Fabrizio Romano informuje, że Manchester City zakomunikował jasno Barcelonie, że nie zamierza sprzedawać Bernardo Silvy. Dziennikarz zaznacza, że kluczowe będzie w tej sprawie stanowisko gracza, lecz z drugiej strony Anglicy mają zaoferować mu wkrótce nowy kontrakt.
"Barcelona starała się w ostatnich dniach nawiązać kontakty z Manchesterem City oraz z Bernardo Silvą w sprawie potencjalnego transferu Portugalczyka. Pozycja Manchesteru jest jednak stanowcza, tym bardziej teraz: Bernardo Silva nie jest na sprzedaż. Klub nie zamierza negocjować. Anglicy zakomunikowali to zarówno Barcelonie, jak i PSG, które również starało się sprowadzenie o pomocnika. Stanowisko Bernardo będzie jednak kluczowe. Zobaczymy, czy zawodnik będzie naciskał na transfer" - mówi na swoim kanale na YouTube Fabrizio Romano.
Dziennikarz dodaje też, że w ciągu najbliższych dni City zaoferuje Bernardo nowy kontrakt (obecny wygasa w 2025 roku) i wtedy decyzja będzie należała do Portugalczyka. Wygląda zatem na to, że jeśli sam zawodnik nie powie jasno, że chce odejść do FC Barcelony, będzie bardzo trudno o to, aby transfer doszedł do skutku.
Aktualizacja
19:40 Ferran Martínez (Mundo Deportivo): Bernardo zna intencje Barcelony za pośrednictwem swojego agenta Jorge Mendesa, ale chce, aby Katalończycy zaczęli działać już teraz. Nie porozmawia z Pepem Guardiolą, dopóki Barcelona nie rozpocznie formalnych negocjacji z Manchesterem City. Reprezentant Portugalii szanuje swój obecny klub i jeśli odejdzie, to będzie chciał zrobić to w dobrym stylu. Bernardo miał powiedzieć swoim bliskim, że chce zostać piłkarzem FC Barcelony.
23:40 Toni Juanmarti: Bernardo Silva jest gotowy przedłużyć umowę z Manchesterem City, który pracuje nad porządną ofertą. Portugalczyk chciałby trafić do Barçy i poprosił City o kilka tygodni, na wypadek gdyby wpłynęła dobra oferta od Barcelony. Lecz sezon się już zaczyna i uznaje, że musi być realistą.
23:52 Toni Juanmarti: City nie chce i nigdy nie chciało sprzedawać Bernardo, lecz istnieje obietnica dana Portugalczykowi, że jeśli wpłynie odpowiednia oferta z Barcelony, klub znajdzie dla niego następstwo i będzie negocjować jego sprzedaż z szacunku za wszystko, co dał drużynie. Problem w tym, że do tej pory taki scenariusz ani razu nie miał miesjca.
Komentarze (82)