Kontynuujemy nasz cykl, w którym analizujemy strzelone i stracone bramki przez FC Barcelonę. Kolejnym spotkaniem, w którym pod lupę weźmiemy gole, jest ligowe starcie z Rayo Vallecano, które zakończyło się remisem 1:1. Zapraszamy do zapoznania się z tekstem, zostawiania komentarzy i dyskusji.
Bramka stracona, 1:0 Unai López
Wydaje się, że w chwili wykonywania rzutu wolnego zespół Barcelony jest niewłaściwie ustawiony. Aż czterech zawodników jest ustawionych do asekuracji prawej obrony, natomiast na środku pola karnego jest sytuacja 4 na 4. Szczególnie złe wydaje się ustawienie pomocników – Pedriego, Frenkiego de Jonga i Oriola Romeu. I to jedynie Pedri będzie próbował naprawić to ustawienie.

Alejandro intuicyjnie wybija piłkę głową, chcąc oddalić zagrożenie od bramki Barcelony.

Pada ona jednak łupem Trejo, który ma czas by futbolówkę przyjąć i następnie uderzyć na bramkę. W tym newralgicznym sektorze boiska nie ma zawodnika Barcelony, który kontroluje tę przestrzeń.

Iñaki Peña po strzale Trejo rzuca się w prawy róg Barcelony, jednak ostatni obrońca, którym jest Íñigo Martínez, wybija piłkę, posyłając ją poza pole karne.

Piłkę przejmuje Unai López, który mocnym uderzeniem z pierwszej piłki z ponad 25 metrów strzela na bramkę Barcelony. Futbolówka, odbijając się od słupka, wpada do bramki drużyny z Katalonii. Iñaki Peña miał niewiele czasu na reakcję. Od interwencji Iñigo Martíneza, który bronił strzał Trejo, czyli od momentu, gdy bramkarz rzucił się w prawy róg Barcelony, upłynęło niewiele ponad 1,5 sekundy, gdy Unai uderzył na bramkę Barcelony. Strzał mocny i bardzo precyzyjny.

Bramka strzelona, 1:1 Florian Lejeune (sam.)
Akcja Barcelony rozpoczyna się od uruchomienia przez Íñigo Martíneza długim podaniem lewego skrzydła, na które wybiega Balde.

Alejandro Balde pociągnął akcję lewyą flanką, a następnie dośrodkował w pole karne. Tutaj dobrze zachował się Robert Lewandowski, który zgubił krycie Pathé Cissa.

Florian Lejeune zdejmuje piłkę z głowy Lewandowskiego, samemu kierując ją do bramki Rayo.

Źródło: oficjalna strona La Liga na YouTube,
Komentarze (4)