Florentino Pérez: Właściwie byłoby powiedzieć: "uniwersalne socjologiczne madridismo"

Mateusz Doniec

11 listopada 2023, 12:45

Marca, AS

32 komentarze

Fot. Getty Images

Dziś w Madrycie odbyło się zgromadzenie socios Realu Madryt. Prezydent Los Blancos Florentino Pérez nie trzymał języka za zębami, mówiąc o LaLidze i UEFA. Skarżył się na "lobby, które ma wywłaszczyć aktywa Madrytu i przekazać je LaLidze". Florentino wypowiedział się również na temat sprawy Negreiry i skomentował słowa Joana Laporty o "socjologicznym madridismo"

Florentino Pérez o LaLidze: LaLiga i jej ostatnie działania przeciwko Madrytowi... Są one tak poważne, że próbują zaatakować osobisty majątek klubu. Mamy 100 000 socios i cierpimy z tego powodu. Próbowali wszystkiego. Najpierw wywłaszczyć 11% naszych praw audiowizualnych na 50 lat, a następnie zmienić ustawę o depozytach, aby zdyskwalifikować prezydentów... i nie trzeba wiele wyobraźni, aby wiedzieć, kogo chcieli umieścić na ich miejscu. Sąd Krajowy uznał już te sankcje za niezgodne z prawem.

O umowie z LaLigi z funduszem CVC: CVC, z którym próbowali przejąć 11% naszych praw audiowizualnych przez pół wieku... bez naszej wiedzy. Dowiedzieliśmy się o tym z prasy i od uczciwych ludzi. Ta operacja była świetnym interesem dla ich menedżera i hańbą dla piłki nożnej. Real Madryt, Barcelona i Athletic odmówiły, wskazaliśmy, że to nielegalne. I właśnie tam zgłaszają zmiany, które również są nielegalne i zwróciliśmy na to uwagę, mimo że nie zostaliśmy dobrze przyjęci. RFEF również przyłączył się do naszych żądań w obliczu nielegalności, wskazując, że na przykład ci, którzy awansowali, powinni oddać te 11%... Nie otrzymując żadnej zapłaty, ponieważ kluby przed nimi otrzymały już zapłatę! CVC jest plagą, zwracam na to uwagę i zawsze będę zwracał.

O lobby mającym na celu zniszczenie klubu: LaLiga skontaktowała się z lobby, aby wywłaszczyć aktywa Realu Madryt i przekazać je LaLidze. A przy okazji zdyskwalifikować nas. Chcę podziękować partiom politycznym, głównie dwóm największym, za zrozumienie nas i niepopieranie. I to pomimo żenującej groźby strajku... śmiesznej wiadomości, która została opublikowana podczas meczów. Ostatecznie oni wcale nie strajkowali.

Wiadomość do socios Realu Madryt: Ośmielają się zabierać nasze pieniądze, ponieważ myślą, że socios  nie uważają tych pieniędzy za swoje. Przychodzę wam powiedzieć, że te pieniądze są wasze. Należą do każdego z was. Nalegam, abyśmy my, socios, jako właściciele, mieli większą zdolność do ochrony Realu Madryt.

O przyszłości piłki nożnej: Superliga cierpi z powodu ciągłych kampanii manipulacyjnych, sugerujących, że chcemy opuścić rozgrywki krajowe, co jest nieprawdą. Byłyby one kompatybilne. Jej jedynym celem jest wzmocnienie europejskiego futbolu... bez przywilejów i wykluczeń. W oparciu na merytokracji. W przyszłym roku Liga Mistrzów zmieni się w kierunku nietypowego, absurdalnego formatu, bez piłkarskiego sensu. Bez dwumeczów i z ich większą liczbą. Absurd.

O wyroku ws. Superligi: Musimy sprawić, by piłka nożna w telewizji była tańsza. Nonsensem jest pobieranie więcej niż 100 i zmuszanie ludzi do płacenia 10% płacy minimalnej za oglądanie. To absurd nie myśleć o fanach. A na dodatek oferowanie coraz gorszego produktu. 21 grudnia poznamy wyrok TSUE w tej sprawie. Ufamy 15 osobom na najwyższym szczeblu, które zadecydują o przyszłości tego sportu. O losie piłki nożnej.

O systemie VAR: Nikt nie wie, kto wyznacza linie w systemie VAR, ani którą wybiera się klatkę. To stale generuje wątpliwości co do sędziowania. Wierzę, że hiszpański rząd przyjmie niezbędne środki, aby raz na zawsze zregenerować struktury systemu sędziowskiego dla dobra piłki nożnej, to pilne.

O sprawie Negreiry: Chciałbym zakończyć refleksją na temat "sprawy Negreiry". Sprawa jest w rękach sądu i musimy szanować czas i terminy. Ale to nie jest normalne, że zapłacono prawie 8 milionów euro... i dlatego klub dołączył do oskarżenia. Zostaliśmy dopuszczeni jako strona poszkodowana. To niezwykle poważna sprawa.

O "socjoligicznym madridismo": Właściwie byłoby powiedzieć: "uniwersalne socjologiczne madridismo" (brawa). Ponieważ ono istnieje. To jedyny klub na świecie z ponad 500 milionami obserwujących na portalach społecznościowych. Gigantyczny legion fanów na całej planecie. Tak, to jest uniwersalne socjologiczne madridismo. Byliśmy jedynym klubem-założycielem FIFA w 1904 roku i promotorem utworzenia Pucharu Europy na tym historycznym spotkaniu w Paryżu w 1955 roku. Jesteśmy najlepszym klubem XX wieku i mamy doskonałą pozycję, by powtórzyć ten sukces w XXI wieku dzięki sukcesom naszej drużyny. Oczywiście, że [socjoligiczne madridismo] istnieje, jest owocem naszych niezachwianych wartości. Dzieje się tak dzięki ludziom takim jak Bernabéu, Gento, Di Stéfano i Santamaría. Dzięki ciężkiej pracy, wysiłkowi i duchowi zdobyliśmy już 14 Pucharów Europy. To jest uniwersalne, socjologiczne madridismo, fenomen wart studiowania i bardzo trudny do pokonania. To jest Real Madryt, najlepszy klub w historii. Dziękuję bardzo.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (32)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze