LaLiga przedstawiła dziś limit wydatków płacowych klubów na sezon 2023/2024. Okazuje się, że ten zakres w przypadku Barcelony spadł o blisko 400 milionów euro.
Obecny limit wynagrodzeń w przypadku Blaugrany wynosi 270 milionów euro, a ostatnio opiewał na 648 milionów euro. Barça nie spełni więc kryteriów LaLigi, mimo wszystkich działań związanych z odejściem piłkarzy. Ostatnie doniesienia agencji prasowej EFE wskazywały, że Katalończycy wydają na płace 404 miliony euro, a więc udało się zredukować wydatki o 161 milionów. Mimo to, aby normalnie pozyskiwać piłkarzy bez restrykcji, Barcelona będzie musiała dokonać cięć na co najmniej 134 miliony. Zgodnie z informacją przedstawioną przez LaLigę najwięcej może wydać Real Madryt (727 milionów), a na drugim miejscu jest Atlético (296 milionów).
/Jak podaje Xavi Hernández Navarro z dziennika Ara, liczby są tak niekorzystne, ponieważ, wlicząc wszystkie sekcje sportowe, Barcelona wydaje 500 milionów na wynagrodzenia (ponad 90 mln to pozostałe dyscypliny), a przewidywania co do strat operacyjnych opiewają na ponad 100 milionów. Ponadto do klubu nie wpłynęły jeszcze pieniądze od funduszu Libero. Do obniżenia limitu na pewno przyczyniło się również obniżenie prognoz dotyczących przychodów ze stadionu w obliczu przeniesienia się na Montjuïc. Barça miała w czerwcu limit na poziomie 215 milionów euro, a więc przez letnie okienko transferowe wzrósł on o 55 milionów euro.
AKTUALIZACJA
18:13 Jak donoszą dziennikarze Cadena SER, celem klubu jest powrót do zasady 1:1 przy pozyskiwaniu graczy już najbliższego lata. Barcelona ma nadzieję na przekroczenie granicy miliarda euro przychodów. Z kolei przychody od sponsorów wzrosły do 231 milionów.
14:17 Według mediów Barcelona zapewnia, że nie jest zaskoczona przekroczeniem limitu płacowego. Klub spodziewał się tego. Celem jest, żeby następnego lata można było dokonywać transferów bez restrykcji związanych z przekroczeniem limitu. Blaugrana wierzy, że w tym miesiącu otrzyma 40 milionów od Libero. Na tę chwilę Barça nie może zarejestrować Vitora Roque w styczniu. Będzie do tego potrzebowała sprzedaży (co na razie nie jest rozważane) lub dodatkowego przychodu.
Komentarze (137)