Joan Laporta do Xaviego: Dla mnie jesteś najlepszą osobą, która może reprezentować tę nową erę Barcelony

Dariusz Maruszczak

14 września 2023, 22:00

Marca, MD, AS

7 komentarzy

Fot. Getty Images

Dziś odbyła się premiera drugiego sezonu serialu „FC Barcelona: nowa era”, w której uczestniczyli przedstawiciele katalońskiego klubu. Media zebrały wypowiedzi Joana Laporty czy Xaviego. Trener Barcelony ujawnił znaczenie przemowy Juana Carlosa Unzué w trakcie sezonu, a sam były szkoleniowiec chorujący na ALS też jak zwykle przedstawił wartościowe przesłanie.

Na początku głos zabrał sam prezydent. – W pierwszym sezonie widzieliśmy proces budowy drużyny, a teraz widzimy pierwsze sukcesy nowej ery, dzięki dobrej pracy Xaviego, całego sztabu i piłkarzy. Nie znudzi mnie dziękowanie wam za waszą pracę. Wasze zaangażowanie, wiedza, zdolność przystosowania się do niesprzyjających okoliczności... twój sposób bycia Xavi, zawsze szukasz rozwiązań i nie komplikujesz życia. Masz nadzwyczajny charakter i dla mnie jesteś najlepszą osobą, który może reprezentować tę nową erę. To duma być prezydentem Barçy, która jest trenowana przez ciebie. Zjednoczenie ekipy, jakiego dokonujesz ze sztabem, to, jak integrujesz piłkarzy, o których niektórzy mówili, że nie zaadaptują się do stylu... Dziękujemy za tę pracę, która dała nam historyczną ligę.

– Bycie trenerem Barcelony jest bardziej skomplikowane niż bycie prezydentem. Pokładamy pełne zaufanie w Xavim. Jesteśmy tu, żeby pomóc, i zrobimy, co będzie trzeba, aby podążać drogą sukcesu. Musimy brać pod uwagę, skąd przychodzimy i gdzie jesteśmy. Będziemy nadal podążać razem tą drogą, chcemy, żeby ta nowa era była pełna sukcesów i była wspominana z radością – dodał prezydent.

– Ja chciałem być środkowym napastnikiem. Jeśli jesteś zawodnikiem, masz sławę, pieniądze… Ten, kto marzy o byciu prezydentem, jest idiotą. Nigdy o tym nie marzyłem – stwierdził Laporta, ku rozbawieniu wszystkich.

Następnie głos zabrał Xavi. – Widziałem ten sezon podczas tournée i spodobał mi się. Oczywiste, że ten podoba mi się bardziej, ponieważ to sezon sukcesów, zdobyty został Superpuchar, grając bardzo dobrze, liga była wielkim sukcesem i trzeba nadać jej wartość. Kibicom się spodoba, ponieważ zobaczą rzeczy, których nie widzą na co dzień. Są momenty napięte, trudne, jak odpadnięcie z Ligi Mistrzów.

– Barça to rollercoaster wrażeń, ale bycie tutaj jest marzeniem. Jeśli jest ktoś, kto przewyższa mnie w pozytywnym nastawieniu, to jest to prezydent. Kiedy sprawy układają się gorzej, on postrzega je lepiej. Po 0:4 z Realem mówi ci „spokojnie – liga”… i to trzeba docenić. Jestem też wdzięczny piłkarzom, kiedy sprawy układały się gorzej, oni lepiej trenowali. To przyjemność i zaszczyt być w klubie mojego życia. Kluczem do sukcesu była praca zawodników, kiedy sprawy wyglądały gorzej. Trzeba być bardzo silnym mentalnie, żeby być piłkarzem Barçy – powiedział Xavi.

Laporta publicznie podziękował Ter Stegenowi za przedłużenie kontraktu. – Ter Stegen to gwarancja w bramce, jest osobą z wartościami. Zaadaptował się w klubie, mieście i kraju. Dlatego jest kapitanem. Jesteśmy szczęśliwi, że go mamy. Musimy mu podziękować za restrukturyzację kontraktu, ponieważ pozwolił zarejestrować innych zawodników.

Xavi też odniósł się do tego tematu. – Poziom piłkarski Marca jest na „10”. Jesteśmy mu dłużni za gest, jaki wykonał podczas zmiany kontraktu, ponieważ pozwolił na zarejestrowanie innych kolegów. Widzę, że jest szczęśliwy, i chcemy wzmocnić radość takich graczy. Dla mnie jest najlepszym bramkarzem na świecie.

Xavi ujawnił też, że w trudnym momencie poprosił o pomoc Juana Carlos Unzué. – Powiedział mi „kiedy będziesz miał źle, pomyśl o mnie”. I tym złym momencie pomyślałem o Juanie Carlosie. Mieliśmy się kiepsko i pomyślałem, że może nam pomóc, ponieważ jest wyjątkowy. Na poziomie ludzkim, jest unikatowy. Przybył, wygłosił przemowę i od tego czasu nie przegralismy meczu. Dziękuję, Juanie Carlosie.

Następnie głos zabrał Unzué, który opowiedział swoją perspektywę. – Po prostu przekazałem im, co czułem. Dziękuję Xavi, że w trudnym momencie pomyślałeś, że mogę pomóc, i że to, co przekażę zespołowi, może mu coś dać. Nie wiem, czy to osiągnąłem, ale cieszę się, że sezon skończył się dobrze. To, co chciałem przekazać im w szatni, polegało na zdolności, jaką ma piłkarz do zmiany nastroju tylu osób, wywołania uśmiechu poprzez naszą pasję. To jest fantastyczne. Kiedy się wygrywa, dziennikarze zwykle pytają piłkarza, jaki był klucz. Zawsze mówi się, że zjednoczenie drużyny. Ale siła szatni nie objawia się przy zwycięstwach, tylko przy porażkach. To właśnie osiągnęła ta szatnia. I to pokazuje, że ta szatnia jest wielką rodziną.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (7)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy