musiałby tyle biegać więc może...
Piszę powyższe, gdyż moim zdaniem znając życie to działacze Barcelony dążąc do zakupu DP znowu strzelą klubowi w stopę i jak najczęściej kupimy kogoś klasy Alonso, Firpo, Dest, Garcia, Traore, Fernandes, Trincao nie mówiąc już o niejakim Reyu Manaju, który był w składzie I drużyny w sezonie 2021/22 ( a w zasadzie na ławce) i nie rozegrawszy nawet minuty przeszedł do Włoch. Wymieniłem tutaj piłkarzy z różnych pozycji lecz co do zasady wypożyczenia lub transfery te były nieudane.

Jest tylko jeden piłkarz na naszej planecie który byłby w stanie zastąpić Busquetsa...
Tym grajkiem jest Rodri ale City nie pozbędzie się go za żadne pieniądze bo bez niego ich gra wygląda delikatnie mówiąc nieco toksycznie.
Jest co prawda jeszcze kilku kandydatów ale ten o którym wspomniałem jest z najwyższej półki.

Cały czas się dziwię jak duże pieniądze obracają się w golfie. Sport dla elit, mało to widowiskowe, nudne do oglądania, potwornie długie i kompletnie niewidowiskowe. Oczywiście jest to sport bardzo trudny i podziwiam mistrzów którzy są niesamowici, ale skąd ta kasa?

Szukali swego czasu „nowego Alvesa” tak długo, aż... sam wrócił. Yaya Touré akurat już nie wróci. :P