Kolejny mecz w lidze brazylijskiej, kolejna zdobycz strzelecka Vitora Roque. Młody napastnik zdobył bramkę w spotkaniu Athletico Paranaense z Bahią, a jego zespół zwyciężył 2:0. Co ciekawe, u jego boku zadebiutował... Arturo Vidal.
Roque wpisał się na listę strzelców w 24 minucie, trafiając do siatki z najbliższej odległości. Jego bramka była długo analizowana przez VAR pod kątem możliwego spalonego, jednak ostatecznie została uznana za legalną. Młody napastnik zdecydował się świętować gola, nawiązując do popularnej cieszynki Pedriego.
W ten sposób Vitor kontynuuje swoją świetną passę kolejnych pięciu meczów w lidze brazylijskiej ze zdobytą bramką. Jest on także wiceliderem klasyfikacji strzelców z ośmioma golami i goni Tiquinho Soaresa z Botafogo. Jego Athletico Paranaense znajduje się obecnie na ósmym miejscu w tabeli, tracąc dwa punkty do miejsca gwarantującego awans do Copa Libertadores.
W spotkaniu z Bahią Roque tradycyjnie już okazjonalnie uczestniczył w grze swojego zespołu. Podczas trwającego zaledwie 75 minut występu zaliczył 21 kontaktów z piłką, aż pięciokrotnie strzelając na bramkę rywala. Również pięciokrotnie stracił piłkę, zanotował jedno kluczowe podanie oraz dwa udane dryblingi.
Komentarze (7)