W niedzielę o 12:00, czasu polskiego, zostanie rozegrany finał Mistrzostw Świata kobiet, pomiędzy Hiszpanią a Anglią. Aż jedenaście zawodniczek Barçy Femení może zagrać w tym meczu. W związku z tym wydarzeniem, dziennikarze zapytali Pepa Guardiolę o jego opinię na temat kobiecej piłki oraz komu będzie kibicował w finale.
Na początek trener Citizens wypowiedział się ogólnie na temat rozwoju kobiecego futbolu: „To co się dzieje, to świetna wiadomość dla następnych pokoleń dziewczyn, chcących grać w piłkę. Myślę, że kobiecy futbol wypracował sobie pozycję w świecie sportu. Zaczęło się od Stanów Zjednoczonych, Megan Rapinoe i innych ważnych postaci, które domagały się miejsca w futbolu, na które zasługiwały. Teraz oglądając, jak wypełnione są stadiony w Australii w trakcie półfinałów, na mecze Hiszpanii i Australii, jako gospodarza tej imprezy, przeciwko Anglii. To bardzo miły widok. Mogę sobie wyobrazić, że wiele młodych dziewcząt obserwuje najlepsze zawodniczki i marzy o tym, żeby kiedyś być na ich miejscu. Te piłkarki mają wielkie zasługi dla rozwoju kobiecego futbolu”.
Zapytany o finał, powiedział: „Mam nadzieję, że to będzie dobry mecz. Niech wygra lepszy zespół. Będę oglądał ten finał”. Następnie pojawiło się pytanie o to, komu będzie kibicował i wtedy Pep zaczął od pochwał dla piłkarki FC Barcelony: „Aitana Bonmati to zawodniczka, w której jestem całkowicie zakochany, ze względu na to, w jaki sposób gra. Powiedziałbym, że jest to kobieca wersja Iniesty. Gra w FC Barcelonie i ten zespół ma niewiarygodny wpływ na kobiecą piłkę. Oczywiście mam silne związki z Barceloną, wiecie ile to dla mnie znaczy. Z drugiej strony, pracuję teraz w Anglii i znam trochę kobiet, grających w Manchesterze City i one też są w finale. Mam nadzieję, że lepsza drużyna wygra. Czasem to szczęście albo inne czynniki mogą mieć wpływ na rezultat, ale jestem przekonany, że oba zespoły będą grać dobrze. Trzeba przyznać, że to co robią Angielki jest naprawdę imponujące. W zeszłym roku wygrały Mistrzostwo Europy, a teraz są w finale Mistrzostw Świata. To oznacza, że jesteś konsekwentny. Mam nadzieję, że FIFA i UEFA będą wspierała kobiecy futbol, ponieważ jest on naprawdę atrakcyjny. Oczywiście nie jest tak fizyczny, ale poza tym jest naprawdę dobrym widowiskiem.”
Komentarze (9)