Problemy finansowe nadal utrudniają Barcelonie funkcjonowanie na rynku transferowym. Kiedy wydawało się, że można spodziewać się przybycia Vitora Roque już w styczniu, prawdopodobnie trzeba będzie poczekać na niego aż do nowego sezonu.
Jak donosi katalońska stacja radiowa RAC1, na dzisiaj Barcelona przekreśla możliwość, aby Vitor Roque przybył do klubu już w styczniu. Konieczne byłoby stworzenie luki płacowej dla Brazylijczyka, która jest obecnie bardzo trudna do wygenerowania.
Wcześniej niektóre media donosiły, że Deco zapewniał Xaviego, że będzie mógł liczyć na 18-letniego napastnika już zimą. Osoby z klubu mówiły, że zrobią wszystko, aby pod tym względem zadowolić trenera. Wydaje się jednak, że obecnie jest to niewykonalne. Nie oznacza to, że sytuacja się nie zmieni. Będzie o to jednak bardzo trudno.
Tymczasem dziennik Sport informuje na swojej dzisiejszej okładce, że Barça pracuje nad tym, aby w styczniu mieć miejsce w limicie wynagrodzeń dla Vitora Roque i... rośnie w tej sprawie optymizm. Dyrekcja sportowa i Xavi mają jednak osiągnąć konsensus w sprawie sprowadzenia Brazylijczyka lub nowego pomocnika.
Komentarze (38)