Kolejny klub dołączył do wyścigu po Clementa Lengleta. Jak poinformował dziś Gerard Romero na Twitchu, sytuacją zawodnika zainteresował się Juventus.
Zgodnie z tymi doniesieniami Włosi nie złożyli jeszcze żadnej oferty, ale mogą to zrobić, jeśli Barcelona nie dojdzie do porozumienia z Tottenhamem. Ostatnie wiadomości wskazywały, że Anglicy chcą zapłacić za Lengleta 5 milionów euro kwoty stałej, która poprzez zmienne mogłaby wzrosnąć do 10 milionów. Tymczasem Barça oczekiwała za swojego gracza 15 milionów euro. Mecz Tottenhamu z Barceloną o Puchar Gampera ma być kolejną okazją do rozmów ws. transferu Francuza.
Trudno jednak oczekiwać, żeby Juventus był w stanie podbić cenę operacji. Pokazuje to przykład Francka Kessiégo, którego Bianconeri nie chcieli kupować od razu, a jedynie wypożyczyć z opcją wykupu. Podobnie może wyglądać propozycja dotycząca Lengleta. Korzystniejszą ofertę za obrońcę mogłoby przedstawić Al-Nassr, ale piłkarz chce dalej grać w Europie. 28-latek był też łączony z Milanem, jednak temat nie posunął się poza wstępne zainteresowanie. Barcelonie zależy na odejściu Lengleta, aby zaoszczędzić na jego wysokiej pensji, ale czas ucieka.
Komentarze (16)