W wywiadzie udzielonym w 2021 roku w programie radiowym "La Sotana" Oriol Romeu poparł Xaviego Hernándeza jako nowego trenera Barçy, który zastępował Ronalda Koemana.
Oriol Romeu, nazywany przez kolegów "Skała", przyznał: "Xavi dostosowuje się do stylu, którego Barça teraz potrzebuje. Ma jasną filozofię gry, chce drużyny, która naciska, chce mieć piłkę i chce rozgrywać od linii defensywnej" - stwierdził pomocnik.
Zapytany o swoją gotowość do powrotu do FC Barcelony po odejściu w 2011 roku, zawodnik powiedział: "Gdybym był wystarczająco dobry, aby grać dla Barçy, to bym tam był". Romeu zaprzeczył też, że otrzymał jakąkolwiek ofertę powrotu na Camp Nou w ciągu dwunastu lat swojej nieobecności w klubie. Teraz, po odejściu latem 2011 roku z powodu braku szans i Sergio Busquetsa będącego w najlepszej formie, "wraca do domu" po etapach spędzonych w Chelsea, Valencii, Stuttgarcie, Southampton i Gironie.
Co ciekawe, Oriol Romeu przyznał też w rozmowie sprzed dwóch lat, że płaci pewnej osobie, która analizuje dla niego jego występy, aby dobrze się przygotowywać do meczów. Ponadto, pomocnik ujawnił, że napisał kiedyś do Xaviego, że ma problem z koncentracją podczas meczu. Obecny trener Barçy miał mu odpisać, że sam bardzo cierpiał, gdy tracił piłkę i do tego stopnia znienawidził tracenie piłek, że pomogło mu to się koncentrować.
Komentarze (7)