Pozwolenie na "podsłuch" w szatni, wywiady w przerwie meczu czy rozgrzewkę pod mikrofonem szansą na zwiększenie dochodów

Mateusz Doniec

21 lipca 2023, 13:30

Relevo

12 komentarzy

Fot. Getty Images

Jak podaje Sergio Fernández z portalu Relevo, doznania związane z oglądaniem meczu LaLigi EA Sports w telewizji mają wzrosnąć w sezonie 2023/24. Kluby planują zatwierdzić szereg ulepszeń w produkcji, grafice i realizacji transmisji, aby poprawić warunki, w których będzie można cieszyć się rozgrywkami w telewizji. A także na żywo. Wiązać się z tym będzie spora nagroda finansowa.

LaLiga miała zaproponować 42 klubom Primera i Segunda División utworzenie funduszu motywującego do poprawy produkcji telewizyjnej w dni meczowe. Ze wszystkich pieniędzy, które LaLiga uzyskuje ze wspólnej sprzedaży praw telewizyjnych, władze rozgrywek zamierzają przeznaczyć około 130 milionów euro na nagrodzenie klubów, które przyczynią się do poprawy transmisji. W tym celu opracowany został już system punktacji.

Zakres ulepszeń dla poprawy wrażeń z meczu jest tak szeroki, jak pozwala wyobraźnia operatorów: porady trenera, krótkie wypowiedzi w przerwie meczu, więcej kamer w tunelu, różne ujęcia kamery, większa dyspozycyjność trenerów i sztabu szkoleniowego do wywiadów oraz kilka innych specjalnych pomysłów, które mają zostać opracowane takich jak np. podłączenie zawodnikom mikrofonów podczas rozgrzewki. Celem jest również ułatwienie i sprzyjanie sukcesowi filmu dokumentalnego, nad którym LaLiga już współpracuje z Netflixem, co jest ważnym wkładem klubów w promocję rozgrywek. Celem jest pójście o krok dalej, aby ulepszyć swój produkt, coś podobnego do tego, co przez lata robiła na przykład Formuła 1.

"Nagroda" jest również bardzo znacząca: 130 milionów euro do podziału dla wszystkich, ale przede wszystkim dla klubów, które są najbardziej chętne do poprawy widowiska. 42 profesjonalne drużyny Primera i Segunda División mają pewne minimalne zobowiązania do wypełnienia w ramach umów zawartych z LaLigą, ale ta inicjatywa ma na celu poprawę tych minimalnych wymagań, wraz z istotną zachętą dla klubów.

Kwota ta będzie pochodzić z całkowitej sumy zebranej przez kluby ze scentralizowanej sprzedaży praw telewizyjnych (90% dla Primera i 10% dla Segunda). 50% tych pieniędzy zostanie równo rozdzielone między kluby w Primera. Pozostałe 25% opiera się na wynikach sportowych i to właśnie z tych ostatnich 25% będzie pochodził fundusz na nagrody za poprawę widowiska. Konkretnie, fundusz ten odpowiada części nazywanej "implantacją społeczną" klubów. Będzie to 1/3 z 25%, które otrzymają 42 profesjonalne kluby.

Chodzi na przykład o pozwolenie na kamery w szatniach (oczywiście w rozsądnych momentach), na "podsłuch" rozmów motywacyjnych, celebracji, porad taktycznych..., czyli sytuacji, które do tej pory nie były pokazywane w telewizji, ale które wzbudzały zazdrość, gdy widzieliśmy je w innych profesjonalnych rozgrywkach, takich jak NBA, a ostatnio nawet w Lidze ACB (hiszpańska liga koszykówki).

Kluby, które poprawią możliwości produkcji telewizyjnej na swoich stadionach, zostaną nagrodzone w formie systemu punktowego. Na koniec sezonu wspomniana kwota około 130 milionów euro zostanie rozdzielona zgodnie z punktami zgromadzonymi w trakcie całych rozgrywek, z maksymalną liczbą 500 punktów. Minimalna liczba punktów będzie wynosić 175 i aby ją zgromadzić będzie wystarczać wypełnienie podstawowej umowy dotyczącej wywiadów zaraz po spotkaniu i normalnej produkcji meczowej, tak jak do tej pory.

Tak zwane "wywiady-flash" stały się klasykiem po meczach. Piłkarze udzielają przed powrotem do szatni krótkich odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące meczu. Nowy system będzie również nagradzał pojawienie się bohatera przed kamerą w przerwie meczu, zwłaszcza jeśli będzie to trener lub członek sztabu szkoleniowego, ale również zawodnik.

W rzeczywistości istniał już system, który teoretycznie był obowiązkowy dla wszystkich klubów, ale nie zawsze był przestrzegany. Ani liczba zawodników w strefie mieszanej, ani wymagana wymienność zawodników we wspomnianych wywiadach, ani tym bardziej możliwość wyboru bohatera po meczu przez telewizję, która płaci za prawa.

Wszystkie konsultacje z klubami były pozytywne i wiele z nich wyraziło bardzo silne zaangażowanie w ten pomysł, który oprócz poprawy widowiska, znacznie pomoże ich finansom. 4 sierpnia odbędzie się spotkanie zarządu rozgrywek, aby sfinalizować ten innowacyjny sposób nagradzania lepszych transmisji.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (12)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze