Cezary Kucharski: Znam podejście Lewandowskiego do pieniędzy, wiem, jak potrafi kłamać [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

20 listopada 2023, 21:30

YT: Tomasz Ćwiąkała

23 komentarze

Fot. Getty images

Sprawy pozaboiskowe Roberta Lewandowskiego są coraz częstszym tematem poruszanym w przestrzeni medialnej. Duży materiał z tym związany powstał na kanale Tomasza Ćwiąkały na YouTube. Dziennikarz Canal+ Sport porozmawiał z Cezarym Kucharskim, który przedstawił swoją wersję sporu z Lewandowskim i wyraził swoją opinię na temat napastnika Barcelony.

Były agent Lewego spiera się z nim na poziomie prawnym, a w temacie pojawia się wiele zarzutów z obu stron, z czym można zapoznać się m.in. w tym artykule. Kucharski zaprezentował swoją wersję, nie gryząc się w język.

- Bardzo dobrze rozumiem jego zachowanie, dzisiaj jeszcze bardziej niż kilka lat temu. Rozumiem Lewandowskiego, że on wcale nie miał ochoty się ze mną dogadywać i po to mnie nagrywał, knuł intrygi. Znam jego podejście do pieniędzy, wiem, jak potrafi konfabulować, kłamać, nawet publicznie, nikt mu nie zadaje pytań, bo on jest Robert Lewandowski.

- W porozumieniu było opisane dokładnie, z jakiego tytułu Lewandowski ma mi zapłacić pieniądze. Nasi prawnicy spotkali się, stworzyli porozumienie, aby ustalić kwotę, jaką należało wpisać do tego porozumienia (...) Lewandowski chciał w porozumieniu klauzulę poufności, żebym podpisał pod karą 2 milionów złotych, żeby było tajne przez 30 lat. Jak trzeci raz mnie zapytał, za co chcę te pieniądze, miałem do wyboru powiedzieć „czy ty jesteś idiotą”, więc powiedziałem mu oględnie, że przecież chcesz, żebym krył was do końca życia. On robił sobie wypłaty. Kilkadziesiąt milionów złotych wyciągnęli ze spółki. Wyciągnęli aktywa ze spółki, tworzyli fikcyjne dokumenty pod te wszystkie wypłaty. Ja to wszystko musiałem powiedzieć prokuratorowi. Byłem prezesem tej spółki, ale widząc to, co Lewandowski, jego prawnicy i Zawiślak robią, zrezygnowałem. Inaczej sobie wyobrażałem jej działalność.

- Spór toczy się o rozliczenie spółki, która miała prawa do wizerunku Lewandowskiego, to jest ogromny majątek, 10-12 milionów przychodu rocznie. Nie podobały mi się działania Lewandowskiego, że on chce, żebym ja uczestniczył w procederze wyprowadzania pieniędzy do jego rodziny, jego prywatne rzeczy… Ich faktury przychodziły do spółki. Spółka nie może finansować mamy, szwagra, siostry, Zawiślaka, Gorzelnika… Nie było żadnych umów.

- Lewandowski nie po to poszedł na współpracę z pisowskimi służbami, prokuraturą, polityką, żebym ja poszedł do więzienia za szantaż, który wymyślił. W tej grze chodzi o pieniądze (…) Jestem osobą, która lubi kompromisy, natomiast jeśli ktoś przekroczy granicę, a było nią próba oczernienia mnie w opinii publicznej, zaangażowanie pisowskiej prokuratury, wjazd o 6:30 do mnie do domu, próba nalotu na wszystkie moje spółki, takiej zorganizowanej akcji grupy przestępczej, która moim zdaniem rządziła i pod pozorem legalności używała aparatu państwa i przymusu do tego, żeby mnie zmusić… Kogo nazywam grupą przestępczą? Oczywiście prokuraturę, Siemiątkowskiego, Lewandowskiego i tę całą ekipę. Moim zdaniem to, co zrobili, podchodzi pod zorganizowaną grupę przestępczą, która teraz chce mnie zmusić do tego, żebym się zgodził, żeby Lewandowski zapłacił mi tylko 500 tysięcy z tych 40 milionów, o które walczymy.

- Wszyscy, którzy próbowali rzetelnie pisać [o tym sporze], byli traktowani, jakby siedzieli w mojej kieszeni. Zawiślak [przyjaciel/menedżer Lewandowskiego] i ta cała ekipa próbowali Pawła Wilkowicza wysadzić z pozycji szefa Sport.pl. Próbowali intrygami, także poprzez szefów Pawła.

- Oddzielam Lewandowskiego piłkarza od Lewandowskiego człowieka, czego wy nie oddzielacie. Wy to łączycie, jako dziennikarze. Doceniam Lewandowskiego piłkarza, ale mówię też o swoich odczuciach. Jak mogę myśleć o nim dobrze, skoro on mnie wiele lat nagrywał, a jednocześnie składał mi życzenia urodzinowe, zapraszał do Monachium, Ania Lewandowska mówiła do mnie: „wujku, kiedy przyjdziesz zobaczyć Klarę”. A później ja czytam, że oni w tym okresie się mnie bali, że ja ich wtedy szantażowałem, próbowałem do czegoś zmusić.

- Nie mam pretensji do Lewandowskiego, że my się rozstaliśmy w relacjach agent-piłkarz, bo ja też już byłem tym zmęczony. Lewandowski w życiu nie powiedział mi „super, że poszedłem do Lecha, do Dortmundu, do Bayernu”, że to były dobre decyzje. On dziś wręcz mnie dyskredytuje.

Całość materiału można obejrzeć na kanale Tomasza Ćwiąkały na YouTube. Dziennikarz potwierdził, że z chęcią przedstawi też optykę drugiej strony sporu. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ktoś coś powiedział,
Ktoś coś usłyszał,
Kogoś zamknęli,
Cisza ......

Obejrzałem w całości tę rozmowę. Nie wiem dlaczego, ale ja od samego początku byłem wyjątkowo nieufny wobec Lewego i trzymałem stronę Kucharskiego, choć to bardzo mocne słowa. Nie znam tej sytuacji, mało się tym interesowałem i interesuję i tylko intuicja mi mówi, że większym krętaczem jest Lewy. Z drugiej strony, dziwne to dla mnie, że akurat teraz, pod koniec kariery Lewego dziennikarze i wszelkiej maści eksperci zaczynają mówić o tym, że Lewy to nie jest ideal z obrazka.
Kasa niszczy najtrwalsze przyjaźnie, rozbija rodziny, za kasę zabija się ludzi. To co może zadziwiać takiego biedaka jak ja, to pazerność ludzi zamożnych.

Śliscy ludzie, śliskie tematy.
Jeden warty drugiego

Prawda leży gdzieś pośrodku, pieniądze zawsze dzielą ludzi a już na pewno duże pieniądze. Będzie ciekawie, ale ta szopka na pewno nie poprawi formy naszego napastnika. Roque przylatuj!!!

hmm, co za ludzie nie potrafią załatwić sprawy między sobą wylewają swe żale , obydwaj są gówno warci kilka srebrników potrafi zaszczuć się na wzajem .

i kto tu kłamie ? POszkodowany Kucharski czy Lewy?
konto usunięte

Czytaj niektórych zastanawiam sie czy odpuścili by sobie 14 mln ktore wynikaja z umowy spółki hmm

Brawo Czarek Kucharski mam nadzieje że wygra ten proces .

Bez urazy ,ale kazdy kto zna sie dobrze na piłce to zarabia kokosy w klubie . A dziennikarze to tak naprawde samozwancze mędrcy , których nich by nie zatrudnił
Dlatego nie sa szanowi przez trenerow i piłkarzy .

A Kucharki to dosadny przykład PO . Nie bez przyczyny matecznik PO - Trójmiasto nazywane sie polską Sycylią i sa tam najwieksze niewyjasnioe zbrodnie jak zaginiecie Wieczorek

Już Ćwiąki przegina z tym Lewandowskim, dajcie już mu spokój, ostatnie dwa lata, a może tylko rok jeszcze pogra w Europie. Robert ma kurtwa trenować teraz a nie chodzić do Tomka się spowiadać z pudelkowych dram. Będą mieli na to czas do usranej śmierci Lewego, teraz on musi mieć głowę w piłce nożnej, bo jeszcze musi strzelić nam kilka pięknych bramek do końca sezonu.

Kucharski zawrzyj w końcu rzyć i przestań się kompromitował wstretna pijawko

Kucharskiego to chyba w tyłku ściska, że Lewandowski ma a on nie.

Rzygam już Kucharskim.

konfabulować i kłamać to synonimy, nie ma potrzeby używać ich obok siebie
konto usunięte

Uuu czyli lewus złodziej??

No ciekawe, właśnie oskarżył Lewandowskiego o przestępstwo, bo wyciąganie pieniędzy ze spółki w sposób nielegalny jest przestępstwem. Ciekawe co będzie dalej.