Do równych płac dla kobiet i mężczyzn w piłce nożnej wciąż daleka droga. I to nie tylko w Hiszpanii, ale i na całym świecie. Tak naprawdę profesjonalny sport, a w szczególności piłka nożna, jest jednym z sektorów, w którym istnieje największa różnica między wynagrodzeniami wypłacanymi mężczyznom i kobietom za tę samą pracę lub na tym samym stanowisku. Rzeczywistość ta jest uzasadniona wielkim biznesem, który otacza męską piłkę nożną. Kobiety poczyniły jednak znaczący postęp w ostatnich latach. Postęp ten jest zgodny z medialnym rozwojem żeńskiej piłki nożnej i pojawieniem się nowych światowych gwiazd w tej kategorii.
W ten sposób postacie takie jak Alexia Putellas odnotowały w ostatnich latach wzrost swoich dochodów o duży procent. W Hiszpanii progresja wynagrodzeń była powszechna. Zwłaszcza od 2020 roku, kiedy to ustalono minimalną kwotę wynagrodzenia (16 000 euro) w kobiecej Primera División. Stało się to dzięki podpisaniu pierwszego układu zbiorowego. Trzy lata później, wraz z odnowieniem tego dokumentu (związki zawodowe i pracodawcy negocjują jego podstawy), oczekuje się, że liczba ta wzrośnie.
Będąc lata świetlne za mężczyznami (minimalne wynagrodzenie w LaLidze wynosi 155 000 euro), jest niewiele, bardzo niewiele zawodniczek, które przekraczają minimalną kwotę wynagrodzenia w męskiej ekstraklasie. Są one skoncentrowane w dużych klubach LaLigi F, takich jak Barça, Real Madryt i Atlético. Wśród nich wszystkich jest jedna zawodniczka, która wyróżnia się ponad resztę. Jej nazwisko nie jest zaskoczeniem, ponieważ jest uważana za najlepszą zawodniczkę na świecie: to Alexia Putellas.
W tym sensie warto pamiętać, że kwoty kontraktów w kobiecej piłce nożnej są wielką niewiadomą, a ich szczegóły zazwyczaj nie są ujawniane. Relevo udało się jednak dowiedzieć, że przybliżona pensja, jaką Alexia Putellas otrzymuje w Barçy, wyróżnia się znacznie ponad resztę. Jest ona najlepiej opłacaną zawodniczką w LaLidze F i jedną z najlepiej opłacanych na świecie. Więc ile dokładnie zarabia Alexia Putellas w Barcelonie? Hiszpańska pomocniczka, zdobywczyni Złotej Piłki dwa lata z rzędu, ma pensję w wysokości około 800 000 euro.
Gwiazda Blaugrany, która jest na końcowym etapie rekonwalescencji po kontuzji kolana, w ciągu ostatnich dwóch lat odnotowała poprawę swojego wizerunku. "Królowa", jak Alexia jest znana w kręgach kobiecej piłki nożnej, ma silną markę.
Po zdobyciu swojej pierwszej Złotej Piłki podpisała wiele umów handlowych. W tym samym czasie odnowiła swój kontrakt z Barçą, wraz z odpowiednim wzrostem wynagrodzenia, które już wtedy wynosiło około 400 000 euro. Rok później jej wizerunek i pensja nie przestały się rowzijać, dzięki czemu zarobiła 3,6 miliona euro (800 000 euro pensji i 2,8 mln dzięki reklamom).
Jest trzecią najlepiej opłacaną piłkarką na świecie, według rankingu opublikowanego w magazynie Forbes. Alex Moran z 6,4 mln euro i Megan Rapinoe (6,2) znajdują się na czele listy, która obejmuje również, w kolejności malejącej, Trinity Rodman, Cristal Dunn, Julie Ertz, Sophię Smith, Lindsey Horan, Rosę Lavalle, Sofíę Huertę, Adę Hegerberg, Clhoe Kelly, Sam Kerr, Kelley O'Harę i Alyssę Naeher.
Kontrakty reklamowe i popularność
Mango, Iberdrola, Cupra, Nike, Allianz, Hublot, Martiderm, Visa... Lista dużych firm i marek, które nawiązały współpracę z Alexią Putellas jest bardzo długa. W wieku 29 lat zawodniczka z Mollet del Vallès jeszcze bardziej zwiększyła swoje dochody po otrzymaniu drugiej w swojej karierze Złotej Piłki.
To kamień milowy, którego nikt w Hiszpanii nigdy wcześniej nie osiągnął. Jest jedną z największych światowych marek i wyznaczników kobiecej piłki nożnej i z tego powodu nie przestaje otrzymywać ofert dołączenia do dużych marek. Wyprodukowała również własny serial dokumentalny z Amazon Prime Video.
Dokument został zaprezentowany w wielkim stylu 29 listopada w Barcelonie, w Teatro Lliure. Alexii towarzyszyły koleżanki z drużyny, rodzina i przyjaciele w historycznym dniu dla niej i dla hiszpańskiej piłki nożnej kobiet. Jej film można zobaczyć w Hiszpanii, Portugalii i Ameryce Łacińskiej (z wyjątkiem Meksyku i Brazylii).
Skok Alexii na duży ekran zaowocował audiowizualnym dziełem składającym się z trzech rozdziałów pod tytułem "Labor Omnia Vincit" ("Praca zwycięża wszystko"). W tym serialu dokumentalnym dokonano przeglądu jej kariery, z najtrudniejszymi momentami, takimi jak porażka w finale Ligi Mistrzów czy poważna kontuzja kolana. Pojawiają się też głosy bardzo bliskie kapitance FCB, takich piłkarek jak Virginia Torrecilla, Mapi León i Irene Paredes. Wypowiedziały się również inne osobistości, m.in. Xavi Hernández i Andrés Iniesta.
Jej wizerunek został również wzmocniony w mediach społecznościowych. Po odebraniu Złotej Piłki po raz pierwszy, Alexia Putellas odnotowała znaczny wzrost liczby obserwujących. W ciągu zaledwie kilku dni jej liczba obserwujących na Instagramie wzrosła z 400 000 do 1 miliona. W sumie zgromadziła prawie 1,5 miliona, dodając również wzrost na Twitterze i swojej stronie na Facebooku. Liczby te podwoiły się. Na Instagramie ma teraz 2,5 miliona obserwujących. Na Twitterze - 400 000 obserwujących, na Facebooku prawie pół miliona. To daje 3,5 miliona osób, które śledzą wszystko, co robi katalońska piłkarka.
Jak wspomniano, Alexia Putellas może pochwalić się mianem najlepiej opłacanej piłkarki w Hiszpanii. Są inne zawodniczki, którzy powoli zbliżają się do zarabianych przez nią kwot. Prawie wszystkie są z Barçy i otrzymują około 300 000 lub 400 000 euro. W tym miejscu musimy szczególnie wspomnieć o dobrych warunkach, jakie Barça zapewnia swoim zawodniczkom. Zarówno pod względem finansowym, jak i pod względem zasobów (dobra infrastruktura, wyspecjalizowany personel...), będąc przykładem sukcesu do naśladowania.
Wszystko to w kontekście, w którym Liga Mistrzyń robi pod tym względem ogromne postępy. Po jej profesjonalnym skoku, pensje w Hiszpanii wzrosły z około 300 euro do pensji minimalnych, które umożliwiają utrzymanie się z piłki nożnej. W Anglii i Stanach Zjednoczonych, "kolebce" kobiecej piłki nożnej, pensje są wyższe niż w Hiszpanii. A te liczby rosną wraz z postępem i wzrostem medialnego wpływu kobiecej piłki nożnej. Inercja, której doświadczają również inne kraje, w tym Hiszpania, potwierdza, że wzrost w tej dziedzinie jest realny na wszystkich poziomach.
Komentarze (25)