Real Madryt nadal zwycięski

Mateusz Doniec

17 września 2023, 23:02

47 komentarzy

Fot. Getty Images

Real Madryt pokonał Real Sociedad 2:1 w 5. kolejce LaLigi po golach Fede Valverde i Joselu. Dla drużyny Basków trafił Ander Barrenetxea. Tym samym Królewscy nadal nie stracili ani jednego punktu w lidze i wrócili na fotel lidera po wczorajszej wygranej Barcelony. 

Po raz kolejny w tym sezonie to rywale Realu Madryt szybko wychodzą na prowadzenie. Już w 4. minucie meczu świetnie dysponowany w pierwszej połowie Take Kubo posłał piłkę z prawego skrzydła do nabiegającego Andera Barrenetxei. Bask oddał strzał, który obronił Kepa, ale hiszpański bramkarz z dobitką już sobie nie poradził. Chwilę później mogło być już 2:0. Po świetnym strzale Kubo piłka wpadła do siatki, ale sędzia nie uznał tej bramki, ponieważ na wyraźnym spalonym był Oyarzabal, który przeszkadzał w interwencji Kepie.

Real Madryt również miał swoje okazje jak np. strzał lewą nogą Rodrygo po błędzie Le Normanda, czy poprzeczka po uderzeniu Joselu, lecz po pierwszych 45 minutach to goście schodzili do szatni w lepszych humorach.

Druga połowa nie mogła rozpocząć się lepiej dla Realu Madryt. Już w pierwszej minucie po przerwie kapitalnym strzałem z linii pola karnego do siatki trafił Fede Valverde, a w 60. minucie było już 2:1 po golu głową Joselu. Przy obu bramkach asystował Fran García.

Z czasem tempo gry osłabło, a świetny w pierwszej połowie Take Kubo już tak nie błyszczał. Real Sociedad walczył jeszcze o punkt, ale nie potrafił niczego konkretnego wykreować. 

Tym samym po 5 meczach Real Madryt notuje 5 zwycięstw i przewodzi w tabeli z dorobkiem 15 punktów. Barcelona plasuje się na drugim miejscu, mając o 2  punkty mniej. Za tydzień Blaugrana podejmie u siebie Celtę Vigo, a Los Blancos udadzą się na Civitas Metropolitano na derby Madrytu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak oni nawet w takim osłabionym składzie zdobywają komplet punktów to pada nam ostatnia szansa na wygranie LL w tym sezonie, bo własną dobrą grą jej nie wygramy, gdyż tej dobrej gry nie będzie z Oriolem i Lewym i w ustawieniu bez lewoskrzydłowego.

@4Fabregas4 a jakie zastrzeżenia masz do gry Oriola po pierwszych 5 meczach ??

@4Fabregas4 zobaczymy pod koniec sezonu, ale już mam uśmiech pod nosem:D

@4Fabregas4 ostatnia szansa padła po 5 kolejce? :D to co teraz można ogrywać młodzież do końca sezonu

@Marcinss10
Takie, że nie ma go w kreowaniu gry, w obronie walczy, ale też nie ustrzega się poważnych błędów. Koledzy z drużyny wyraźnie omijają go w budowaniu akcji, chyba, że nie mają innej opcji do podania, sam Oriol ewidentnie ma za zadanie podanie do najbliższego i wycofanie się z akcji, po piłkę do obrony cofa się Frenkie, bo Oriol nie jest zbyt pewny. Z punktu widzenia gry indywidualnej może i nie wygląda najgorzej, niewiele psuje, widowiskowo powalczy w defensywie, laik powie, że jest dobrze, a jak się spojrzy na jego grę przez pryzmat gry zespołowej, taktyki, etc. to tak naprawdę gramy jednego mniej w ofensywie, poświęcamy lewoskrzydłowego i w dużej mierze pressing, by mieć dodatkowego przecinaka w obronie. I nie jest to zarzut do samego Oriola, że nie daje tej całej reszty, po prostu nie potrafi, jest to zarzut do Xaviego, że marnuje jedno miejsce w składzie dla tak ograniczonego umiejętnościami zawodnika.

To jakby np. poświęcić jednego z ofensywnych zawodników by wystawić 3 stopera, który nie umiałby w zasadzie nic poza graniem głową. Później on mógłby nawet wszystkie główki wygrywać, byłby chwalony za ten element, ale w rzeczywistości taki dodatkowy zawodnik tylko od jednego elementu gry to ograniczenie drużyny, a nie jej wzmocnienie.

@cyron1
Niestety po sezonie żaden z nas nie będzie miał tego uśmiechu i to jest tu problemem.
PS. Nie zapomnij mnie przeprosić po sezonie..

@Czarny19
W sumie lepiej byśmy na tym wyszli.
Ty nie rozumiesz co oglądasz, patrzysz na tabelę, widzisz tam tylko 2 pkt straty po 5 kolejce. Ja rozumiem co oglądam, widzę że gramy słabo i nie będzie lepiej jeśli nie zmienimy ustawienia i co najmniej 2 podstawowych zawodników, widzę też, że są na to bardzo małe szanse, bo trener ponad wszystko chce udowodnić, że to co sobie wymyślił będzie działało, a niestety nie będzie.
Nie wierzysz, Twoja sprawa, niestety uwierzysz po sezonie, a później jak wielu innych znikniesz, bo nie będziesz potrafił się pokajać i przyznać, że miałem rację.

@4Fabregas4 ten sam Romeu który zaliczył mega ważna asystę w sobotę?

@4Fabregas4 xD No tak, komplet punktów po 5 kolejkach to gwarant mistrzostwa, NIKT nigdy nie przegrał mistrzostwa zdobywając komplet punktów po 5 kolejkach.
A no może poza Realem w sezonie 2022/23 który też miał komplet a Barca zremisowała w pierwszym meczu.

@Dankho94isback
Wiesz ile takich wrzutek zaliczamy w meczu? Raz się udało i już zaliczył mega ważną asystę? Ehh

@Tasde
Nawet jakbyśmy my mieli komplet, a Real tracił do nas 6 pkt to niewiele by zmieniło.
Płytko patrzysz na punkty, zamiast na grę. Sezon jest długi i odpłaca za grę, a my gramy słabo i nie będziemy lepiej w ustawieniu, które preferuje Xavi i z zawodnikami, którzy nie nadają się do grania w naszym klubie.

@4Fabregas4 masz rację, przestaję śledzić ten sezon bo już jest rozstrzygnięty. Powiedz jeszcze kto wygra LM i w zasadzie mam rok przerwy od śledzenie piłki. Nie mowie ze wygramy LL, ale pisanie ze nie ma szans po 5 kolejkach to niezła odklejka.

@4Fabregas4 a nie zaliczył mega ważnej asysty? :)

@Czarny19
To chłodna ocena sytuacji, nie odklejka.
Nie wiem kto wygra, bo kilka zespołów może to zrobić, ale wiem, że my jesteśmy za słabi by w ogóle być branym pod uwagę. 1/8 będzie dla nas sukcesem jeśli nie zmienimy ustawienia i nie odsuniemy od grania Oriola i Lewego.

@4Fabregas4 wzajemnie

@4Fabregas4 asysta oznacza ze byl gol. Z tego co kojarze w meczu liczy sie to ile razy wpadlo, a nie ile razy sie probowalo, ale moge sie nie znac.

@Szklaner
Tzn. lepiej do drużyny pasuje ktoś kto choćby wybiciem piłki na oślep zaliczy asystę niż ten co dogra 5 rewelacyjnych piłek w punkt, ale koledzy zmarnują 100% sytuacje przez niego stworzone?

Oglądaj dalej mecze na livescore, bo liczy się to co wpadło, a później się dziw, że znów nie potrafimy wygrać z drużynami ogarniętymi w defensywie..

@4Fabregas4 wygląda mi na to że są cholerę nie wiesz co oglądasz xD po piłkę cofa się De Jong i Oriol jednocześnie, zawsze jest do gry albo Oriol albo De Jong. W akcjach ofensywnych działa to tak że jeśli to przodu wychodzi Cancelo, Balde, De Jong i Gavi to musi to ktoś geniuszu zabezpieczać z tyłu jak i środek. Robili to na przemian Gavi, De Jong i Oriol właśnie.
Wyczuwam u Ciebie poziom ekspercki rodem z notatnika, mam więc dla Ciebie propozycje, wróć tam i dziel się swoimi genialnymi przemyśleniami taktycznymi, zapewne tam uznają Cię za niezłego taktyka. Jednak jeśli Ty oglądasz mecze tak że później piszesz że koledzy pomijają Oriola w budowaniu akcji to ja nie mam pytań xD
Jakbyś nie zauważył lewoskrzydlowym jest obecnie Felix, może tam również zagrać Torres a lód koniec z Betisem grał tam Yamal. Uzupełniliśmy brak na prawej obronie więc w porównaniu do poprzedniego sezonu mamy mocniejszy zespół. Real w tamtym roku po pierwszym Clasico miał 5 pkt przewagi a po drugim już 11 pkt straty więc daruj sobie te Twoje Monte sny o rozstrzygniętej lidze we wrześniu po 5 kolejkach bo to tylko pokazuje jak ograniczony jesteś. Na koniec, jeszcze raz, wracaj do swoich intelektualnych kompanów na notatniku. Żegnam.

@4Fabregas4 twoja logika

0:1 ale miec 100 sytuacji > 1:0 z jednej sytuacji.
Brawo, tak sie wygrywa trofea

@Ronad10
Po pierwsze za cholerę nie wiem o co chodzi z notatnikiem. Pewnie próbowałeś być na siłę śmieszny, ale Ci nie wyszło.
Po drugie, nie wyszło Ci również z próbą mądrowania się. Oriol jako DM nie ma wchodzić do przodu, ma uczestniczyć w budowie akcji, grać piłką i bez piłki, a tego nie robi. Ale Ty widocznie znasz tylko jeden sposób grania w ofensywie, czyli bieganie do przodu, taki właśnie poziom wiedzy o piłce prezentujesz i tak właśnie rozumiesz co oglądasz. Dlatego właśnie odpisze Ci po raz ostatni, bo na więcej szkoda mi czasu, bo wiem, że i tak nie zrozumiesz.
Zagraliśmy jeden mecz z lewoskrzydłowym od początku, bo Pedri jest kontuzjowany, a Gundogan nie był w stanie grać od początku po stłuczeniu w meczu repry i na tym zbudowałeś od razu całą filozofię, że przecież gramy z lewoskrzydłowym.
Fakt, w meczu z Betisem tak zagraliśmy, wystarczył jeden z 3 czynników, o których piszę, tzn. granie z lewoskrzydłowym i nagle gramy najlepszy mecz w tym sezonie i wysoko wygrywamy. A są jeszcze 2 czynniki bardzo przeszkadzające w grze, tzn. Oriol i Lewy. Na nie potrafiący grać w defensywie Betis wystarczył skrzydłowy, niestety na ogarniętych defensywnie przeciwników samo to nie wystarczy, a poza tym jak wróci Pedri to będziemy kluczowe mecze grali znów z 4 rozgrywających, więc nawet tego nie będzie i przez to nie wygramy ani ligi, ani tym bardziej LM.

@Szklaner
Nie wiem skąd to wymyśliłeś..
Na razie sytuacja wygląda tak, że gramy jak równy z równym ze słabiakami, grając bez lewego skrzydła oraz z Oriolem i Lewym nie pasującymi do drużyny.
Gdy więc przyjdzie nam grać z topowymi rywalami znów nie będziemy potrafili oddać celnego strzału, a Lewy nie będzie praktycznie dotykał piłki (choć w sumie może to i lepiej jak ma prawie każdą stracić po złym przyjęciu)
Komentarz usunięty przez użytkownika

@4Fabregas4 nie to, ze jestem zwolennikiem ustawienia Xaviego, ale rozwala mnie takie zgadywanie o 'przegranej jezeli' szczegolnie, ze takie rzeczy czytalem rok temu o szansach Barcy. A wtedy nasz sklad byl slabszy, Realu lepszy...

@Greenalley
Ja wtedy tego nie pisałem, a teraz widzę co się dzieje, że bez piłki gramy w 10, a z piłką w 9, dodatkowo brakuje nam lewego skrzydła.. tak się nie da grać z poważnymi przeciwnikami. Co z tego, że kadra mocniejsza jako całość skoro wyjściowy skład i ustawienie słabe?

@4Fabregas4 w ostatnich 2 meczach 10goli. Slaby wyjsciowy sklad? Poczekamy w dluzszym okresie na solidna ocena ale gra i tak jest juz lepsza.

@Greenalley
Jasne, w 2 ostatnich meczach zagraliśmy inaczej, zmieniło się ustawienie i skład, choć mam wrażenie, że głównie z powodu kontuzji Pedriego. Dodatkowo graliśmy z ofensywnymi drużynami, które nie potrafią bronić, a z takimi właśnie mamy problemy.
Piszę ciągle o 3 czynnikach, które przeszkadzają nam w graniu i sprawiają, że (jeśli to się nie zmieni) nie będziemy liczyli się w walce o trofea:
-gra bez lewoskrzydłowego (4 środkowych pomocników)
-Romeu na DMie
-Lewy na szpicy
W meczu z Betisem pierwszy czynnik już był wyeliminowany, do tego doszedł brak umiejętności bronienia rywali i jest efekt. Wczoraj wyeliminowane były już 2 czynniki psujące naszą grę, graliśmy 4-3-3 i do tego bez Romeu, a z De Jongiem na DMie i znów jest efekt.
Niestety to wciąż zbyt mało by wygrywać z rywalami z TOPu, bo z Lewym przeciwko tym najlepszym i potrafiącym bronić rywalom będziemy grali w jednego mniej w ataku. No i obawiam się też, że po powrocie Pedriego Xavi może wrócić do ustawienia i składu z pierwszych meczów sezonu, choć wczorajszy mecz daje minimalną nadzieję, że jednak zrezygnuje z Romeu, no bo kogo z czwórki De Jong, Gundogan, Gavi, Pedri posadzi na ławce? A jak będzie grał Romeu to trzeba będzie kogos posadzić, a nawet 2 z nich żeby grać z lewoskrzydłowym..
« Powrót do wszystkich komentarzy