SkySport: Bayern Monachium jest bardzo zainteresowany Ronaldem Araujo [Aktualizacja 23:25]

Mateusz Doniec

27 listopada 2023, 18:53

SkySport, @Plettigoal

65 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Araujo jest jednym z najważniejszych piłkarzy FC Barcelony zarówno na boisku, jak i w szatni. Urugwajczyk jest jednym z niewielu zawodników Barçy w tym sezonie, do którego trudno się o cokolwiek przyczepić. Tymczasem niemiecki SkySport informuje, że obrońcą bardzo zainteresowany jest Bayern Monachium.

Jak donosi Florian Plettenberg z niemieckiego SkySport, Bayern Monachihum jest bardzo zainteresowany Ronaldem Araujo. Według dziennikarza Bawarczycy obserwują Urugwajczyka już od dwóch lat. 24-latek ma być nawet zainteresowany taką opcją po zapytaniu niemieckiego klubu. Trener Bayernu Thomas Tuchel również bardzo chciałby mieć go w zespole.

Plettenberg zaznacza jednak, że podobnie jak w przypadku Takehiro Tomiyasu z Arsenalu czy Raphaela Varane'a z Manchesteru United, którymi również interesują się Bawarczycy, jest bardzo mało prawdopodobne, aby Bayern pozyskał środkowego obrońcę Barcelony. Przede wszystkim Barcelona chce przedłużyć wygasającą w 2026 roku umowę z Urugwajczykiem. Dodajmy jeszcze, że Araujo świetnie czuje się w Barcelonie i jest jednym z kapitanów drużyny.

Aktualizacja

23:25 Sport: Otoczenie Araujo potwierdza zainteresowanie ze strony Bayernu oraz kilku angielskich klubów. Urugwajczyk nie ma jednak zamiaru opuszczać Barcelony.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie ma co się dziwić. W końcu to nasz jeden z najlepszych piłkarzy. W zamian za to, że się interesujecie piłkarzami Barcelony oddamy Wam dobrego grajka, również kapitana Roberto. Polecamy.

Myślę, że jeśli Barca nie wróci na szczyt to w ciągu 3/4 sezonów pożegnamy się z zawodnikami takimi jak Araujo czy Pedri, czyli takimi którzy nie są wychowankami i nie będą mieć problemu ze zmianą otoczenia by spełnić sportowe ambicje

Odesłać wszystkich do kwoty odstępnego.

A chcą wydać 250 mln ?

NIe chce odchodzic, bo 'czyma' go tu jedynie 'projekt Szawiego' - tyle w temacie!

Araujo nieeee..za to mamy obronce o bardzo podobnym profilu-mowa o "lengleto" moze dadza sie nabrac:)

To jest topowy obronca ma wszystko - przegląd pola, szybkość , jest trudny do przejścia i ma serducho do gry. Gdybyśmy go oddali to jesteśmy kretynami do kwadratu. Zawodnik nie na sorzedaz.

Nie zdziwiłbym się gdyby w pewnym momencie tacy piłkarze jak Araujo, Pedri, Kounde, De Jong zamarzyli sobie wygrać Ligę Mistrzów i pograć w klubie w którym nie ma skandali na lewo i prawo. Niestety, ale tutaj zanim sięgniemy po ten puchar może minąć nawet i z 5-10 lat. Mimo, że przy takim składzie półfinał i walka o finał powinna być jak najbardziej w zasięgu. Aktualnie w.w Barcelona nie oferuje nic, smutna prawda.

Bayern już liczy ojro z Daviesa, gdzie by je ulokować.
Swoją drogą FdJ i Araujo w Monachium pozwolili by im znów liczyć się w Europie.

Dla jego kariery byłoby lepiej gdyby odszedł

De ligt x araujo to było by potężne ale szczerze to nasz człowiek nie widzę go nigdzie indziej

W bayernie by tworzyli niezla pake

W mojej ocenie powinien odejść. W Barcelonie zmarnuje się jego talent. Ten zespól może nie osiągnął dna, ale wodorosty już widać. Nie ma perspektyw na dobry projekt sportowy. Mamy nędznego trenera i niestety nie ma perspektyw na kogoś nowego. W ślad za nim pójdzie de jong i Pedri.

Jak będą rozbijać pensje na lata, lub naciskać na ich obniżenie, to raczej ciężko będzie utrzymać obecny skład. Brak sukcesów, problemy finansowe czy wygórowana ambicja często powodują piłkarskie zmiany otoczenia.
Co innego jak grasz w klubie, w którym zawsze chciałeś grać.

Jeden z tych piłkarzy o których zostanie w zespole się nie boje

Araujo to sportowiec z ambicjami, chcący osiągać cele jakie sobie wyznaczył. Można kochac klub, można chcieć w nim grać całą sportowa karierę, ale kiedy nie ma sukcesów, kiedy nie ma progresu a wiek ucieka co w przypadku piłkarzy dzieje sie bardzo szybko, to sie odchodzi do innego klubu. Kiedy jeszcze dochodzą do tego większe pieniądze i myśl o tym żeby w te kilkanaście lat gry w piłkę zarobić na resztę życia, mając w głowie że może przytrafić się kontuzja, to nie kieruje sie sercem tylko rozumem.
Taka jest prawda i jeśli z Barceloną nie będzie odnosił sukcesów to odejdzie i nie możemy się temu dziwić ani mieć do piłkarza żalu.


jezeli Barca nie zacznie sie na powaznie liczyc w Europie niestety mozna spodziewac się ze najlepsi pilkarze beda sie mocno zastanawiać nad swoja przyszloscią w klubie.

UUUUU Panie ,a kim nie jest zainteresowana Barcelona!!!!!

To jest obecnie mój ulubiony gracz Barcelony, nie wyobrażam sobie jego odejścia.

Oooohhhh. Jak to było przy negocjacjach transferu Lewego?
konto usunięte

Zainteresowani to oni mogą być ale go nie dostaną :)

Po pierwsze nigdzie się nie wybiera po drugie nawet gdyby się okazało że będzie musiał odejśc czy coś to 100+ mln

Bierzcie go z pocałowaniem ręki.Dacie z 35-40 mln i deal done. Nawet zapłacimy wam bilety prosto do...Las Palmas xdddd
konto usunięte

Nie ma opcji żeby odszedł

Nie odejdzie z Barcelony bo żaden klub nie będzie dawał piłkarzowi co 2 lata mocno progresującej podwyżki pensji. Aktualnie zarabia 7mln euro brutto, a po podwyżce skoczy zapewne do top3-4 najlepiej zarabiających w zespole bo zapewne podwoi pensję. Tak jak pisałem przy przedłużeniach kontraktów młodych piłkarzy za drugiej kadencji Laporty progresja zarobkowa jest niespotykana w świecie futbolu.
Myślmy logicznie co się wydarzy i nie wmawiajmy sobie świata, który nie istnieje. Bayern nie da niewyobrażalnych pieniędzy za Araujo, a może jedynie projektem sportowym go zachęcić, lecz zarobi w 100% więcej grając w Barcelonie. Wyciągajmy wnioski z przeszłości - jeśli 2 lata temu reprezentanci Araujo wymusili na Barcelonie podwyżkę grożąc że ma ofertę z MU i to w czasie gdy Barcelona była w totalnym dołku finansowym to ten sam manewr wykorzysta ponownie w przypadku Bayernu, a dodatkowo będzie miał argument że ma większe doświadczenie i jest niezastąpiony biorąc pod uwagę jak duży wpływ ma na zespół jego gra. Skończy się tak że Laporta pochwali Araujo za postawę że wybrał Barcelonę pomimo wyższych ofert, a Araujo posłodzi że myślał tylko o Barcelonie biorąc zapewne 2x wyższą pensję.
PS: Również w 2026 roku z młodych piłkarzy nie tylko Araujo będzie walczył o wielką podwyżkę bo również m.in. Pedri, de Jong, Gavi, Yamal i nie będą to groszowe sprawy bo zbyt dużo zarabiali nie mając doświadczenia, a teraz bez względu na wyniki sportowe czy finansowe Barcelony będzie to już inna historia.

Myślę, że 5 miliardów i możemy negocjować... a nie czekaj, Araujo nie odejdzie, on by tego nie mógł zrobić ;)

Chcieć nie znaczy móc.. ;)

Jak dadzą dobra kasę to moim zdaniem niech idzie, obronę mamy dobrą nawet i bez niego. Umtitiego też mogliśmy bardzo dobrze sprzedać i potem niestety wyszło jak wyszło. Na szczęście nie ja podejmuje takie ciężkie decyzje.

Już to widzę jak Araujo z takim serduchem barcelońskim miałby być zainteresowany, niezły fejur

Obecnie Araujo jest 1 lub 2 najlepszym obrońcą,wiec nie ma sensu go sprzedawac

wpłacają niemcy klauzule i zawioze go rowerem xD

Moim zdaniem Barca powinna dać mu odejść. Jeśli na pokutować w klubie z trenerem, który proponuje taki antyfutbol, to niech się nacieszy piłką gdzie indziej.

Obrońców mamy wielu i jakby Bayern dał olbrzymią kasę warto się zastanowić. Przypominam, że Araujo też bardzo dużo meczów omija

XDDDDD kogoś poniosło, nawet gdyby mialo dojść do sprzedaży( oby nie) to doskonale wiadomo jak niechętnie bayern placi sensowne pieniądze za kogokolwiek, myślę ze nie oplacalo by sie to nam ani sportowo, ani finansowo nawet w naszej sytuacji

Bayern jest zainteresowany, Araujo "ma być" zainteresowany, ale to wszystko ponoć "bardzo mało prawdopodobne" :)
Jeśli my popadniemy w przeciętność, to gra w takiej drużynie jak Bayerm może być bardzo kusząca dla jednego z topowych obrońców...

Araujo nie odejdzie bo kocha ten klub i będzie kapitanem na lata jak Puyol. To jeden z nielicznych, których nie interesują kosmiczne pieniądze i się nie sprzeda jeśli klub tak nie zadecyduje. Urusi to naród z charakterem są waleczni i oddani. Gimenez czy Godin za swoich najlepszych czasów też mieli kosmiczne oferty i mogli zmienić otoczenie a mimo to zostali w Atletico. To nie ten typ piłkarza jedynym co mogłoby go bardziej kusić to projekt sportowy w Bayernie i możliwość zdobywania tytułów ale mam nadzieję, że z tą kadrą za 2/3 sezony będziemy top 1 w Europie.

Nic dziwnego top zawodnik, co pokazaly zwłaszcza ostatnie mecze w kadrze a my dalej trzymając sie przeciętności i czekajac niewiadomo na co zaczniemy tracić najlepszych piłkarzy (być może). Taki Araujo mógłby wygrywać co chce i gdzie chce

To najlepszy nasz obrońca kategoryczne nie dla jego odejścia