Alejandro Balde może dzisiaj otrzymać powołanie od hiszpańskiej federacji i dołączyć do zgrupowania reprezentacji w poniedziałek. Obrońca Barcelony może ponownie zostać powołany po tym, jak został pominięty w początkowej 25-osobowej kadrze na mecze z Cyprem i Gruzją.
Luis de la Fuente zdecydował początkowo, że w kadrze znajdą się Gayà i Grimaldo. Dwaj obrońcy, którzy byli obecni w składzie podczas październikowych meczów, czyli Balde i Fran García, zostali pominięci. Nieobecny jest również Pedraza, który został powołany w trybie pilnym przed wyjazdem do Norwegii. Zawodnik Villarrealu jest jednak kontuzjowany.
Wątpliwości dotyczą stanu zdrowia José Gayi. Zawodnik Valencii cierpiał na problemy z kolanem, które zmusiły go do zejścia z boiska we wczorajszym meczu z Realem Madryt. Choć jego trener, Rubén Baraja, mówił jedynie o „stłuczeniu”, zawodnik przejdzie dzisiaj badania, w celu ustalenia jak bardzo poważny jest to uraz.
Jeśli kontuzja nie okaże się poważna, Gayà pojawi się w Las Rozas w poniedziałek. Jeśli nie, De la Fuente będzie musiał powołać kolejnego lewego obrońcę z Balde i Franem Garcíą jako kandydatami.
Alejandro Balde najprawdopodobniej zagra dzisiaj przeciwko Deportivo Alavés, a powołanie do reprezentacji miałoby miejsce pod koniec meczu lub podczas ostatniego spotkania kolejki.
Federacja prawdopodobnie poczeka do ostatniej chwili, na wypadek gdyby w weekend pojawiły się jakieś nowe komplikacje. Warto przypomnieć, że De la Fuente podczas poprzedniej przerwy musiał powołać Ansu Fatiego i Bryana Saragossę z powodu kontuzji Yeremiego Pino i Lamine Yamala.
Balde rozpoczął od pierwszej minuty mecz ze Szkocją w październiku, ale był w stanie zagrać tylko w pierwszej połowie z powodu kontuzji, która zmusiła go do opuszczenia zgrupowania.
Hiszpania zmierzy się z Cyprem w czwartek i Gruzją w niedzielę, aby zakończyć kwalifikacje do Mistrzostw Europy w 2024 roku. La Roja ma już awans, ale chce wygrać grupę i zapewnić sobie rozstawienie w losowaniu.
Komentarze (2)