Oriol Romeu: Czy widzę się w roli podstawowego gracza? Tak, chcę walczyć, żeby mieć wiele minut gry

Dariusz Maruszczak

26 lipca 2023, 13:50

TV3

6 komentarzy

Fot. Getty Images

Oriol Romeu w wywiadzie dla katalońskiej telewizji TV3 wypowiedział się na temat pierwszych dni w Barcelonie. Pomocnik odniósł się do swojej roli w zespole, porównania Blaugrany z Realem Madryt i wyzwań związanych z powrotem do macierzystego klubu.

TV3: Jak idzie adaptacja?
Oriol Romeu: Bardzo pozytywnie. Miło jest wejść do szatni o takim poziomie, gdy przyjmują cię w taki sposób. Tworzy się bardzo pozytywna atmosfera i to bardzo pomoże w trakcie sezonu.

Łatwiej jest komuś, kto przez tyle lat był w canterze?
Prawdopodobnie tak. Znam sporo osób i to trochę ułatwia wejście. Podobnie jak kilka lat dojrzałości i wiedzy, jak wejść do szatni. To też daje pewną korzyść.

Jest to też korzystne na poziomie piłkarskim?
W pewnych aspektach na pewno również. Ten sposób gry "wyssałem z mlekiem matki" w dzieciństwie, a w ostatnim sezonie w Gironie praktykowaliśmy podobny futbol. Oczywiście są tematy do poprawy i musi to zostać omówione z trenerem. I muszę uczyć się od kolegów.

Czego oczekuje od ciebie Xavi?
Potrzebował bardziej pozycyjnej osoby w środku pola. Miał nieco bardziej mobilnych pomocników, którzy mogą poprowadzić piłkę przez więcej metrów, ale nadal nie miał odpowiedniej postaci przed obroną. Takie było jego życzenie, abym ja mógł odgrywać tę rolę. To rodzaj pracy, która wychodzi mi dobrze. I myślę, że mogę dużo wnieść, zarówno w ataku, jak i w obronie.

Co twoim zdaniem możesz wnieść do zespołu?
Na boisku zapewnić tę równowagę. Być taką postacią przed obroną, która może podjąć się zadań defensywnych. A także doświadczenie spędzenia wielu lat w piłkarskim świecie oraz umiejętność radzenia sobie z problemami przez cały sezon. Mam bagaż doświadczeń, który może pomóc w tym, żeby dać drużynie równowagę.

Czy widzisz się jako podstawowego gracza?
Tak, chcę walczyć, żeby mieć wiele minut i pomagać drużynie we wszystkim, co będzie potrzebne. Uważam, że jestem w optymalnym momencie fizycznym i mentalnym, aby móc otrzymać wiele minut.

Jakie powinny być cele?
Muszą być wysokie, ambitne i odważne, musimy walczyć o wszystko. Czas pokaże, dokąd możemy zajść. Uważam, że jesteśmy w stanie walczyć o wszystkie trofea.

Z tymi wzmocnieniami nastąpił skok jakościowy, aby stawić czoła Lidze Mistrzów?
Tak, drużyna ma teraz szeroką kadrę z różnymi rozwiązaniami na wszystkich pozycjach. A to pomoże nam rywalizować z każdym zespołem.

Barça ma lepszy zespół niż Real, jak mówi Laporta?
Czas pokaże. Myślę, że mamy wspaniałą kadrę. W końcu wyznaczanie, że jedna drużyna jest lepsza od drugiej ze względu na graczy, jest trudne. Trzeba zobaczyć, jak wygląda jedność tych indywidualności, czy nasza jest silniejsza niż w innej ekipie. Musimy to udowodnić na boisku.

Co cię najbardziej ucieszyło w związku z powrotem do Barcelony?
Być może wyzwanie związane z zademonstrowaniem tego, czego nie mogłem zrobić, gdy byłem młodszy. Możliwość zatrzymania się tu i pokazania swojego potencjału. Teraz to jedno z najfajniejszych wyzwań.

Kto był twoim punktem odniesienia?
Bardzo podoba mi się Busquets. Był graczem, który sprawiał, że trudne stawało się łatwym. Konsekwencja, jaką miał przez całą swoją karierę, jest godna podziwu. Ale z drugiej strony, być może pod względem mentalnym, bardzo podobał mi się Carles Puyol. Był dla mnie punktem odniesienia, gdy byłem w zespołach młodzieżowych. Wiele nauczyłem się też od Xabiego Alonso, kiedy byłem w Niemczech.

Co lubisz robić poza futbolem?
W tej chwili rozmawiać z rodziną, ponieważ jesteśmy daleko i trudno się z nimi kontaktować. Obejrzeć jakiś serial, przeczytać jakąś dobrą książkę… Staram się chłonąć różne tematy i też cieszyć się wolnym czasem.

Jaki wpływ miał twój transfer na Ulldeconę [rodzinna miejscowość Oriola Romeu – przyp. red.]?
Z tego co mi mówią, bardzo pozytywny. Wiadomości, jakie otrzymałem, zawsze były pełne podziwu i szacunku, jestem bardzo wdzięczny za to, jak ludzie mnie traktują w tych dniach. A teraz moja odpowiedź polega na tym, żeby rozegrać wspaniały sezon i odpłacić za ten szacunek wynikami i trofeami.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze