Jak donosi Gabriel Sans z Mundo Deportivo, najbliższa przyszłość Abdessamada Ezzalzouliego najprawdopodobniej będzie związana z Barceloną. Marokański skrzydłowy już wcześniej przekonywał do siebie Xaviego, a udany presezon oraz odejście Ousmane'a Dembélé może sprawić, że pozostanie w klubie.
Abde wyszedł w pierwszym składzie w dwóch spośród trzech spotkań presezonu i swoimi występami miał przekonać do siebie Xaviego Hernándeza. Po utracie Ousmane'a Dembélé, trener nie chce stracić jedynego zawodnika o takim profilu, którego ma w kadrze - umiejącego wejść w pojedynek 1 vs 1 czy zagrać spod linii końcowej boiska.
Marokańczyk dobrze spisywał się podczas zeszłego wypożyczenia do Osasuny. Pod wodzą Jagoby Arrasate, Abde rozwinął się i wydatnie pomógł zespołowi w awansie do finału Pucharu Hiszpanii, co zapewniło zespołowi z Nawarry udział w europejskich pucharach. Po sezonie klubowym, Marokańczyk wygrał zes woją reprezentacją Puchar Narodów Afryki U-23, zostając najlepszym piłkarzem turnieju. Swoją dobrą postawą przykuł uwagę wielu drużyn z LaLigi, Premier League czy Bundesligi, ale Barça rozważy jego sprzedaż tylko jeżeli nadejdzie oferta nie do odrzucenia.
Ze swojej strony, w przypadku odejścia sam Abde najchętniej trafiłby do Realu Betis, gdzie dyrektorem sportowym jest odkrywca jego talentu, Ramon Planes. Klub z Sewilli mógłby jednak zaoferować Barcelonie co najwyżej wypożyczenie młodego skrzydłowego i czeka na wykrystalizowanie się planów Barçy co do ewentualnego zastępstwa Ousmane'a Dembélé.
Zachęcamy do zapoznania się z artykułem Dariusza Maruszczaka szerzej przedstawiającym profil Marokańczyka na tle innych atakujących FC Barcelony.
Aktualizacja
12:35 Inne informacje w tej sprawie przedstawia Luis Miguelsanz ze Sportu. Jego zdaniem przyszłość Abde w Barcelonie nie jest jasna, ponieważ Barça przygotowuje wzmocnienia, a Marokańczyk nie byłby podstawowym graczem. Sztab ma uważać go za dobrego piłkarza, ale niekonsekwentnego i nieregularnego, dlatego nie będzie znaczącym graczem, a jedynie zawodnikiem zapewniającym głębię składu. Z kolei Abde nie chce tracić czasu w takiej roli. Wkrótce odbędzie się spotkanie z przedstawicielami skrzydłowego.
Z kolei José Espina z ASa podaje, że Barcelona i Betis negocjowały w ostatnich tygodniach przeprowadzenie operacji. Polegałaby ona na sprzedaży gracza za około 9/10 milionów euro i zatrzymaniu przez Blaugranę 50% praw do zawodnika, z opcją odkupu. Byłaby to podobna transakcja do tej z udziałem Nico. Dziennikarz podkreśla jednak, że Xavi musi jeszcze podjąc decyzję. Betis musi też poprawić swoją sytuację w zakresie limitu wynagrodzeń.
13:25 Gerard Romero tłumaczy, że sytuacja Abde jest uwarunkowana płatnością za część praw do Barça Studios. Jeśli te pieniądze wpłyną i będzie można zarejestrować graczy, Marokańczyk może zostać, ponieważ Xavi chce go zatrzymać. Sytuacja finansowa wyznaczy przyszłość zawodnika. Barça ma propozycje od klubów z Premier League i Bundesligi, które mogą wyłożyć za Abde około 25 milionów.
Komentarze (21)