Brat João Felixa Hugo pojawił się wczoraj na Cupra Arenie w Barcelonie podczas rozgrywek Kings League Gerarda Piqué. W krótkiej rozmowie z dziennikarzem i "prezydentem" drużyny Jijantes biorącej udział w rozgrywkach skomentował ostatnie wypowiedzi swojego starszego brata.
- Znasz moje zdanie. To decyzja dla klubów, które muszą się spotkać i znaleźć ostateczne porozumienie - powiedział Hugo Felix. - To było bardzo odważne. Nie przypominam sobie, aby zawodnik kiedykolwiek okazał tak wyraźną miłość do klubu. Powiedział już, że chce przejść do Barçy - stwierdził w odniesieniu do słów João sprzed kilku dni.
Mundo Deportivo podkreśliło jednak wczoraj po południu, że wypowiedzi João Felixa wywołały w klubie zdziwienie, ponieważ Portugalczyk nie jest priorytetem Blaugrany. Jest nim za to Bernardo Silva i to on, a nie Felix, budzi w klubie konsensus. Jeśli Barça zgromadzi fundusze i wygeneruje miejsce w finansowym fair play, Bernardo ma być celem numer jeden.
Komentarze (16)