Nie tylko Barcelona ma w tym sezonie duże kłopoty z kontuzjami. Również piłkarze Realu Madryt mają różne problemy zdrowotne, a ostatnim graczem, który wypadł na dłużej z gry, jest Vinícius.
Brazylijczyk doznał urazu podczas ostatniego meczu swojej reprezentacji. Skrzydłowy wrócił już do Madrytu i przeszedł szczegółowe badania medyczne. Wykazały one, że Vinícius zerwał mięsień dwugłowy uda i uszkodzone jest również ścięgno w jego lewej nodze. Real nie podał czasu absencji zawodnika, ale media szacują, że tego typu kontuzja może spowodować, że piłkarz nie będzie do dyspozycji przez około dwa i pół miesiąca.
Vinícius już na początku sezonu doznał kontuzji mięśnia uda, przez co opuścił cztery spotkania, ale wtedy dotyczyło to prawej nogi, a uraz nie był tak poważny. Teraz Brazylijczyk dołączył do szerokiej listy piłkarzy, których Carlo Ancelotti nie ma obecnie do dyspozycji. Być może przez cały sezon nie zagrają już Thibaut Courtois i Eder Militão. Rehabilitację po kontuzji przechodzą też Aurelien Tchouaméni i Eduardo Camavinga, którzy w tym roku nie wrócą na boisko. Mniej poważne dolegliwości leczą Kepa Arrizabalaga i Jude Bellingham, a ciągłe urazy łapie też pozyskany latem Arda Güler. Wkrótce do gry powinien wrócić Dani Ceballos.
Tym samym Vinícius raczej na pewno nie weźmie udziału w Superpucharze Hiszpanii, w którym Barça może zmierzyć się z Realem Madryt. Dla Los Blancos absencja Brazylijczyka będzie sporym osłabieniem nie tylko w walce o mistrzostwo Hiszpanii, ale też w styczniowej rywalizacji w Pucharze Króla.
Komentarze (57)