Imanol Alguacil: Słyszę od innych trenerów, jaką mamy wspaniałą drużynę. Co z tego? Grasz po to, żeby wygrać

Tomasz Jastrzębski

5 listopada 2023, 12:30

youtube.com: LaLiga

23 komentarze

Fot. Getty Images

Imanol Alguacil był wyraźnie przybity po przegranej swojego zespołu. Na swojej konferencji usłyszał wiele pochwał ze strony dziennikarzy, ale podkreślał, że dla niego najważniejsza jest wygrana. 

-Rozumiem, że fani mogą być zadowoleni ze sposobu w jaki graliśmy, ale ja jestem bardzo, bardzo wkurzony. Ta dobra gra nic nam nie dała. Słyszę wielu trenerów, którzy powtarzają mi słowa o tym jaką dobrą jesteśmy drużyną. Ale wiesz kiedy mi je powtarzają? Kiedy przegrywamy. W wielu wypadkach, kiedy byliśmy lepsi niż oni. Nic to dla mnie nie znaczy. Chodzi o to, żeby grać tak jak graliśmy, ale żeby wygrać. Trzeba wygrywać, a w szczególności, po takim meczu, jaki rozegraliśmy. Zatem rozumiem zadowolenie kibiców, z tego jak grała drużyna, ale ja i zespół musimy być krytyczni wobec siebie. To już wiele meczów, kiedy gramy tak, żeby wygrać, ale finalnie się nam nie udaje.

-Kiedy grasz lepiej i generujesz dużo okazji, to musisz postawić kropkę nad i. Grasz i tworzysz sytuację, żeby wygrać. A w tych momentach, których musisz bronić, choć było ich dziś niewiele, to bronisz na 100%.

-Nie jestem zły tylko z powodu ostatnich minut meczu. Jestem zły z powodu całego meczu. Nie możesz się skupiać tylko na ostatnich minutach. Mecz jest całością. Gramy po to, żeby wygrywać. Normalnym jest, że fani są zadowoleni z drużyny, bo mamy świetną kadrę. Ale ja, jako trener, oraz zawodnicy musimy być bardzo, ale to bardzo wkurzeni. Nie jest to pierwszy raz, kiedy coś takiego nam się przytrafia.

-Czy to jeden z najbardziej niesprawiedliwych wyników w ostatnim czasie? Widziałem wiele takich meczów, w których jeden zespół generuje dużo okazji i ma przewagę, a rywale nie stwarzają zagrożenia, a i tak wygrywają. To kolejny taki mecz w naszym wykonaniu i jeśli będziemy się tym pocieszać, jak byliśmy dobrzy przeciwko Barcelonie, i jak bardzo ograniczyliśmy ich okazje, chociaż koniec końców przegraliśmy, to nic nam to nie daje.

-Zabrakło nam wszystkiego po trochę. Czasem wykończenia, timingu, odpowiedniego ustawienia się. Nie była to jedna konkretna rzecz, lecz wszystkie.

-Uciekają nam punkty w meczach, w których gramy dobrze. To jasne, że chcemy grać dobrze, bo grając tak, mamy większe szanse na zwycięstwo. Ale za każdym razem, gdy gramy dobrze i potem przegrywamy, siedzimy tutaj i słyszę od innych trenerów, jaką mamy wspaniałą drużynę. Co z tego? Grasz po to, żeby wygrać.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (23)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy