W ostatnich miesiącach podawano w mediach, że klub może próbować porozumieć się z kolejnymi zawodnikami, a przede wszystkim z Frenkiem de Jongiem ws. nowych umów, których warunki miałyby sprzyjać zarówno piłkarzom, jak i klubowi przed zimowym okienkiem transferowym. Wygląda jednak na to, że w najbliższym czasie nie będzie żadnych wieści na ten temat.
Jak donosi Fabrizio Romano na swoim kanale na YouTube, Barcelona zadecydowała, że nie będzie już w tym roku przedłużać kontraktu z żadnym piłkarzem. Włoski dziennikarz wymienił konkretnie Frenkiego de Jonga, Ronalda Araujo i innych piłkarzy. Romano twierdzi, że po ostatnim przedłużeniu kontraktu z Markiem-Andre ter Stegenem klub odnalazł równowagę i do negocjacji z kolejnymi zawodnikami zasiądzie dopiero w przyszłym roku.
Dziennikarz zapewnia również, że Deco jest w kontakcie z agentami Frenkiego de Jonga, jak zresztą wspomniał sam dyrektor sportowy Barcelony, ale strony mają przejść do konkretów dopiero w 2024 roku.
Romano informuje też, że kilka dni temu Frenkie de Jong został ojcem. Od kilku tygodni mówiło się, że termin narodzin jego pierwszego dziecka się zbliża i dlatego też wykluczono od razu jego występ w meczu z Deportivo Alavés; nie tylko z powodu leczonego urazu, ale też ze względu na to, że jego narzeczona miała wkrótce urodzić. Zawodnik nie podzielił się jeszcze tym faktem w mediach społecznościowych.
Aktualizacja
13:00 Luis F. Rojo (Marca): Barça skontaktowała się już z De Jongiem, Pedrim, Gavim i Araujo w sprawie przedłużenia ich kontraktów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowe umowy zostałyby podpisane w sezonie 2024/25.
Komentarze (12)