Fermin López, od bramki na Majorce do zajęć na uniwersytecie

Michał Gajdek

28 września 2023, 08:55

Mundo Deportivo

6 komentarzy

Fot. Getty Images

Wtorkowej nocy Fermin López zdobył swoją pierwszą bramkę w LaLidze, która pozwoliła Barcelonie wywieźć jeden punkt ze stadionu Son Moix. Środowe popołudnie młody pomocnik spędził natomiast na uniwersytecie, gdzie studiuje wychowanie fizyczne i sport.

W zeszłym tygodniu Andaluzyjczyk poprosił o pozwolenie na dołączenie do Barçy Atlétic, by wspomóc swoich kolegów w ligowym starciu z Tarazoną, ale Xavi odmówił. Po kontuzji Frenkiego de Jonga trener stwierdził, że Fermin może być potrzebny w pierwszym zespole - i tak rzeczywiście się stało. Młody pomocnik we wtorek na Majorce strzelił swoją debiutancką bramkę w LaLidze.

Fermin ma poukładane w głowie i twardo stąpa po ziemi. Po powrocie z Balearów rano stawił się na trening, zaś popołudniu spakował plecak i udał się na... Uniwersytet Ramona Llulla w Barcelonie, gdzie od dwóch lat studiuje wychowanie fizyczne i sport. W zeszłym roku młody pomocnik zawiesił studia z powodu udania się na wypożyczenie do Linares położonego w Andaluzji, ale po powrocie do Barcelony niezwłocznie je wznowił, mimo bycia w dynamice pierwszego zespołu. We wtorek nie mógł się udać na zajęcia z powodu rozgrywanego na Majorce meczu, ale już w środę pojawił się na uniwersytecie, by nadrabiać zaległości.

Pochodzący z południa Hiszpanii zawodnik jest bliskim przyjacielem Gaviego oraz Cristo Munoza, który w ostatni weekend dał drużynie Juvenil A Barcelony zwycięstwo nad Gironą. Wszyscy trzej są Andaluzyjczykami, a Fermin ma świetny kontakt także z Alejandro Balde, z którym grał w kategorii wiekowej Infantil A. Rodzina młodego pomocnika już miała okazję zobaczyć go na żywo w barwach Blaugrany, zaś na piątkowe starcie z Sevillą przeznaczył on całą pulę przysługujących mu wejściówek na rzecz swoich przyjaciół. 

Wobec kontuzji Pedriego i Frenkiego de Jonga, trudno wyobrazić sobie, aby Fermin w najbliższym czasie wrócił do Barçy Atlétic. Przypomnijmy, że pomocnik w starciu z Nàstic Tarragona otrzymał czerwoną kartkę, za co następnie przepraszał.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Lubię takie historie. Chlopak ma w głowie plan A i plan B na swoje życie. Szacun ze jest wstanie pogodzic oba obowiazki.
« Powrót do wszystkich komentarzy