Kontrowersje sędziowskie z meczu z Villarrealem

Michał Gajdek

28 sierpnia 2023, 10:15

39 komentarzy

Fot. Getty Images

We wczorajszym meczu pomiędzy Villarrealem a FC Barceloną nie zabrakło nie tylko goli, ale także - jak to zwykle bywa w spotkaniach LaLigi - spornych sytuacji do oceny. Zespół sędziowski musiał rozstrzygnąć losy dwóch akcji bramkowych Villarrealu, a także zastanowić się nad starciem Alexa Baeny i Lamine Yamala w polu karnym.

Do pierwszej sytuacji doszło już w piątej minucie meczu, gdy na wolne pole uciekli Alexander Sorloth oraz Etienne Capoue. Choć Marcos Alonso był w tej sytuacji ustawiony wyraźnie za swoimi kolegami z linii obrony, to zdaniem ekspertów z portalu specjalizującego się w ocenie sędziów, ArchivoVAR, obaj zawodnicy Villarrealu byli na pozycji spalonej. Co ciekawe, choć w telewizji obejrzeliśmy powtórkę z VAR uwzględniającą moment dotknięcia piłki przez Capoue, to zdaniem portalu ArchivoVAR, sędziowie powinni wziąć pod uwagę pierwotne podanie, bowiem Francuz nie dotknął piłki. Nie zmienia to jednak prawidłowości decyzji arbitra. 

Bardzo podobna sytuacja miała miejsce w czterdziestej pierwszej minucie meczu. Znów na wolne pole uciekał Alexander Sorloth. Zdaniem portalu ArchivoVAR, choć i tym razem arbitrzy błędnie wyrysowali linię spalonego, bowiem wzięli pod uwagę kolano Norwega, a nie jego stopę, to ostatecznie decyzja o uznaniu bramki okazała się prawidłowa. 

Warto jednocześnie zwrócić uwagę, że dziennikarz Relevo, Fran Martínez, twierdzi natomiast, że najbardziej wysuniętą częścią ciała Sorlotha była jego głowa, a wobec tego napastnik znajdował się na pozycji spalonej.

W każdym wypadku mówimy o kwestii milimetrów, praktycznie nie do rozstrzygnięcia przez ludzkie oko, a już na pewno nie w czasie rzeczywistym. Jak zauważa dziś Mundo Deportivo, obie te sytuacje pokazały konieczność wprowadzenia do rozgrywek LaLigi systemu półautomatycznego spalonego. Choć było to zaplanowane już na ten sezon, to jednak póki co operacja nie powiodła się ze względu na biurokratyczne problemy związane z przetargiem na obsługę systemu VAR

Oprócz spornych sytuacji ze spalonymi w akcjach bramkowych Villarrealu, należy zwrócić również uwagę na interwencję Alexa Baeny w drugiej połowie meczu. Gracz gospodarzy powstrzymał Lamine Yamala przed odbiorem dośrodkowania, wpadając w niego i będąc jednocześnie zupełnie niezainteresowany piłką - nawet nie patrząc w jej kierunku. Dziennikarze Sportu zauważają, że sędzia Hernández Hernández uznał, że wejście Baeny nie było wystarczająco mocne, aby odgwizdać karnego, jednak zaledwie minutę później odgwizdał on analogiczny faul Frenkiego de Jonga na Gerardzie Moreno. 

Sytuację można obejrzeć tutaj (od minuty 2:53).

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (39)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze
« Powrót do wszystkich komentarzy