Deco udzielił wywiadu brazylijskiemu dziennikowi Lance, w którym był pytany o różne bieżące tematy związane z Barceloną. Dyrektor sportowy wyraził przekonanie, że klub zorganizuje mecz pożegnalny dla Leo Messiego, potwierdził prowadzenie rozmów ws. powrotu Neymara, ocenił postawę Raphinhi, a także wypowiedział się na temat pozyskania Vitora Roque.
Leo Messi: Jestem przyjacielem Leo od długiego czasu. Kwestia odejścia do Stanów Zjednoczonych była planowana od dawna. Wspomniał o tym pomyśle już dawno temu. To, co się zmieniło, to były te dwa lata w PSG, być może powinny to być dwa lata w Barcelonie. Nie brałem udziału w rozmowach [na temat powrotu Leo]. Oczywiście Messi jest jednym z największych idoli w historii klubu. Jest teraz szczęśliwy i uważam, że tego właśnie musiał szukać w swojej karierze. Powrót do Barcelony byłby czymś spektakularnym, ponieważ jest najlepszym piłkarzem w historii, ale sprawy potoczyły się w ten sposób i widać, że jest szczęśliwy. To najważniejsze.
Zaległy hołd dla Messiego: Myślę, że będzie mecz pożegnalny, ale być może na nowym stadionie, gdy będzie gotowy. Zawsze będzie największym idolem w historii klubu. Klub miał wielkich idoli, jak Cruyff, Ronaldo, ale on być może jest największy ze wszystkich. Zdecydowanie rozegra mecz pożegnalny w Barcelonie, ale kiedy to będzie, nie wiemy. Teraz gra i mam nadzieję, że będzie grał przez kolejne lata.
Możliwy powrót Neymara: Były rozmowy z jego menedżerem. Dużo bardziej z udziałem prezydenta, ale prawda jest taka, że nigdy nie przedstawiono w realny sposób tej sytuacji i tego, jak można to zrobić. Mamy Finansowe Fair Play, które wiele warunkuje, ale sytuacja Neymara nigdy się nie skonkretyzowała. Neymar miał bardzo wysoką pensję i oferty z klubów z Arabii Saudyjskiej. Bardzo trudno byłoby go odzyskać w obecnej sytuacji. Oczywiście pasowałby do Barcelony, ale nigdy nie było realnej możliwości poza chęcią powrotu.
Zadania i relacje z Xavim: Wielką odpowiedzialnością jest zarządzanie sportowe. Wszystko, co wiąże się z obszarem futbolu, od lekarzy po komunikację. Barcelona to wielki klub, więc codziennie jest coś do zrobienia. Teraz mamy wielu kontuzjowanych piłkarzy. To lato było bardzo skomplikowane. Nie było to łatwe okienko, ponieważ mieliśmy ograniczenia związane z Finansowym Fair Play, które obligowały nas do bycia inteligentnymi w zakresie podejścia do rynku. Ta faza minęła i teraz jest codzienna relacja z trenerem po meczach, co jest ważne. Mam fantastyczne relacje z Xavim i sprawy układają się bardzo dobrze.
Znaczenie Xaviego: Udało nam się ściągnąć trenera, który dobrze zna realia Barcelony. Dał nam ten spokój związany z możliwością tworzenia i kształtowania zespołu. Jest idealnym trenerem, aby dokonać tej zmiany. W poprzednim sezonie zdobyliśmy mistrzostwo, mamy znaczącą bazę młodych graczy i musimy znaleźć równowagę, aby rywalizować na najwyższym poziomie.
Vitor Roque: Pomysł związany z Vitorem polega na lekkiej restrukturyzacji. To młody zawodnik, w którego bardzo wierzymy. Wiemy, że mamy jednego z najlepszych środkowych napastników na świecie, jakim jest Lewandowski, ale nadejdzie czas, w którym będziemy potrzebowali kogoś na tę pozycję. Dla Vitora możliwość przybycia do Barcelony z takim punktem odniesienia jak Lewandowski, byłaby fantastyczną nauką. Vitor jest jednym z tych graczy, w których wierzymy i na których bardzo stawiamy w kontekście przyszłości. Staramy się, żeby do tego doszło jak najszybciej. Niestety doznał tej kontuzji, ale zamiar jest taki, żeby przyszedł jak najwcześniej.
Raphinha: Pierwszy rok w Barcelonie zawsze jest skomplikowany dla każdego gracza, ale myślę, że spisywał się bardzo dobrze. Ten sezon zaczął dobrze, miał pecha, że został wyrzucony z boiska w pierwszym spotkaniu, ale wrócił do dobrej gry. A w spotkaniu, w którym grał bardzo dobrze, doznał kontuzji. Prawdopodobnie wyleczy się za kolejne dwa tygodnie, ale mocno na niego liczymy. Jest fundamentalny. Oprócz strzelania wielu goli i zaliczania asyst, jest konkurencyjnym zawodnikiem, a to dla nas bardzo ważne.
Komentarze (4)