Po przejściu na emeryturę Diego Godín występował w różnych mediach i unikał rozmów na temat obecnej sytuacji Atlético Madryt, w której rozegrał 389 meczów i zdobył 8 tytułów. Urugwajczyk skomentował jednak ostatnio zachowanie João Félixa, który jest łączony z FC Barceloną.
- Ego João Félixa prawdopodobnie wzięło górę. Jeśli chłopak chce odejść lub klub chce, aby odszedł, to jasne jest, że nie potrafił przystosować się do rodziny. Jeśli jest rzecz, o którą Simeone starał się zadbać, to jest to, że grupa jest ponad jakimkolwiek osobistym ego, a dbanie o to ma fundamentalne znaczenie dla tego, jak Atlético rywalizuje. – mówił były obrońca Los Colchoneros.
- To chłopak z dużą jakością, ale nie połączył się z Cholo, a na pewno nie z grupą. […] Wiedząc, jacy są Koke i Griezmann, próbowaliby go sprowadzić z powrotem na właściwe tory, ale nie odnieśliby sukcesu. Ego João Félixa prawdopodobnie wzięło górę nad tym, czego chce klub, kibice i trener. – dodał Urugwajczyk.
Diego Godín, podobnie jak kibice Atlético Madryt, nie był zadowolony ze słów João Félixa o chęci dołączenia do FC Barcelony. Zawodnik przybył jako gwiazda, a jego przyszłość w klubie ze stolicy Hiszpanii jest przedmiotem dyskusji do tego stopnia, że dwukrotnie zmieniał swój numer. Z „7” przeszedł na „17”, a wczoraj Atlético zmieniło numer na koszulce Portugalczyka na „18”. To kolejny znak, że klub nie liczy na niego w nowym sezonie. Teraz okaże się, gdzie João Félix trafi. W tej chwili możliwości są dwie: FC Barcelona i Arabia Saudyjska.
Komentarze (9)