Xavi: João Felix podobał się nam wszystkim, nie tylko prezydentowi

Mateusz Doniec

2 września 2023, 13:00

MD, Marca

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Zapraszamy na kolejną w ostatnich dniach relację LIVE, tym razem z konferencji prasowej Xaviego przed meczem z Osasuną  (niedziela, 21:00). Po raz kolejny trener będzie musiał odpowiedzieć na mnóstwo pytań, przede wszystkim o nowe nabytki - João Cancelo i João Felixa oraz o tych, którzy opuścili zespół, czyli Ansu Fati, Eric García czy Ez Abde.

Zakończyła się konferencja prasowa. Dziękujemy za śledzenie!

[El 10 del Barca] Masz przygotowaną jakąś konkretną rolę dla João Cancelo?

Xavi: Jego naturalną pozycją jest prawa obrona, ale może grać też na lewej obronie, w środku pola, jako piwot, skrzydłowy... Ma brutalne warunki i  może nam bardzo pomóc.

[Iniestazo] Mówiłeś, że João Felix może dostosować się do wszystkich trzech pozycji w ataku, ale na ten moment gdzie go widzisz?

Już mówiłem, że jako "9", jako "11", "7"... My mówimy "numerami". Na prawej stronie, na lewej... w środku w formacji 3-4-3... Bardzo wszechstronny piłkarz, który nie traci łatwo piłek. Gra zespołowo, jest szybki, ma talent. Ma świetne warunki, aby zatriumfować w Barcelonie.

[Nacho Jimenez, Mas Que Pelotas] W poprzednim sezonie jedną z debat była pozycja Julesa Koundé. Teraz zaczął sezon na środku obrony, a na prawą stronę przyszedł João Cancelo. Jak oceniasz początek sezonu Koundé, już jako regularny stoper?

Xavi: Uważam, że jest na spektakularnym poziomie. Bardzo dobrze rozpoczął sezon. Już w poprzednim grał dobrze jako prawy i środkowy obrońca... Daje nam wiele spokoju. Jest liderem. Myślę, że pod względem defensywnym jest na świecie niewielu lepszych  piłkarzy niż Koundé.

[Carlos Monfort, Jijantes] Czy smuci cię odejście Jordiego Cruyffa i Mateu Alemnyego?

Xavi: Tak, oczywiście. Tak samo jak odejścia trzech piłkarzy wczoraj. Wykonali świetną, znakomitą pracę. Ale Deco też teraz pracuje dobrze, bardzo dobrze! Też mamy dobre relacje.

[Albert Nadal, ARA] João Cancelo wzmacnia prawą obronę, ale to zawodnik, który świetnie czuje się w ataku. Czy widzisz go współgrającego z Balde na lewym skrzydle, który również gra często w ofensywie?

Xavi: Tak wszyscy w kadrze mogą grać w ataku, oprócz trzech bramkarzy. Taki jest futbol. Trzeba się dostosować do różnych systemów, ustawień... Różne mecze, alternatywy... Cancelo jest bardzo wszechstronny. Może grać jako boczny obrońca, skrzydłowy, nawet w środku... Da nam wiele wariantów.

[Atresmedia] Pojawiła się nowa informacja o sprawie Negreiry. Guardia Civil stwierdza, że sędziowanie w tamtym czasie mogło nie zawsze być bezstronne. Co o tym sądzisz?

Ja w tej sprawie mówiłem to już wiele razy: W ciągu 17 lat mojej kariery w pierwszym zespole i teraz jako trener nigdy nie czułem się faworyzowany, Nigdy. Absolutnie nie zgadzam się z Guardia Civil.

[David Ibañez, Mediaset] Przybył João Felix, któremu być może brakowało pewnego uczucia ze strony Diego Simeone. Czy uważasz, że to będzie teraz twoje pierwsze zadanie? Czy myślisz, że system gry Barçy może mu posłużyć, aby jego talent eksplodował?

Xavi: Nie wiem, co dzieje się w Atlético i nie wypada mi tego komentować. My obdarzymy go tu uczuciem, pomocą... Jesteśmy przekonani, że nam bardzo pomoże, bo ma wielki talent. Zarówno João Felix, jak i João Cancelo.

[Cristina Navarro, Marca] Czy chciałbyś mieć szerszą kadrę? Czy może odpowiada ci krótka kadra, aby dawać też szanse młodym zawodnikom?

Xavi: Tak, będziemy korzystać z cantery. Mamy zawodników na wysokim poziomie jak np. Fermin, Lamine Yamal... Jutro będzie z nami też Pau Cubarsi, Marc Casadó... W meczu z Villarrealem z 10 zawodników na ławce 9 było wychowankami. To jest Barca, trzeba korzystać z cantery. Jestem trenerem, który swego czasu otrzymał szansę i teraz ja będę ją dawał tym,  którzy zasługują. Nie obchodzi mnie, czy ktoś ma 16, 17 czy 18 lat. Widzę gotowe zawodnika... i do gry! 

[Carles Ruiperez, La Vanguardia] Lamine Yamal został powołany do dorosłej reprezentacji Hiszpanii. A to sezon z EURO 2024 i igrzyskami. Czy nie obawiasz się, że może wydarzyć się to samo, co z Pedrim, który rozegrał 70 meczów w sezonie?

Xavi: Mamy nadzieję, że nie. Musimy myśleć pozytywnie. Niech zawodnik dojrzewa i rośnie piłkarsko.

[Joan Domenech] Czy nie uważasz, że sprzedaż Abde za 7,5 mln to prezent?

Xavi: Nie, bo mamy opcję odkupu. Nalegałem mocno na Abde, ale chciał odejść. Nalegałem na całą wspomnianą trójkę, ale Abde szczególnie chciał odejść, chciał grać. Chcieliśmy to jakoś rozwiązać i myślę, że zrobiliśmy to dobrze.

[Sergi Capdevila, Sport] Barça jest przedostatnim klubem w rankingu wydatków w LaLidze. Co to mówi względem tego, że udało się sprowadzić zawodników takiej klasy jak Gündoğan, Felix, Cancelo...?

Xavi: Dwie rzeczy: Po pierwsze jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji finansowej i FFP, ale bardzo dobrze tym zarządzano i wykonano świetną robotę. Po drugie, Barça dalej może konkurować na tym polu.

[Santi Jimenez, AS] W kadrze pojawił się po raz pierwszy Iñigo Martínez. Jak oceniasz jego gotowość oraz João Cancelo i João Felixa? Mogą jutro zagrać?

Xavi: Obaj trenowali. Zarówno Cancelo, jak i Felix czują się dobrze fizycznie i zobaczymy jutro. Iñigo pojawił się na liście i jutro zdecydujemy. Być może brakuje mu jeszcze trochę rytmu, ale bardzo się cieszę, że mam go w kadrze. To świetny transfer i on to udowodni.

[TVE] Mówiłeś zawsze, że Ansu Fati jest dziedzictwem klubu... odchodzi na wypożyczenie do Brighton, który gra ciekawy futbol... Jak dużą masz nadzieję, że wróci najlepszy Ansu.

Xavi: Taki jest cel, dlatego odchodzi. Chce grać i to mi powiedział. Cel jest taki, aby wrócił. Nadal jest dziedzictwem klubu, mimo że jest w innej drużynie.

[Javier Gascon, Mundo Deportivo] João Felix i João Cancelo są znani z tego, że mają trudny charakter? Jaki był wasz pierwszy kontakt?

Xavi: Jest dobrze, spokojnie. Będziemy ich traktować jak każdego. Będziemy starać się im pomagać, aby byli na najwyższym poziomie. Tak było już z Aubameyangiem... mówiło się, że przychodzi zawodnik problematyczny... ostatecznie pozostawił po sobie wrażenie przykładnego piłkarza, świetnego w relacjach, pracowitego... My staramy się, aby piłkarz, a przede wszystkim człowiek czuł się dobrze.

[The Athletic] Lamine Yamal jest na okładkach gazet, jest na ustach kibiców... Czy to dobrze, aby w takim wieku był wokół niego taki hałas?

Xavi: Mówiłem już, że to bardzo dojrzały zawodnik mimo młodego wieku. Ma dobrze poukładane w głowie. Jest szczęśliwy. Uważam,  że jak na razie zarządzanie nim jest bardzo dobre zarówno z naszej strony, jak i jego samego. Nie ma na razie problemu.

[Alex Pintanel, Relevo] Czy uważasz, że z tą kadrą można walczyć o Puchar Ligi Mistrzów?

Xavi: Zobaczymy, trzeba to udowodnić. Wy lubicie tak wychodzić w przyszłość, ale my tego nie robimy. Będziemy walczyć. Jesteśmy praktycznie zobligowani do tego ze względu  na historię i poprzednie sezony. Nie będzie łatwo. Krok po kroku.

Przybyli João Cancelo i João Felix... czy spodziewałeś się też Bernardo  Silvy?  Czego spodziewasz się po rywalizacji z FC Portu w Lidze Mistrzów?

Xavi: Chciałbym przywitać w klubie João Cancelo i João Felixa, klub wykonał bardzo dobrą pracę. Obaj mogą nam bardzo pomóc. Porto jest bardzo trudną, intenswyną drużyną. Sergio Conceição pracuje z tym zespołem bardzo dobrze. To nie będą łatwe mecze. Bernardo? To nie nasz zawodnik. Oczywiście, kto by nie chciał oglądać Bernardo Silvy, ale nie jest naszym piłkarzem.

[Adria Albets, Cadena SER] Jutro wraca Raphinha, zbiegając się w czasie z eksplozją talentu Lamine Yamala... Jak będziesz zarządzał tą sytuacją? Czy z racji doświadczenia to Raphinha wróci do jedenastki, czy dalej będziesz stawiał na Lamine Yamala?

Xavi: Czasami przywiązujecie zbyt dużą wagę, do tego, kto wychodzi w pierwszym składzie. Na przykład Ferran Torres wszedł w dwóch meczach  z ławki i strzelił dwa gole, robiąc różnicę na korzyść drużyny. Trzeba to zrozumieć, że futbol się bardzo zmienił. Mamy pięć zmian i zwykle korzystamy ze wszystkich. Wszyscy muszą być gotowi. Każda minuta w Barcelonie jest ważna i kluczowa.

[German García, Radio Nacional] Jak oceniasz losowanie fazy grupowej Ligi Mistrzów? Jesteś zadowolony?

Xavi: To jest to samo z oceną kadry, czy jest lepsza, czy gorsza... trzeba to udowodnić. Grupa jest na poziomie Ligi Mistrzów. Od pierwszego meczu celem będzie wyjście z grupy jako lider. Ale wiemy, że będzie trudno, wcale nie będzie łatwo.

[COPE] Czy jesteś zły, że któryś z tych trzech zawodników odszedł, że go straciłeś?

Xavi: Ależ nikogo nie straciliśmy. Cała trójka może spokojnie wrócić po sezonie [dziennikarz: A jeśli chodzi o ten sezon?). Kiedy ich słuchasz, zdajesz sobie sprawę, że potrzebują więcej grać. My jesteśmy Barçą i nic nie rozdajemy. Bardzo trudno jest mieć minuty w takim klubie jak Barcelona. Muszą rywalizować, są bardzo młodzi. Taki jet cel, szczególnie wypożyczeń Ansu i Erica.

[Alejandro Segura, Radio Marca] Czy odejście Erica Garcíi zabolało cię najbardziej? Jak to rozwiązaliście?

Xavi: To bardzo proste. Powiedział mi, że potrzebuje zmienić otoczenie, że tego potrzebuje... Ja chciałem go przekonać, że wcale nie, ale ostatecznie ze względu na FFP i sytuację finansową doszło do tej operacji.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Czy gdy planowałeś na początku presezonu kadrę, spodziewałeś się, że dostaniesz takich zawodników?

Xavi: Tak, oczywiście. Zawsze staram się dopasować do okoliczności, w tym wypadku finansowych. Wszyscy za jednego. Jesteśmy zadowoleni z tego,  jak wygląda kadra.

[Xavi Llorente, TV3] Jak przeżyłeś wczorajszy dzień? Jaką ocenę dajesz dyrekcji sportowej za to okienko?

Zawsze "dycha". Wykonana została bardzo dobra praca. Timing był trudny, bo wszystko zależało od odejść. Było napięcie, nie mogliśmy zbyt wiele wydawać, ale manewrowaliśmy FFP, odeszli zawodnicy... Eric, Abde i Ansu przyszli do mnie osobiście, aby powiedzieć, że chcą odejść. Sprowadziliśmy João Cancelo i João Felixa na zasadzie wypożycznia...

[Laia Col, RAC1] Jak oceniasz przybycie João Felixa, który był wielkim celem prezydenta? Na jakiej pozycji go widzisz?

Xavi: Myślę, że w 100% do nas pasuje. Podobał się nam wszystkim, nie tylko  prezydentowi. To naturalny talent, jest szybki, agresywny przed bramką, ma nosa do strzelania goli... Może grać zarówno na "dziewiątce", jak  i na lewym oraz prawym skrzydle. Może zaadaptować się do trzech pozycji w ataku. Może nam bardzo pomóc.

[Roger Posada, Catalunya Radio] Jak oceniasz okienko transferowe? Czy uważasz, że masz lepszą kadrę niż w poprzednim sezonie? Nie uważasz, że jest ona może teraz za krótka?

Xavi: Zobaczymy. Oceny są po zakończeniu sezonu. Na papierze jestem bardzo zadowolony i usatysfakcjonowany. Biorąc pod uwagę naszą sytuację, prezydent, Mateu i Deco wykonali bardzo dobrą pracę. Drużyna się wzmocniła. Ostatni trzej zawodnicy odeszli na własną prośbę. To ich osobista decyzja. Musieliśmy szybko się wzmocnić na pozycjach, na których było to konieczne. Sprowadziliśmy João Cancelo, zawodnika doświadczonego, który może grać na dobrym poziomie na obu skrzydłach. Bardzo chciał trafić do Barçy jeszcze w poprzednim okienku transferowym. A wobec odejść Ansu i Abde potrzebowaliśmy wzmocnienia ataku i João Felix to bardzo utalentowany zawodnik. Też bardzo chciał tu trafić i dokonał wielkiego wysiłku. Wszyscy wykonaliśmy znakomitą pracę.

[Barça Studios] Mecze z Osasuną zawsze są skomplikowane...

Xavi: Tak Osasuna to intensywny rywal. Już od wielu lat pracują z Jagobą [Arrasate], który wykonuje świetną pracę. Myślę, że to jeszcze mocniejszy rywal u siebie, ze swoimi kibicami... Odpadli z eliminacji do Ligi Konferencji, ale zagrali dobry dwumecz z Club Brugge. Być może nie jest to najlepszy scenariusz dla nich, aby grać mecz w czwartek, a następnie w niedzielę, ale mają dobrą kadrą. Będzie trudno. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze